Przejdź do głównej zawartości

Samsung Smart TV seria 8. 46" - domowe centrum rozrywki

Na wstępie kilka zdań wytłumaczenia. Jak już większość z Was wie, Samsung dla wybranych blogerów dostarczył kilka sprzętów do zrecenzowania. Otóż taką paczuszkę dostałe i ja. W moim przypadku jest to telewizor Smart TV seria 8 (UE46ES8000S ) o całkiem pokaźnym rozmiarze 46 cali oraz GALAXY Note II. Głównym zadaniem jest sprawdzenie, jak oba urządzenia mogą współpracować z sobą. Chciałbym jednak zacząć od krótkiego przedstawienia każdego z nich. Rozpocznę od Smart TV seria 8., szczególnie, że moduł telewizora jest chyba tylko dodatkiem do ogromu funkcjonalności, ale po kolei...

Samsung Smart TV seria 8

Testowany model pochodzi z jednej z najwyższych serii ze Smart TV od Samsunga. Wyróżnia go nowoczesne wzornictwo i naszpikowanie wieloma nowościami technologicznymi. Wymienię na początek tylko kilka najbardziej ciekawych:

  • Smart TV - czyli usługę, która sprawia, iż zwykły TV zmienia się w domowe centrum rozrywki, wiele aplikacji do pobrania ze sklepu internetowego

  • sterownie głosem i gestem

  • kamerka do zabawy, ćwiczeń, wideorozmów, rozpoznawanie twarzy....

  • dotykowy pilot

  • perfekcyjny obraz

  • współpraca ze smartfonami i komputerami

To tylko kilka funkcji i możliwości jakie oferuje seria 8. Smart TV od Samsunga, zapraszam do dalszego tekstu po szczegółowe informacje.

Design

Samsung Smart TV z serii 8. posiada kilka rozmiarów ekranu. Mój testowany model ma 46 cali. O dziwo, wcale nie wygląda on na duży. Wszystko dzięki bardzo cienkiej obudowie, która na rogach ma metalową ramkę. To ona sprawia, iż telewizor wygląda smukło i elegancko. Grubość to zaledwie 2-3 centymetry. To naprawdę niewiele! Można zatem taki sprzęt postawić niemalże wszędzie, nawet na niezbyt głębokiej półce, czy szafce. Podstawa na monitor jest jednym z ciekawych elementów zestawu. Ma ona kształt podwójnej litery "U" i przypomina mi trochę płozy sanek ;) Daje to nam bardzo solidną i stałą podstawę pod ekran, a zajmuje przy tym bardzo mało miejsca.

desk

desk

Wymiary 46 calowego smart tv sprawiają, iż nie trzeba szykować dużo miejsca na niego (szerokość, wysokość, głębokość; z podstawą!): 1 038,7 x 653,7 x 210 mm.

W zestawie

Wraz z urządzeniem od Samsunga otrzymujemy kilka gadżetów i niezbędnych dodatków:

  • klasyczny pilot

  • dotykowy pilot Smart Touch Control

  • 2x aktywne okulary do oglądania 3D

  • IR Blaste do sterownia zewnętrznymi urządzeniami za pomocą pilota Smart Touch Control

  • adapter kart CI

  • 2x adapter SCART

  • uchwyt do przewodów

  • masę instrukcji obsługi itp.

Ekran

Ekran wykonany jest w technologii LED. Ze swoimi zaletami i wadami. Kolory są piękne, głębokie i nasycone. Mamy pełną możliwość ustawienia parametrów dla każdego, najdrobniejszego elementu. Nawet dla opcji, które dla większości osób nie będą zapewne potrzebne, ale zachwycą tych wszystkich którzy uwielbiają ustawienie każdej opcji pod własne upodobania. Można zarówno zmienić standardowe parametry, ale też takie jak odcień skóry, tonację czerni czy zaawansowany balans kolorów. Ja po zabawie tymi wszystkimi opcjami doszedłem do wniosku, iż najbardziej optymalne będzie ustawienie wszystkiego na... poziom domyślny. Wybrałem tryb obrazu film i powiem szczerze, że już nic więcej nie musiałem się grzebać. Jak dla mnie, najbardziej naturalnie odwzorowanie barw i bardzo żywe kolory.

desk

desk

desk

Jak to LED ekran posiada podświetlenie, która bywa widoczne delikatnie na idealnie czarnym tle. Jednakże mankament ten nie jest zupełnie widoczny podczas normalnego oglądania TV, czy zabawy z aplikacjami. Myślę, że ekran to jedna z większych zalet tego modelu. Nawet jakby ktoś chciał, to i tak nie ma się do czego się przyczepić. Odświeżanie 800Hz dopełnia całości i sprawia, że oglądanie sprawia niebywałą przyjemność.

