Przejdź do głównej zawartości

Windows Phone 7.5 Mango - (R)EWOLUCJA?

27 września udostępniono aktualizację do Windows Phone oznaczoną numerkiem 7.5 o nazwie "Mango". Jest to jak do tej pory, największa aktualizacja do Windows Phone. Microsoft mówi o ponad 500 poprawkach. Trzeba przyznać, iż nowa wersja 7.5 robi duże wrażenie. Nie są to tylko kosmetyczne zmiany, lecz także nowe funkcjonalności, które sprawiają, iż Windows Phone 7.5 staje się bardzo atrakcyjnym graczem na rynku smartfonów.

Z nową wersją zmieniono logo, które bardziej pasuje do charakteru urządzenia i jego interfejsu. Czerwony prostokącik z białą ikonką Windowsa, nawiązuje do ikon z menu głównego. Hasło "Put people first" pokazuje w jakim kierunku idzie Windows Phone - funkcje społecznościowe, prostota i funkcjonalność działań na smartfonie.

Pod koniec lipca tego roku, opisywałem Windows Phone 7 z aktualizacją NoDo (Windows Phone 7 w LG E900 ). Różnice jakie zaszły są bardzo znaczące. W kilku krótszych (i dłuższych) akapitach, postaram się przedstawić zmiany, jakie zaszły wraz z premierą Windows Phone 7.5 Mango. Zapraszam do lektury!

Polska wersja językowa

Główną nowością dla nas jest pełna, polska wersja językowa. Wszystkie wyświetlane informacje, menu, pomoc... jest w języku polskim. Klawiatura wreszcie posiada ojczyste krzaczki. Bardzo dobrze spisuje się słownik, który można rozszerzać o własne słowa, a także autokorekta. Dodatkowo dostaliśmy polską wersję Marketplace z cenami w złotówkach.

Na początku wszystko wydawało się ok, jednakże zostaliśmy okrojeni z kilku funkcjonalności, które możemy uaktywnić, jednakże nie wszystkie są w 100% w naszym ojczystym języku. Mowa tu o "Mowie", "Przewodniku" i "Vision". Dwie ostatnie nowości możemy uruchomić zmieniając język wyszukiwania, czyli tak naprawdę nic się nie zmieni. Jednakże "Mowa" działa tylko, jeśli zmienimy wersję językową całego systemu na angielską. Po szczegóły zapraszam dalej.

Sama polska wersja językowa jest na najwyższym poziomie i nie doszukałem się jakiś błędów. Słownik zawiera pokaźną liczbę słów.

Multitasking

Wreszcie z nową aktualizacją przychodzi multitasking. We wcześniejszych wersjach w tle mogły działać jedynie aplikacje Microsoftu (np. Zune). Mango dodaje tą możliwość da programów firm trzecich.

Wszystko działa prosto i intuicyjnie. W otwartej aplikacji wciśnięcie klawisz "Wstecz" spowoduje jego zamknięcie, tak jak miało to miejsce do tej pory. Jeśli chcemy, aby program został w tle, wystarczy wyjść z aplikacji poprzez środkowy przycisk "Windows". Od tej chwili dana aplikacja działa w tle (zostaje spauzowana), ale może wysyłać powiadomienia typu "push" do okna głównego.

Microsoft dodał także "menadżer zadań", który określa, jakie aplikację będą mogły działać w tle i korzystać z nowego API.

Wreszcie dostaliśmy normalny multitasking, aplikacje typu IM+ (do rozmów) i inne będą mogły działać w tle.

Internet Explorer 9

Nowa wersja Internet Explorera, dostarczona z Mango, nosi numerek 9 i jest dość mocno związana z jej dużą wersją na desktopy. To co rzuca się w oczy po pierwszym kontakcie, to szybkość! Naprawdę nie można zarzucić, nowej odsłonie IE9 na WP7, braku werwy. Strony działają szybko i nie ma mowy o jakiś przycięciach. Widać wyraźnie, iż wyświetlanie poprzez wspomaganie sprzętowe, daje świetne rezultaty. Silnik obsługuje HTML5 i widać to na stronach do prezentacji nowej wersji standardu. Przeglądarka radzi sobie spokojnie również z canvasami.

Osoby pamiętające motylki stworzone przez Redakcję rękami Ryana (Robomotyle, Żeby rywalizować, nie musisz być botem ), mogą być zaskoczone, ale na WP7.5 można spokojnie pograć w łapanie motylków. Poprawnie wyświetlają się zarówno poruszające się chmury jak i trawa. Obiekty nie poruszają się z oszałamiająco ilością FPSów, ale to był również problem i na desktopowych przeglądarkach, jednakże gra się dokładnie tak samo jak na dużych komputerach. Wszystko wyświetla się bez jakichkolwiek problemów.

Z nowości warto wymienić, iż pasek adresu został przeniesiony na dół (wreszcie przycisk "odśwież" jest duży, wcześniej ciężko było w niego trafić!), a pasek zadań z dołu znikł i dostępny jest pod rozwijanym menu. W pozycji horyzontalnej pojawił się na dole pasek adresu. To kolejny plus.

