Przejdź do głównej zawartości

The Humble Introversion Bundle

Ruszyła kolejna edycja Humble Inde Bundle (http://www.humblebundle.com/ ) , czyli akcji w której można zdobyć kilka gier za dowolną kwotę. To kupujący decyduje ile dostaną developerzy, czy organizacje charytatywne!

desk

The Humble Introversion Bundle

Obecnie do końca 6 grudnia można nabyć gry od Introversion Software. Jak nic idealny prezent na Mikołajki ;) Czy to dla siebie, czy jako prezent komuś:)

Warto zaznaczyć, iż w tej paczce, gry są bardzo wymagające, jeśli chodzi o czas jaki należy przy nich spędzić. To nie są jakieś proste strzelanki:) Każda z pozycji, może wciągnąć na długie zimowe wieczory i nie odpuścić, nawet na wiosnę :P A zatem, oto krótki opis tego, co znajdziemy w Humble Introversion Bundle. Zapraszam!

Uplink

Ocena na metacritic: 75

desk

Nie będę nikogo oszukiwał. Kupiłem tą paczkę jedynie dla tej gry. Uplink został wydany w 2001 roku, ale nie ma to znaczenia. Gra nie zestarzała się, a wręcz nawet zyskała na atrakcyjności, dzięki boomowi na gry indie. Uplink mógłby równie dobrze wyjść w tym roku i stać się hitem.

Czym jest Uplink? To gra logiczno-srategiczna. Jesteśmy hackerem, który włamuje się na zlecenia w różne miejsca. Celem jest wykradzenie danych, fałszywe przelewy, łamanie zabezpieczeń, sabotaże, szantaże itp. Wydaje się tandetne, proste, mało odkrywcze i nieciekawe? Oooo to błąd, który może kosztować tym, iż nigdy nie zagracie w jedną z bardziej oryginalnych, niesamowicie wciągających i rewelacyjnie zaprojektowanych gier.

Tu nie ma miejsca ma jakieś efekty 3D, zbędne świecidełka rozpraszające rozgrywkę. Otrzymujemy za to interface systemu, z którego dokonujemy włamań. Już od uruchomienia gry, można poczuć się jak ktoś, kto faktycznie działa w hakerskim światku (Znajomy jak zobaczył grę pierwszy raz, spytał się, czy faktycznie nie robimy tu jakiś włamań :D). Otrzymujemy złudzenie niemalże idealne. Dodatkowo soundtrack niesamowicie uprzyjemnia radość z gry, jest transparentny, ale jednocześnie dodaje grze ciekawej atmosfery.

Uplink to system, z którego dokonujemy włamań. Łączymy się przez kilka serwerów, aby nie być namierzonym. Kupujemy software niezbędny do łamania haseł itp. Ulepszamy sprzęt by móc szybciej i efektywniej włamywać się do komputerów. Jako freelancer w świecie hakerów, otrzymujemy zlecenia przez maila. Im dalej tym nasza reputacja rośnie, a zadania są coraz ciekawsze.

Gorąco polecam tą grę, zarówno dla osób, które nigdy nie miały styczności z nią, dzięki czemu poznają jedną z bardziej ciekawych gier, ale i i dla tych co już grali jako przypomnienie rewelacyjnego tytułu.

Idealny przykład na to, jak komputerowa rozrywka może stworzyć świat przedstawiony, który ciężko odróżnić od rzeczywistości. Nie trzeba wyszukanych efektów 3D i tekstur ostrych niczym brzytwa. Zagrajcie i przekonajcie się, jak łatwo uledz magi gry Uplink.

Gra wydaje się z początku trudna, ale dzięki świetnemu tutorialowi szybko wejdziemy w świat Uplinka. Gameplay zamieszczony poniżej, prezentuje kawałek rozgrywki. Gra jest genialna. Można o niej pisać jedynie w superlatywach!

Do gry powstało wiele modów, tutoriali, a nawet rozszerzenia umożliwiające grę online!

Polecam!

Zajawka: [youtube=http://www.youtube.com/watch?v=pSasSTni5lI]

Gameplay: [youtube=http://www.youtube.com/watch?v=bhS-7jxBgXQ]

Defcon

Ocena na metacritic: 84

Kolejna gra jest niesamowicie oryginalną strategią w czasie rzeczywistym. Inteface składa się z mapy świata. Stajemy się przywódcą kraju, który posiada rozbudowaną armię, a także broń atomową. Z poziomu mapy taktycznej decydujemy o rozmieszczeniu jednostek, planie działania itp.