Głośniki

Głośniki są. To chyba tyle. Wbudowane w telewizor zapewne zadowolą niewybrednego użytkownika. Oczywiście po podłączeniu jakiegoś lepszego zestawu, dopiero zauważymy, iż dźwięk przy standardowych głośnikach jest niezmiernie płaski. Szczególnie brakowało mi basów, ale nie ma co wymagać od wersji wbudowanej w urządzenie.

Co możemy podłączyć?

Możliwość połączenia jest ogromna. Tył tego ekranu ukrywa wiele wejść. Możemy podłączyć przez HDMI, USB, LAN (kabel/WiFi), SCART, Mini Jack, wejścia do telewizji naziemnej, kablowej, satelitarnej, wejście komponentowe, kompozytowe, czy wyjście cyfrowe audio (optyczne). Wspierane są urządzenia z DLNA, WiFi Direct... a zatem nic nie stoi na przeszkodzie, aby przesłać na ekran zdjęcia lub film ze smartfonu.

desk

Istniej także opcja włożenia karty do modułu CI (Common Interface) dla np. Cyfry+ czy telewizji N bez dodatkowego dekodera! Dzięki czemu oszczędzamy na sprzęcie.

Sygnał można nagrywać na zewnętrzną pamięć przez USB. Oczywiście mamy tutaj planowanie nagrywania i tworzenie dokładnego harmonogramu zrzucenia na dysk.

Telewizor od Samsunga posiada również moduł Bluetooth. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby podłączyć mysz lub klawiaturę (równie dobrze można to także zrobić przez USB).

Jeśli posiadamy pamięci masową ze zdjęciami lub filmami, wystarczy podpiąć ją pod Smart TV aby oglądać dane na ekranie.

A to jeszcze nie koniec. Omawiany model wspiera standard MHL, dzięki czemu obraz ze smartfonu można wyświetlać na dużym ekranie. Szczygłowy opis i test dostępny jest w oddzielnym wpisie: MHL - smartfon na dużym ekranie i problemy ze standardami.

Sprzęt

Nie ma wiele informacji odnośnie dokładnych danych technicznych. Wiadomo, że ten model posiada dwurdzeniowy procesor i działa pod kontrolą Linuxa (Smart TV). Co więcej posiada wbudowaną pamięć, ok .1GB, realnie do wykorzystania mamy 0.5GB na nasze zdjęcia, aplikacje, ustawienia.

Do dyspozycji dostajemy również kamerkę na górze telewizora. Idealna do wideorozmów. Jakość obrazu nie powala, ale raczej nie jest ona stworzona do robienia zdjęć HD. Dzięki niej można również logować się przy pomocy twarzy. Z tyłu posiada ona pokrętło do regulacji kąta nachylenia w pionie.

desk

desk

Smart TV

desk

Największą atrakcją jest oczywiście Smart TV. Jest to rozbudowana aplikacja, oparta na Linuxie, która zarządza oprogramowaniem na telewizorze. Dzięki temu maleństwu zwykły telewizor przekształca się w centrum domowej rozrywki. Moduł TV jest już jakby przy okazji. Po wejściu do tzw. smart Huba, na dole oczom naszym ukazuje się zgrabne menu z przewijaną w poziomie listą zainstalowanych aplikacji. Powyżej duże boksy ze skrótami do sklepu z aplikacjami, modułu społecznościowego, naszymi zdjęciami, pakietem Fitness do ćwiczeń i kącikiem dla dzieci. Górny pasek to zawsze widoczny podgląd źródła obrazu. Jest też miejsce na polecane aplikacji i w górnym prawym rogu powiadomienia o nowościach od Samsunga.

Oczywiście większość jest w języku polskim, prócz nazw własnych jak "Samsung Apps", "Famili Sotry", czy "Kids". Szkoda, że to również nie zostało przetłumaczone. Niby to tylko grafika, ale ułatwiłoby to znacznie wdrożenie się dla osób bez znajomości języka angielskiego.

Niestety niektóre podstawowe aplikacje jak np. Fitness są przetłumaczone połowicznie. Interfejs jest po polsku, ale ćwiczenia już niestety nie.

Koniecznie muszę dodać, iż podobnie jak w przypadku smartfonów, Smart TV nie ma większego sensu bez podłączenia do internetu. Pobieranie aplikacji, przeglądanie newsów, czy ćwiczenia fitness to wszystko wymaga stałego dostępu do internetu. Warto dodać, iż często pokazują się aktualizacje nie tylko dla poszczególnych aplikacji, ale całego softu związanego z Smart TV.