Nowa wersja Internet Explorera dla Windows Phone jest dużym krokiem na przód. Szybkość jest wyraźnie wyższa, a obsługa HTML5 dodatkowo podnosi funkcjonalność przeglądarki.

Interface

Aktualizacja Mango ulepszyła także interface. Główną nowością są tzw. "Live Tiles", czyli kafelki na stronie głównej, które nie są już statycznymi klockami. Obecnie kafelek jest "dwustronny" i programiści mogą obsłużyć, co ma się wyświetlać po każdej ze stron (przydatne np. w aplikacjach wyświetlających pogodę). Dodatkowo, dzięki nowemu API, developerzy dostali możliwość robienia skrótów, do poszczególnych opcji systemu (np. skrót to WiFi). Aplikacje, mają także możliwość wyświetlania i aktualizowania kafelków w tle (np. RSSy).

Samo menu przewija się szybciej i sprawniej. Do kilku okien (m.in. lista aplikacji) doszły ikonki wyszukiwania. Wyjście do głównego panelu poprzez przycisk "Windows" jest płynniejszy. Odczuć można także nieznaczne przyspieszenie jeśli chodzi o uruchamianie się aplikacji.

Praca z interfejsem Metro to nadal czysta przyjemność.

Grupy

Nowość, która przypadła mi do gustu dość szybko i jest rozszerzeniem idei grup w standardowych, klasycznych telefonach. Możemy połączyć kilka profili w jeden. W ten sposób, jako nowy byt, możemy przypiąć go do głównego menu, prowadzić konwersacje, przeglądać wpisy z Facebooka na wspólnej tablicy, przejrzeć zdjęcia. Ciekawe rozszerzenie podstawowej funkcjonalności.

desk

Wiadomości

Obsługo wiadomości został znacznie rozszerzona, obecnie dla danego kontaktu, oprócz smsów mogą wyświetlać się wiadomości z czatu Faceboooka i Live Messengera. Zmieniono także odcień wiadomości przychodzących i wychodzących.

Facebook

Mango dodaje także nowe możliwości związane z integracją z Facebookiem. Pierwszą nowinką jest czat z Facebooka, o którym już wspomniałem. Zahaczając o czat na Facebooku, warto wspomnieć, iż doszła możliwość ustawienia statusu, bezpośrednio z Windows Phone.

Kolejna nowość to integracja zdarzeń z kalendarzem. Nowe wydarzenia z Facebooka są automatycznie umieszczane w kalendarzu systemowym.

Dodatkowo, zdjęcia jakie posiadamy na smartfonie, możemy w szybki sposób umieszczać na naszym profili na Facebooku. Dla osób, które nie wyobrażają sobie życia, bez dodawania co chwilę nowych fotek na tablicę, opcja idealna. Dla pozostałych ciekawa, lecz pewnie nieczęsto, używana funkcja.

Twitter & LinkedIn

Każdy posiadacz konta w serwisie Twitter i/lub LinkedIn będzie mógł zintegrować swoją tablicę w dziale "Ludzie", na podobnej zasadzie jak ma to miejsce z Facebookiem. Nie mogę się wypowiedzieć na ten temat szczerzej, gdyż nie posiadam za długo kont w żadnym z tych serwisów.

Profil Ja

Nowością, która została dodana do Mango to również profil "Ja". Możemy w nimi przejrzeć wpisy z portali społecznościowych, wydarzenia, ustawić status, przejrzeć albumy znajomych. Takie szybkie centrum informacji z Facebooka.

Historia

Dość unikalną opcją jest pełna historia kontaktów z osobami. W zakładce dla każdego znajomego, mamy pełen wykaz kontaktów, połączeń z podziałem na daty. Bardzo pożyteczna opcja, mała, ale świetnie się sprawuje.

Bing

Wyszukiwarka Microsoftu Bing, jeszcze bardziej została zintegrowana z systemem. Już nie jest to tylko aplikacja do wyszukiwania danych. Pełni ona także kilka ciekawych ról. Może posłużyć za wyszukiwarkę ciekawych miejsc w pobliżu (Przewodnik, o czym dalej). Dodatkowo możemy użyć jako aplikację do analizowania głosu i wyszukiwania utworów, niczym w Shazam. A na koniec posłuży nam do skanowania obrazów/tekstów, które Bing przeanalizuje i wyświetli w postaci np. listy dostępnych aplikacji/piosenek/książek... do kupienia/wyszukania (funkcja Vision).

Tym razem dostaliśmy dużo ciekawych możliwości, które wreszcie czynią przeglądarkę Bing, bardziej użyteczną. Wyszukując jakąś frazę dostaniemy prócz wyników, propozycje aplikacji z Marketpalce do zainstalowania. Znaleziony program związany jest z wyszukiwanym tekstem. Bardzo ciekawe i funkcjonalne.