Gra podzielona jest na 5 etapów defcon (Defense Condition). Najniższy defcon (5) to poziom, na którym gracze nie podejmują żadnych działań niszczycielskich. Ostatni etap (1) określa możliwość użycia wszelkich działań (łączenie z użyciem broni atomowej), w celu zniszczenia przeciwnika.

Multiplayer w Defcon odgrywa ważna role. Możliwość zagrania z żywym przeciwnikiem, tworzenie sojuszy przeciwko innym państwom i niezliczone strategie, powodują, iż jest to gra na miesiące. Gra, która wciągnie każdego fana strategii.

W Defcon przez całą grę widzimy mapę taktyczną. To na niej będziemy obserwować wystrzeliwane rakiety, rozmieszczać jednostki, niszczyć terytorium wroga. Zarówno gameplay, jak i oprawa audiowizualna, kojarzą się z filmami wojennymi, gdzie na mapie przedstawiane są działania wojenne.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=UE8tJ5d2FJE]

Darwinia

Ocena na metacritic: 84

Darwinia, pokazuje jak wielki potencjał drzemie w Introversion. Gra jest stategią z elementami zręcznościowymi.

Niektórzy porównują ją do Cannon Foddera, czy Laser Squada, jednakże gameplay został bardzo rozbudowany. Posiadamy kilka jednostek o różnej funkcji. Misje są dość zróżnicowane.

Elementem rzucającym się w oczy jest oprawa audiowizualna. Grafika przypomina stare gry z lat 80tych. Kanciasta, z wieloma uproszczeniami, co czyni rozgrywkę bardzo łatwą w zorientowaniu się w zasadach rządzących światem. Całość przypomina połączenie świata z Tronu ze światem z Cannon Fodder.

Będąc w tym temacie. Fabuła jak na taką grę jest dość ciekawa (w porównaniu z tytułami dostępnymi obecnie) i jednocześnie tłumaczy ona zarówno specyficzną oprawę graficzną jak i cel gry. Akcja dzieje się w komputerze naukowca, gdzie jego podopieczni (Darwinianie) są atakowanie przez złośliwe wirusy.

W Darwinie gra się bardzo przyjemnie. Polecam :)

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=VIfUwaGseaM]

Multiwinia

Ocena na metacritic: 76

Rozwinięcie pomysłu z oryginału (Darwinia), jednakże w tym przypadku, gra nastawiona jest na rozgrywkę z żywym graczem (lub komputerem w ramach treningu). Wiele nowych trybów stworzonych specjalnie do potyczek w sieci i udoskonalona rozgrywka, sprawiają, że Multiwinia jest pozycją godną zagrania.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=INYBHqRqGY0]

Płacąc powyżej średniej otrzymujemy:

Aquaria

Ocena na metacritic: 82

Wielokrotnie nagradzana gra platformowa. Piękna oprawa graficzna przypomina grę Braid. W Aquarii sterujemy postacią, która szuka odpowiedzi na pytania o to kim jest, jaki jest jej cel w życiu. Jest to zarówno gra zręcznościowa jak i małe dzieło sztuki.

Bohaterka, na początku bezbronna, walczy i zmienia otaczający świat za pomocą głosu. Gra jest bardzo oryginalna i dla wielu osób okaże się najciekawszą pozycją z paczki:)

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=KI_MBagHfGc]

Crayon Physics Deluxe

Ocena na metacritic: 79

Obsypana nagrodami gra logiczna, dostępna już w Humble Bundle 3

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=euqfJKQcUJM]

Dungeons of Dredmor

Ocena na metacritic: 81

Ostatni dodatek to gra RPG, z gatunku Rogue (http://en.wikipedia.org/wiki/Rogue_(video_game) ), czyli trudna, posiadająca losowo generowane lochy, nie nastawiona na grafikę (aczkolwiek nie jest ona w tym przypadku zła, a i muzyka cieszy ucho!).

Dungeons of Dredmor nastawia się na humor. Poczynając od wyglądu bohatera, a na zadaniach kończąc. Nie jest to gra dla każdego, nie ma co liczyć na siekankę w stylu Diablo :)

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=YUfcD-rwN3M]

Gorąco zachęcam do zakupu The Humble Introversion Bundle.