Aktualizację można dokonać bezpośrednio z sieci, wówczas odpowiednie oprogramowanie zostanie pobrane i zainstalowane automatycznie. Alternatywna opcja to pobranie poprawnej wersji firmware na pendrive i aktualizacja przez podłączenie go do USB.

desk

desk

Właśnie dotarliśmy do małej bolączki Smart TV. Otóż sklep lubi płatać figle. Jeszcze kilka dni temu sklep z aplikacjami... nie wyświetlał ani ikon aplikacji ani zrzutów ekranów! Na szczęście dosłownie w ostatniej chwili przed rozpoczęciem pisania tekstu naprawiono to. Ogólnie czuć, że cały czas trwają prace nad całym systemem, częste aktualizacje nie pozwalają o tym zapomnieć.

Kolejny problemik to... pobieranie aplikacji. Otóż czasem podczas ściągania jakiegoś programu, "Samsung Apps" blokuje pobieranie czegokolwiek. Próba pobrania kolejnych aplikacji skutkuje napisem "Pobieranie" i nic więcej... jedynie wyjście wówczas, to ponownie uruchomienie TV.

Czy to już koniec problemów? Niestety nie, czasem podczas ściągania kilku programów jednocześnie możemy natknąć się na taki oto błąd (reset fabryczny nie pomaga):

desk

Wg forum Samsunga problemem jest router klienta. Wg mnie jednak problemem może być Smart Hub, który blokuje się w momencie ściągania i instalowania kilku aplikacji naraz. Chociaż po ostatniej aktualizacji (kiedy pojawiły się zdjęcia w sklepie) zaledwie raz widziałem ten komunikat. Można uznać, iż problem został naprawiony.

Sterownie

Zanim przejdę do przedstawienia szczegółów aplikacji i funkcjonalności Smart TV omówię jeszcze kwestę sterowania. Taki zaawansowany moduł nie jest już wygodnie obsługiwać tylko za pomocą przycisków, stąd też Samsung dodał kilka modułów usprawniających poruszanie się i używanie Smart TV.

Klasyczny pilot

Do telewizora dostajemy klasyczny pilot, który to pozwala na sterowanie wszystkimi funkcjami dostępnymi w Smart TV. Oczywiście wygoda np. wpisywania tekstu z klawiatury ekranowej, poruszając strzałkami z pilota jest żadna. Z ciekawszych rzeczy, oddzielny przycisk pozwala na włączenie/wyłączenie podświetlenia przycisków na pilocie. Klasyczny pilot bez większych szaleństw. Leży w dłoni dość stabilnie.

desk

Smart Touch Control

To dodatkowy pilot dostępny od Samsunga. Nie ma on tylu funkcji co klasyczny, ale i nie do tego został stworzony.

Posiada on czułą na dotyk obudowę, więc używa się go przez dotykanie poszczególnych elementów. Na zdjęciach widać miejsca do zmieniania kanałów, ściszania, czy przejścia do szczegółów menu.

Dotykowy panel jest jednak czymś więcej. To znany, z chociażby laptopów, touchpad. Zatem wystarczy na środku poruszać palcem, aby przemieszczać kursor po ekranie telewizora. Dotknięcie (przyciśniecie) działa jak kliknięcie. Z powodzeniem może on zastąpić w podstawowym działaniu myszkę. Używa się tego niezmiernie intuicyjnie i wygodnie.

Z ciekawszych rzeczy. Pilot posiada wbudowany mikrofon, w górną część obudowy. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby posłużył jako mikrofon do karaoke.

Jest to także uniwersalny pilot, którym będzie można sterować inne urządzenia. Smart Touch Control, poprzez IR Blaste, wydaje polecenia dla odtwarzaczy BR, czy DVD.

desk

Mowa

Przeszliśmy wreszcie do bardziej atrakcyjnej formy sterowania, czyli mową. W każdej chwili możemy uaktywnić tryb, który pozwala na sterowanie urządzeniem przy użyciu wypowiadanych słów. W tym celu wypowiadamy "słowo klucz" np. "Smart TV". Wówczas aktywujemy tryb analizujący nasze słowa.

Na dole ekranu znajduje się wówczas kilka opcji, które podpowiadają co możemy "powiedzieć" do telewizora. Mamy tu standardowy wybór jak: "ścisz", "zgłoś", "kanał piąty", "głośność 10". Co więcej głosowo otworzymy wyszukiwarkę, Facbooka, wyszukamy zwrotu, zmienimy źródło obrazu, wyłączymy telewizor.

desk

Analizę mowy można wyłączyć. Może się to przydać dla osób, które cenią sobie prywatność i boją się ataków hackerów ;) Dlaczego? Otóż urządzenie wyłączone (ale podpięte do prądu) można włączyć głosowo poprzez "Smart TV włącz się". A zatem nawet jak Samsung jest wyłączony, cały czas jesteśmy na podsłuchu...

desk

Mowę można skalibrować, aby przystosować do otoczenia w jakim stoi TV. Po kilku dniach można już swobodnie "rozmawiać" z telewizorem. Pamiętać należy, iż trzeba mówić wyraźnie i nie za szybko. Myślę jednak, że całość działa bardzo przyzwoicie.