  • Dziękuję i Pozdrawiam*

Dodatkowo z paczką otrzymujemy:

  • Subversion City Generator - demo generatora miasta
  • Voxel Destruction Prototype - demko silnika od destrukcji otoczenia
  • kody źródłowe do: Darwinia, Multiwinia, DEFCON i Uplink.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny. Narodziny gamedevu z ducha demosceny w Polsce - Piotr Marecki i Tomasz TDC Cieślewicz, recenzja książki

Tytuł książki jest mocno rozbudowany i zapewne pierwsze spojrzenie na okładkę może odstraszyć potencjalnego klienta, jednakże, warto dać szansę tej pozycji. Zaskoczeń jest kilka, chociaż nie tylko tych pozytywnych. Zatem przejdźmy do krótkiej recenzji "Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny". TDC - Demoscena, Atari, Mirage i piractwo w Polsce Książka jest zbiorem historii opowiadanych przez Tomasza TDC Cieślewicza. Swoje przygody z IT zaczął w 1988 roku, kiedy to otrzymał Atari 800 XL. Od 1989 roku związany był z Mirage i jako jeden z najmłodszych tworzył gry na rynek polski. Był również współpracownikiem "Bajtka" i członkiem redakcji "Atari Magazynu". Bardzo mocno związany z demosceną Atari, gdzie tworzy do dziś. Zaangażowany w szkolenia i warsztaty z programowania. Obecnie redaktor Atarionline.pl Przyznaję, że wcześniej nie słyszałem o Tomaszu Cieślewiczu, ale po przeczytaniu tej książki śmiało można powiedzieć, że dziś zapewne byłby fre

222 polskie gry, które warto znać - Marcin Kosman, recenzja książki

Marcin Kosman dał się poznać jako autor ciekawej pozycji o polskim game devie: " Nie tylko Wiedźmin. Historia polskich gier komputerowych ". Po pięciu latach wraca z nową książką, również związaną z polską branżą grową, ale w zupełnie innej formie. 222 polskie gry "222 polskie gry, które warto znać" to wyjątkowa książka. Co więcej, to nie jest książka jako taka, a bliżej jej do albumu. W języku angielskim funkcjonują one jako tzw. "Coffee table books", czyli książki/albumy bardziej do oglądania, niż do czytania. Tak jest właśnie z omawianą pozycją. W twardych okładach, w formacie B5 i na pięknym, kredowym papierze, znalazło się 222 polskich gier z lat 1983-2019. Każda strona to duża grafika, z kilkoma zdaniami o grze od autora książki, a czasem również dodatkowy, akapitem od osób tworzących dany kawałek softu. Wybór gier jest na tyle szeroki, że można śmiało powiedzieć, iż wybrano faktycznie najbardziej znaczące i rozpoznawalne tytuły. Jako,

Huawei Watch GT Active vs Garmin Fenix 5 - pojedynek Dawida z Goliatem?

Redakcja podrzuciła nam do przetestowania sprzęt od Huawei i powiem szczerze, że jestem bardzo rozdarty w stosunku Huawei Watch GT Active jaki otrzymałem do "zabawy", ale po kolei. Od ponad dwóch lat używam Garmina Fenixa 5 (a wcześniej miałem jeszcze kilka innych Garminów po drodze). Przyznaję, że jestem bardziej niż zadowolony z tego smartwatcha. Używam go do uprawniania sportów (bieganie, rower), ale także na co dzień, jako zegarka/smartwatcha. Praktycznie od ponad dwóch lat nie zdejmuję go z nadgarstka. Mimo, że jest to sprzęt idealny, ma jedną wadę - cenę. Wersja z szafirowym szkłem kosztuje ponad 2 200 zł (co innego, że polecam zakup tej wersji, gdyż dzięki temu zegarek nadal wygląda jak nowy, a swoje już przeszedł). Od jakiegoś czasu sprawdzam co jest na rynku w tym temacie i szukam dla znajomych jakiejś tańszej alternatywy. Czy jest nią właśnie Huawei Watch GT Active? Ciężko powiedzieć, ale sami oceńcie... Sprzęt Oba zegarki wyglądają bardzo podobnie i są w tym

Drukarka Epson EcoTank – napełniamy tusze, analiza w szczegółach (Epson EcoTank L3110)