Gesty

Przyszła kolej na sterowanie za pomocą gestów. Aktywujemy je poprzez pomachanie do naszego TV. Wówczas na ekranie pojawi się kursor, którym sterujemy poruszając dłonią. Zaciśnięcie spowoduje wybór meny (na wzór kliknięcia).

Faktycznie działa to dość płynnie w menu. Gdy pomachamy na ekranie z filmem, menu przystosuje się do gestów poprzez większe przyciski (zmiana kanału, głośność).

desk

Bardzo ciekawie rozwiązano wykorzystanie gestów w grach. W popularnym Angry Birds naciągamy procę z "wściekłym ptakiem", właśnie przy pomocy ręki. Działa to świetnie. Ba, tych gier jest już całkiem sporo nawet teraz!

Szkoda, że nie zawsze działa to tak jak oczekiwalismy. Otóż do precyzji Kinecta jeszcze daleko. Całkiem miła gra Put the Bomb polegająca na "podniesieniu" ręką bomby i przemieszczeniu jej na drugi koniec ekranu, nie jest wcale prosta. Nie mam na myśli wysokiego poziomu trudności, ale całą zabawę może utrudnić... rozpoznawanie gestów, które czasem potrafi "zgubić" naszą rękę.

Smartfon

Dodatkową opcją sterowania jest oczywiście... nasz smartfon. Dostarczony GALAXY Note II pozwala na pełne sterowanie Smart TV. Wystarczy pobrać jedną z kilku dostępnych aplikacji. Oczywiście nie tylko Android pozwala na takie "cuda", np. Windows Phone również ma podobną aplikacje.

desk

Możemy nie tylko zmieniać kanały i sterować poszczególnymi funkcjami, ale także wpisywać tekst z poziomu smartfona.

To nie wszystko. Nasz smartofn może pełnić także rolę...pada do gry, czy... siekiery :) Więcej informacji w akapicie o grach.

Obudowa

A już zupełnie na koniec opiszę przycisk z prawej strony obudowy. Przypomina on mały joystick. Dzięki niemu, gdy wszelkie powyższe metody zawiodą, można awaryjnie sterować nim opcjami menu.

desk

Aplikacje

Warto zajrzeć do sklepu z oprogramowaniem. Sklep to może zła nazwa, ale ciężko wymyślić inną (kramik z oprogramowaniem? :P ). W tym miejscu można przejrzeć i pobrać programy na nasz TV. Mamy zarówno gry jak i aplikacje pogodowe, oglądanie koncertów, filmów 3D, słuchanie radia, oglądanie VOD, czytanie prasy, ćwiczenia, aplikacje społecznościowe, do nauki języka, karaoke i inne. O dziwo, jest tego całkiem sporo! Ok. 450 aplikacji i w większości zrobione są na wysokim poziomie, bez odczucia, iż stworzono je na siłę.

desk

Dużo jest już typowo polskich programów. Wspomnę tylko o TVN Player, iPLA, wiele aplikacji od Wyborczej, Orange, pogoda, Polskie Radio, VOD TVP, IPLEX, WP.PL, RMF, a nawet polska policja :) Oczywiście te "nasze" aplikacje mają opis w sklepie w języku polskim. Niestety pozostałe, nawet jeśli mają interfejs w naszym ojczystym języku, krótką informacje o nich przeczytamy tylko w języku angielskim.

desk

desk

Każda aplikacja prócz opisu ma podgląda zrzutów ekranów i kilka informacji jak: ostatnia aktualizacja czy rozmiar. Ciekawie rozwiązana jest opcja aktualizacji. Otóż przy pierwszym otwarciu aplikacji w danej sesji, sprawdzane jest, czy nie wyszła nowa wersja uruchamianego programu.

desk

desk

desk

desk

desk

desk

desk

Aplikacje społecznościowe

Dla tego typu programów wydzieliłem specjalny podpunkt. Otóż możemy zintegrować nasz TV z... Facebookiem. Tak portal Marka Z. jest już wszędzie! Bardzo ciekawie została rozwiązana kwestia integracji. W każdej chwili możemy włączyć podgląd naszej tablicy. Istnieje kilka opcji podglądu, co sprowadza się do ustalenia wielkości okna z danymi z sieci społecznościowej. Każdy post można polubić i skomentować. Dla maniaków FB, jak znalazł :) Podobnie rozwiązano kwestę z Twitterem i Google Talkiem.

desk

Dzięki kamerce na górnej krawędzi telewizora, można spokojnie prowadzić wideorozmowy. Dlatego też aplikacja Skype jest wręcz zalecana do instalacji. Proste i czytelne menu pozwala na przyjemną rozmowę (choć tu już wypada podłączyć klawiaturę przez BT/USB). Szkoda niestety, iż po wyjściu ze Skypa nie można odbierać wiadomości i połączeń. Działa to jedynie przy uruchomionej aplikacji pełnoekranowej.

desk

Czy zatem potrzebny jest nam komputer stacjonarny? :) Zapraszam do dalszej lektury, gdzie dowiecie się, że Smart TV może zastąpić nie tylko "blaszaka", ale i prostą konsolę do gier.

Gry

Gier na SmartTV jest całkiem sporo jak na taką nową platformę. Oczywiście nie ma co się spodziewać grafiki na poziomie Xboxa 360, ale niektóre proste gry wciągają równie mocno. Oczywiście jest nieśmiertelne Angry Birds, które chyba już doczekało się edycji na każdym sprzęcie.

desk

Jest wiele klasycznych gier które obsługujemy z poziomu klasycznego pilota. Ich jednak nie będę wymieniał, gdyż są takie jak wszędzie indziej.

Jednak dzięki gestom i połączenia ze smartfonem możemy bawić się na jeszcze więcej sposobów. Może nie Kinect, ale blisko ;) Kilka przykładów:

  • wyrzucamy wściekłe ptaki przy pomocy ręki

desk

  • sterujemy samolotem za pomocą smartfonu (kojarzycie Wii U?)

desk

  • ścinamy drzewo smartfonem-siekierą

desk

desk

  • przenoszenie bomby ręką

desk

To wszystko? O nie, jest tego więcej :) Po szczegóły odsyłam do wpisu: Gry na Samsung Smart TV sterowane smartfonem (Android).

Przeglądarka internetowa

desk

Temat przeglądarki www w Smart TV nie miał być oddzielnym punktem, wyszło jednak inaczej. Otóż do eksploracji zasobów internetu, służy całkiem zgrabny programik. Nie jest on jednak zubożony jak w niektórych smartfonach, czy tabletach. Opiera się on na silniku Safari i działa świetnie!

desk

Stronę portalu dobreprogramy.pl wyświetla z małymi problemami, ale i np. nawet Androidowy Dolphin Browser ma z nią problemy.

desk

W teście HTML5 przeglądarka otrzymała 280 punktów + 12 bonusowych!

desk

Ale to nie wszystkie miłe zaskoczenia, otóż okazuje się, że posiada ona już... Adobe Flash Player. Wersja 10, więc nie najnowsza, jednakże przypominam, że to "tylko" telewizor.

desk

Dzięki temu można np. swobodnie przeglądać YouTuba bez konieczności instalowania dodatkowej aplikacji ze sklepu (oczywiście taka , też jest). Uruchomienie filmu w FullHD z YT, nie sprawiało żadnego problemu i całość chodziło idealnie płynnie.

desk

desk

Obsługa przeglądarki przy pomocy klasycznego pilota to mordęga. Na szczęście jest pilot dotykowy. Dzięki niemu sterujemy kursorem touchpadem jest to całkiem przyjemne. Działają również gest i mowa, ale na dłuższe buszowanie po sieci niezastąpiona jest mysz + klawiatura (czy to przez USB lub Bluetooth).

3D

Przestawiany model wspiera także obraz 3D. W komplecie dostajemy parę okularów. Zasilane są one bateriami, ukrytymi w obudowie. Okulary są lekkie i leżą pewnie na nosie. Można je włączyć tylko tedy, gdy telewizor wyświetla obraz 3D. Jest to przydatna funkcja, ale jeszcze praktyczniejsza to automatyczne wyłączanie ich, w przypadku zakończenia seansu w 3D.

desk

desk

Do testowania dostajemy m.in. aplikację Explore 3D, która pozwala na wyświetlenie kilkudziesięciu trailerów w 3D. Znajdziemy tam zarówno zajawki filmów i gier jak i specjalne materiały pokazujące technologię 3D.

desk

Trzeba przyznać, że obraz robi wrażenie. Jest czysty i ostry, a kolory są żywe. Oczywiście film 2-3 godzinny to maks co można oglądać, bez uczucia zmęczenia. Pomimo całej atrakcyjności technologii 3D, pamiętajmy o przerwach!

Ciekawą funkcją jest także możliwość przejścia każdego obrazu z 2D na 3D. Czy to film w TV, czy na DVD, za pomocą pilota, w każdej chwili można wyświetlić obraz w "oszukanym 3D". Faktycznie, jest delikatne poczucie głębi i wygląda to nawet nieźle. Myślę jednak, że nie jest na tyle atrakcyjne, aby oglądać tak TV dłużej.