Drukarka dostarczona od Epsona do testów jest już u mnie jakiś czas. Jest ona reklamowana jako jedno z najtańszych urządzeń na rynku w kwestiach eksploatacyjnych. We wcześniejszym wpisie ( Tanie, cebulowe drukowanie z Epson EcoTank L3110 ) przedstawiłem kilka suchych faktów odnośnie samej drukarki. Dziś przyszedł czas na trochę praktyki. W pierwszej kolejności zobaczymy jak napełnia się tuszami ów sprzęt i czy nie sprawa to problemów natury technicznej lub "logistycznej". Epson EcoTank - sposób na tanie i dobre drukowanie EcoTank to całkiem ciekawy sposób na drukowanie bez kartridży. Zamiast tego w drukarce znajdziemy 4 przezroczyste pojemniki na tusz (Czarny, Magneta, białY, Cyan). Pojemniki napełniamy tuszem z butelki. W takim przypadku oryginalny tusz kosztuje ok. 27 zł (65 ml), co jest niezmiernie atrakcyjne cenowo. Napełnienie jest szybkie, a co ważne nie upaćkamy się w tuszu, gdyż każda z buteleczek ma blokadę (kuleczka w szyjce) przed wylaniem. Dodatkowo nie przele

Epson EcoTank — domowa drukarnia i fotolab w jednym

Testy drukarki Epson EcoTank L3110 niestety już dobiegły do końca i sprzęt trzeba zwrócić. Przez ostatnie tygodnie wydrukowałem grubo pand 200 zdjęć i ponad 50 stron tekstu. W pożegnalnym wpisie przedstawię kilka porad i uwag odnośnie drukowania zdjęć w domu za pomocą drukarek EcoTank.  Domowy fotolab - koszty Drukowanie w domu zdjęć do albumu to kusząca propozycja. Z drukarką EcoTank jest to dodatkowo bardzo opłacalny sposób na tanie zdjęcia do albumu. Zacznijmy od kosztów tuszu. Otóż pojedyncza buteleczka z tuszem to wydatek 25 złotych (65 ml). Takich tuszy potrzeba nam 4 (pełen CMYK). Po wydrukowaniu 200 zdjęć bez ramek (format 10x15 cm), w najwyższej jakości druku, ubyło około 1/4 wszystkich tuszy: Można zatem przyjąć, że wydrukowanie jednego zdjęcia 10x15 cm najwyższej jakości kosztuje około __12 gr (tusz), __ ustalmy że tusze ubywają jednakowo. Dodajmy do tego jeszcze koszt papieru: 10 gr (paczka 100 arkuszy, 250 g). Sumarycznie wychodzi __ __ zatem 22 gr (tusz+papi

Proste i darmowe modelowanie postaci w 3D przy użyciu MakeHuman i bvhacker

Modelowanie w 3D wydaje się nietrywialnym zagadnieniem. Na przeszkodzie staje nie tylko brak umiejętności i doświadczenia, ale także elementy bardziej materialne. Często ograniczeniem bywa sprzęt, który nie uciągnie aplikacji do grafiki 3D, ale również oprogramowanie, które potrafi słono kosztować. W tym wpisie pragnę przedstawić szybki sposób na modelowanie postaci 3D. Nie będzie wymagana znajomość zagadnień grafik 3D, a oprogramowanie użyte do tego wpisu jest całkowicie darmowe, również do celów komercyjnych. Dodatkowo przedstawione aplikacje nie wymagają kosmicznego sprzętu, aby móc wygodnie pracować, jednocześnie osiągając zadowalające wyniki. Modelowanie postaci w 3D - prosty przepis dla każdego Zacznę od tego, że nigdy nie wiemy, kiedy może przydać się nam wymodelowanie postaci w 3D. Do tej pory temat grafiki 3D omijałem szerokim łukiem, gdyż jako programista aplikacji nie widziałem zastosowania tej dziedziny w swojej branży. Okazało się, że szybko zmienię zdanie. Zapewne

Licznik Blogowy - wersja 0.6, czyli własne statystyki i wykresy tuż pod ręką

Zapewne wielu z Was pamiętam, a może i używa:) , mojej wtyczki Licznik Blogowy do najpopularniejszych przeglądarek, skierowanej do blogerów na portalu dobreprogramy. Jeśli ktoś nie kojarzycie, to w skrócie: Licznik Blogowy to wtyczka do Chroma/Opery/Firefoxa. Za jej pomocą przejrzycie szybko pełne statystyki swoich wpisów na blogu. Lista wpisów może być sortowana wg: ilości wyświetleń, ilości komentarzy, daty publikacji i adnotacji moderacji. Łatwo znajdziecie publikacje, oznaczone przez moderatorów, a to wszystko w estetycznej i miłej formie, dostosowanej do wybranej skórki na blogu. Licznik Blogowy 0.6 - czas na własne wykresy! :) Ostatnia odsłona wtyczki przyniosła ciekawe refleksje po rozmowie z szanownym Panem Mordziem. Zaproponował on, aby wtyczka mogła generować wykresy na podstawie zebranych danych. Pomysł wydał mi się niezmiernie interesujący, stąd też obecna aktualizacja (0.6) przynosi możliwość tworzenia wykresów, opierając się na zabranych danych. Używani