Pozostałe funkcje

Smart TV ma jeszcze oczywiście kilkanaście funkcji już nie tak ciekawych. Wspomnę tylko o programie telewizyjnym, harmonogramie uruchamiania kanałów, świetnym wyszukiwaniu sygnału antenowego, czy nawet reliktu przeszłości jak...

desk

Podsumowanie

Na zakończenie. Aby już nie przedłużać, myślę, że Smart TV serii 8. (w tym przypadku 46 calowa wersja: UE46ES8000S ) jest niezmiernie ciekawym i ekstremalnie atrakcyjnym urządzeniem.

Świetny design, piękne kolory, wiele funkcji, Smart TV, rosnąca liczba aplikacji, sterowanie gestem i mową, 3D... Nawet wymienione drobne problemy z oprogramowaniem (ciągle aktualizowanym) nie zatuszują tego, iż model ten wart jest każdych pieniędzy. Jakich? W dniu tworzenia tego wpisu, kosztuje on ok 6 tysięcy zł. Kwota niemała, wręcz dla niektórych zaporowa. Można rozejrzeć się jednak, za mniejszym ekranem od Samsunga, czy nawet modelu z niższej serii. Posiadają one również moduł Smart TV, ale są zdecydowanie tańsze.

Zapraszam już teraz na kolejny wpisy odnośnie szczegółów działania Smart TV serii 8. i współpracy ze smartfonami (m.in. GALAXY Note II ).

A ja na razie idę dalej rąbać drzewo na Smart TV ;)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny. Narodziny gamedevu z ducha demosceny w Polsce - Piotr Marecki i Tomasz TDC Cieślewicz, recenzja książki

Tytuł książki jest mocno rozbudowany i zapewne pierwsze spojrzenie na okładkę może odstraszyć potencjalnego klienta, jednakże, warto dać szansę tej pozycji. Zaskoczeń jest kilka, chociaż nie tylko tych pozytywnych. Zatem przejdźmy do krótkiej recenzji "Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny". TDC - Demoscena, Atari, Mirage i piractwo w Polsce Książka jest zbiorem historii opowiadanych przez Tomasza TDC Cieślewicza. Swoje przygody z IT zaczął w 1988 roku, kiedy to otrzymał Atari 800 XL. Od 1989 roku związany był z Mirage i jako jeden z najmłodszych tworzył gry na rynek polski. Był również współpracownikiem "Bajtka" i członkiem redakcji "Atari Magazynu". Bardzo mocno związany z demosceną Atari, gdzie tworzy do dziś. Zaangażowany w szkolenia i warsztaty z programowania. Obecnie redaktor Atarionline.pl Przyznaję, że wcześniej nie słyszałem o Tomaszu Cieślewiczu, ale po przeczytaniu tej książki śmiało można powiedzieć, że dziś zapewne byłby fre

222 polskie gry, które warto znać - Marcin Kosman, recenzja książki

Marcin Kosman dał się poznać jako autor ciekawej pozycji o polskim game devie: " Nie tylko Wiedźmin. Historia polskich gier komputerowych ". Po pięciu latach wraca z nową książką, również związaną z polską branżą grową, ale w zupełnie innej formie. 222 polskie gry "222 polskie gry, które warto znać" to wyjątkowa książka. Co więcej, to nie jest książka jako taka, a bliżej jej do albumu. W języku angielskim funkcjonują one jako tzw. "Coffee table books", czyli książki/albumy bardziej do oglądania, niż do czytania. Tak jest właśnie z omawianą pozycją. W twardych okładach, w formacie B5 i na pięknym, kredowym papierze, znalazło się 222 polskich gier z lat 1983-2019. Każda strona to duża grafika, z kilkoma zdaniami o grze od autora książki, a czasem również dodatkowy, akapitem od osób tworzących dany kawałek softu. Wybór gier jest na tyle szeroki, że można śmiało powiedzieć, iż wybrano faktycznie najbardziej znaczące i rozpoznawalne tytuły. Jako,

Licznik Blogowy - wersja 0.6, czyli własne statystyki i wykresy tuż pod ręką

Zapewne wielu z Was pamiętam, a może i używa:) , mojej wtyczki Licznik Blogowy do najpopularniejszych przeglądarek, skierowanej do blogerów na portalu dobreprogramy. Jeśli ktoś nie kojarzycie, to w skrócie: Licznik Blogowy to wtyczka do Chroma/Opery/Firefoxa. Za jej pomocą przejrzycie szybko pełne statystyki swoich wpisów na blogu. Lista wpisów może być sortowana wg: ilości wyświetleń, ilości komentarzy, daty publikacji i adnotacji moderacji. Łatwo znajdziecie publikacje, oznaczone przez moderatorów, a to wszystko w estetycznej i miłej formie, dostosowanej do wybranej skórki na blogu. Licznik Blogowy 0.6 - czas na własne wykresy! :) Ostatnia odsłona wtyczki przyniosła ciekawe refleksje po rozmowie z szanownym Panem Mordziem. Zaproponował on, aby wtyczka mogła generować wykresy na podstawie zebranych danych. Pomysł wydał mi się niezmiernie interesujący, stąd też obecna aktualizacja (0.6) przynosi możliwość tworzenia wykresów, opierając się na zabranych danych. Używani

Oprogramowanie z czasopism - wątpliwa przyjemność?

Środek tygodnia, w skrzynce pocztowej pojawia się świeżutki numer Chipa. Jak zawsze szybko rozrywam folie (srut!), wyszukuję płytę(y) dołączonej do magazynu, gdzieś ukrytej pomiędzy stronami. Sukces! Tutaj już postępuje delikatniej, opuszkami palców dostaję się powoli do spoiwa łączącego tekturową kopertę DVD z kartką. Już tylko chwila dzieli mnie od odseparowania DVD od magazynu.... (trach)... niech to! Kartka się porwała, no cóż, nie pozostaje mi nic innego, jak brutalnie wyrwać to coś razem ze stroną. Z drugiej strony i tak pewnie jest reklama (ups... nie tym razem :P). W taki sposób, chcąc pozbyć się zbędnej (?) płyty DVD z Chipa, doszedłem do wniosku, iż od kiedy ponownie zaprenumerowałem czasopismo (na dwa lata, a było to już hmm, prawie dwa lata temu?), ani razu nawet nie włożyłem płyty do czytnika! W sumie przeglądając magazyny często zwracamy uwagę na dodatki do czasopism. W sieci jest wiele stron, których jedynym celem są owe dodatki ( http://www.markolf.pl/ , http://ww

"Amerykański sen" Microsoftu, na którym traci Windows Phone

Do poniższych przemyśleń doszedłem w ostatnim czasie, po publikacji danych na temat regionalizacji w ekosystemie Windows Phone. Są to dwie, ważne informacje. Szczególnie ważne dla nas, użytkowników z Polski (jak i wszystkich spoza USA). Microsoft jako cel postawił sobie zawojowanie rynku USA. To widać od początku powstania Windows Phone. Cały system nakierowany jest przed wszystkim na rynek amerykański. Jak to wygląda z punktu widzenia Polaków oraz jak rozwija się Windows Phone w USA? Windows Phone 7.x - pozdrawiamy użytkowników spoza USA Otóż urządzenia z Windows Phone 7 nie miały nawet polskiego interfejsu, czy klawaitury. Co było dość uciążliwe z oczywistych względów. Te pojawiły się dopiero rok po premierze, wraz z wydaniem dużej aktualizacji do 7.5 tzw. Mango . Oczywiście to nie koniec przykładów jak Microsoft traktuje klientów spoza USA. Linia Windows Phone 7.x ma nadal kilka małych "dodatków", które świadczą jak producent mobilnych okienek podchodzi do klien

Migracja starej wtyczki do nowej wersji Visual Studio 2017

Tworząc dodatek do Visual Studio zapewne wiele osób będzie uczyło się poprzez analizę kodu istniejących już dodatków (chociażby ze źródeł na GitHubie od MS ). Okazuje się jednak, że projekty pluginów stworzonych pod stare IDE zupełnie nie chcą kompilować się w nowej odsłonie Visual Studio. Jesteśmy zmuszeni do ręcznej migracji takich dodatków. Oto poradnik jak tego dokonać. Automatyczna aktualizacji (standardowa) Otwierając projekt, który został stworzony w starym IDE, w nowym Visual Studio 2017 dostaniemy standardowy komunikat o automatycznej aktualizacji. Nie mamy wyjścia i godzimy się na to. Po chwili projekt jest już gotowy na działanie w nowej wersji IDE. Niestety próba builda zakończy się niepowodzeniem. W tym momencie musimy sami przejść przez kluczowe elementy projektu, aby zaktualizować ręcznie dodatek. Nowe paczki z NuGeta Zaczniemy migrację o pobrania nowych paczek z NuGeta. Na zakładce aktualizujemy dostępne nowe składniki i restartujemy IDE, jeśli jest