Wojny konsolowe, Blake J. Harris — recenzja książki (SEGA, Nintendo i batalia, która zdefiniowała pokolenie)

Nie ma co tu owijać w bawełnę i nudzić wstępem na siłę. Książka jest świetna i jeśli interesujesz się grami retro lub ogólnie historią przemysłu rozrywkowego, to jest to pozycja wręcz obowiązkowa. Nawet więcej, warto znać omawianą książkę jako szersze spojrzenie na obecną branżę gier, a uwierzcie, że znajdziecie wiele analogii do obecnych poczynań tuz świata growego.  Sega od środka Książka nie jest cieniutką pozycją, a całkiem opasłym tomiskiem  w twardych oprawach. Ma ona prawie 600 stron i dość niewielką czcionkę, więc jest tu sporo do poczytania. Po środku mamy kilkadziesiąt kolorowych zdjęć z tamtych lat, które ogląda się zupełnie inaczej podczas lektury, wiedząc już kim są dane osoby na fotografiach.  Książka opisuje Segę od momentu przejęcia przez  Toma Kalinske  posady CEO Sega of America w roku 1990, a także wcześniejsze perypetie gigantów branży rozrywkowej w latach 80-tych. Początek Wojen konsolowyc h zaczynamy od poznania Toma na wakacjach na Hawajach, gdzie s

Oprogramowanie z czasopism - wątpliwa przyjemność?

Środek tygodnia, w skrzynce pocztowej pojawia się świeżutki numer Chipa. Jak zawsze szybko rozrywam folie (srut!), wyszukuję płytę(y) dołączonej do magazynu, gdzieś ukrytej pomiędzy stronami. Sukces! Tutaj już postępuje delikatniej, opuszkami palców dostaję się powoli do spoiwa łączącego tekturową kopertę DVD z kartką. Już tylko chwila dzieli mnie od odseparowania DVD od magazynu.... (trach)... niech to! Kartka się porwała, no cóż, nie pozostaje mi nic innego, jak brutalnie wyrwać to coś razem ze stroną. Z drugiej strony i tak pewnie jest reklama (ups... nie tym razem :P). W taki sposób, chcąc pozbyć się zbędnej (?) płyty DVD z Chipa, doszedłem do wniosku, iż od kiedy ponownie zaprenumerowałem czasopismo (na dwa lata, a było to już hmm, prawie dwa lata temu?), ani razu nawet nie włożyłem płyty do czytnika! W sumie przeglądając magazyny często zwracamy uwagę na dodatki do czasopism. W sieci jest wiele stron, których jedynym celem są owe dodatki ( http://www.markolf.pl/ , http://ww

Zdrowe ciało, zdrowy duch, zdrowy programista — przegląd aplikacji

Dziś w temacie rozszerzenia do Visual Studio, ale bardziej od strony tego co już jest na rynku i z czego można już korzystać od święta . Tak jak już pisałem , Healthy with Visual Studio będzie wtyczką do Visual Studio, która zadba o przerwę i czas pracy. Może uda się również dorobić jakieś proste ćwiczenia, do rozluźnienia spiętych mięśni. Zrób sobie przerwę i poćwicz Obecnie na rynku jest bardzo duża liczba aplikacji, które pomogą w pracy przy komputerze. 6 lat temu przedstawiłem kilka programów , które do dziś dzień są liderami w swojej niszy. Postaram się w tym wpisie przedstawić je tutaj ponownie z omówieniem kilku nowych, które wydają się niezmiernie ciekawe. Workrave Program legenda. Chyba jedna z najbardziej rozbudowanych i znanych aplikacji. Multiplatformowa, niewielka, a jednocześnie bardzo pomocna. Od ostatniego wpisu w 2011 roku niemalże nic się nie zmieniło. Mamy zatem monitoring pracy z wymuszaniem przerw (czasem dosłownie!), wizualizację ćwiczeń czy