Niezbędne, "zakazane" aplikacje do Windows Phone 7.5

Świat Windows Phone i nie tylko, czeka z niecierpliwością na nowe wcielenie systemu w wersji 8. Aby umilić czas, przygotowałem kolejną porcję aplikacji, których nie sposób znaleźć w Marketplace. Przedstawione niżej programy, rozszerzają możliwość konfiguracji Windows Phone, a także dodają nowe funkcje, niezbędne dla części z nas. W skrócie o czym dziś będzie mowa: WinTT - tweaker BlueManager - przesyłanie plików przez Bluetooth Orientation Lock - blokowanie autorotacji obrazu WinTT WinTT jest jednym z pierwszych tweakerów jakie powstały na Windows Phone. Oferuje on całkiem pokaźna liczbę opcji, dzięki którym można skonfigurować mobilne okienka. Aplikacja została podzielona na kilka grup, oto krótkie omówienia najciekawszych, dostępnych funkcji: Tweaks - kilka przydatnych opcji do włączenia. Warto zwrócić uwagę na: możliwość zwiększenia ilość zakładek w IE włączenie dostępu do Marketplace/Muzyki/Wideo podczas synchronizacji z Zune wymuszenie

Krew, pot i piksele, czyli branża gier crunchem stoi. Recenzja książki Schreiera Jasona

Branża gier już od dłuższego czasu przynosi znacznie większe zyski niż przemysł filmowy i muzyczny razem wzięty. Przypomnę tylko, że nowy Spider-Man, wydany tylko na konsole PS4, w weekend otwarcia zarobił prawie dwa razy tyle co film Spider-Man: Homecoming... Co ważne, zarabiają tu nie tylko tuzy gamedevu jak EA, Blizzard czy Activision, ale również jednoosobowe firemki, które swoim produktem trafiły w serca graczy. Szybki i łatwy dostęp do potencjalnych klientów m.in. dzięki Steamowi czy innym platformom cyfrowym, powoduje olbrzymi wysyp gier. Z tego zalewu produkcji tylko nielicznym się udaje, ale sukces może być na tyle spektakularny, że branża gier ciągle sama się nakręca. Z racji dość młodego wieku branży gier, dobrych książek opisujących gamedev od kuchni jest niezmienienie mało. Stąd też z drżącymi rękami zacząłem lekturę książki " *Krew, pot i piksele. Chwalebne i niepokojące opowieści o tym, jak robi się gry" * Schreiera Jasona.  Gamedev crunchem stoi Ca

Windows Phone 7 w LG E900

Na wstępie dziękuje za zaproszenie na HotZlot. To było niesamowite przeżycie! Możliwość porozmawiania z ludźmi z redakcji i z czytelnikami dobrych programów, których znało się jedynie z xywek/avatarów - bezcenne :) Wpis nigdy by nie powstał, gdyby nie konkurs na Kinecta, gdzie udało mi się wywalczyć w boksie - LG z Windows Phone 7 :) Pozdro dla wszystkich uczestników konkursu :) Pierwsze kroki w Windows Phone 7 Windows Phone 7 miałem okazje zobaczyć już w okolicach października/listopada 2010. W większości przeważały opinie, iż jest brzydki i mało intuicyjny. Wówczas po minucie spędzonej z nim, nie można było myśleć inaczej. Teraz mając go już dłużej, dochodzę do wniosku, iż jest on... na swój sposób piękny;) Po pierwszym uruchomieniu widzimy ekran główny z kafelkami. Zaskoczeniem jest, to iż nie ma znanego wszystkim pulpitu jak z Androida. Przypomina to raczej iOS. Tutaj jednak postawiono na przejrzystość i funkcjonalność. Na wstępnie dodam, iż telefon został zaktualizowany

Humble Voxatron Debut + tanie gry

Ponownie The Humble Indie Bundle atakuje nas świetną promocją. W skrócie czym jest Humble Indie Bundle: kupujesz gry za dowolne pieniądze gry są multiplatformowe brak zabezpieczeń pieniądze idą m.in. na cele charytatywne Pod http://www.humblebundle.com/ znajdziecie więcej szczegółów. W nowej odsłonie The Humble Indie Bundle, która obecnie zwie się: Humble Voxatron Debut możemy otrzymać Voxatron, a także jeśli wpłata przekroczy średnią aktualnych wpłat: The Binding of Isaac i Blocks That Matter. Voxatron Tytułowa pozycja to strzelanka z rzutem izometrycznym. Grę otrzymujemy w wersji alfa. Jest to jednocześnie pra-premiera. Nie posiada ona jednak jakiś znaczących defektów, przez co można spokojnie grać :) Mamy również gwarancję, iż będziemy dostawać wszelkie aktualizacje i dodatki, jakie otrzyma. Voxatron przy pierwszym uruchomieniu zachwyca, śwetną oprawą muzyczną. Tytułowy motyw z menu, przypomina stare czasy, kiedy muzykę z menu nuciło się jeszcze długo po