Vision

Nowa funkcjonalność dodana do Binga. Powiem szczerze, że jak na początku ją zobaczyłem, aż sam do siebie się uśmiechnąłem ( z zachwytu/zdziwienia?).

Działa to prosto i bez żadnego klikania i ustawiania opcji. Przytrzymujemy przycisk wyszukiwania na obudowie. Klikamy na Vision i w taki oto sposób na ekranie widzimy obraz z kamery. Nic nie klikając, w widoku kamery umieszczamy jakiś obiekt, książkę, grę, okładkę płyty czy czegoś innego. Aplikacja sama zeskanuje obraz i w ciągu kilku chwil na ekranie pokazane zostaną znalezione opcje. Bing wyszukuje obrazy podobne do tych zeskanowanych, znajduje towary na eBayu, Marketplace, i innych.

Ze względu na to, iż funkcja dostępna jest tylko na terenie USA, ceny wyświetlają się w $. Polecam gorąco, w ramach możliwości, sprawdzić tą funkcjonalność! Minusem jest tylko to, iż aby aktywować te funkcje musimy zmienić język wyszukiwania, w ustawieniach, na Angielski (Stany Zjednoczone). Jednakże nadal wszystko będzie w języku polskim!

Przewodnik

Kolejny dodatek związany z Bingiem. Na podstawie naszej lokalizacji aplikacja określa, gdzie możemy zjeść, co ciekawego warto zobaczyć itp. Niestety w moim pobliżu nic nie znalazła :) Musimy poczekać, aż Microsoft bardziej rozszerzy ten moduł dla osób z poza USA (podobnie jak w Vision, należy zmienić język wyszukiwania).

Mowa

Mango udostępnia poprawiony moduł wybierania głosowego. Jeśli wybierzemy wersję polską systemu, nie będziemy mieli tej opcji. Dla testów włączyłem wersję USA, aby sprawdzić jak działa ten moduł.

Podobnie jak w poprzedniej wersji możemy dzwonić do wybranych osób (mówiąc: "call Zbigniew"). Dodatkowo zestaw opcji został poszerzony o możliwość: dzwonienia pod ustalony numer (mówiąć: "call 123-456-789"), wysyłania smsów (mówiąc: "text zenek, hello, what are you doing?, send"), szukania w internecie (mówiąc: "find local restaurant", "find wiki"), dodatkowe opcje dzwonienia ("redial", "call voicamail"), otwierania aplikacji ("open office").

Opcji jest naprawdę sporo i całość dział bardzo szybko. Problem jest jednak to, iż komendy wydajemy po Angielsku. O ile smsy, które dyktujemy w języku Beckhama, interpretowane są bezbłędnie, o tyle w polskich warunkach nie mają one racji bytu. Podobnie sprawa ma się z dzwonieniem do osób z książki. Wypowiedzenie "call Elwira" nie było takie proste.

Obecnie jest to genialna opcja, jednakże nie sprawdzi się ona w pełni z naszym ojczystym językiem. Liczę na szybką aktualizację dla wersji PL, ze względu na to, iż pisanie smsów bezdotykowo, jedynie za pomocą analizy głosu, to świetne rozwiązanie (analiza następuje po stronie MS, niezbędne jest więc połączanie z siecią).

desk

Xbox Live

Centrum dowodzenia grami, jeszcze mocniej połączyło się z usługą Xbox Live. Obecnie dział gier możemy wzbogacić o funkcje, dostępne typowo dla tego typu usług. Mamy możliwość dodania swojego awatara w wersji 3D, przejrzenia newsów związanych z grami, odbierania wiadomości z konta Xbox Live, przeglądaniu zaproszeń, statystyk... Niezbędne dla graczy posiadających smartfona z Windows Phone i konta na Xbox Live. Niby bajer, ale zrobiony wzorowo i obecnie nie wyobrażam sobie Windows Phone bez tej funkcjonaliści.

Skrzynki pocztowe

Wersja 7.5 dorzuca nową możliwość - łączenie skrzynek pocztowych. Dzięki temu, nie musimy sprawdzać każdej skrzynki osobno. Wszystko jest w jednym miejscu, z podziałem na wątki, historią konwersacji, możliwością tworzenia podfolderów.

Mając konto w o2, nie musiałem już (jak miało to miejsce wcześniej) konfigurować ręcznie adresów POP3 itp., całość została zautomatyzowana, wystarczyło podać adres email i hasło. Naprawdę, duży plus :)

Office

Mobilny Office został rozszerzony o możliwość dodawania dodatkowych makr do Excela. OneNote dorobił się funkcjonalności ToDo, która spisuje się idealnie do tworzenia listy na zakupy :P

Office 365

Mały Windows doczekał się również integracji z usługą Office 365. Używając wersji próbnej, muszę przyznać, że jest ona świetna. Mamy dostęp do konta na Sharepointcie, możliwość synchronizacji i edycji dokumentów, czy wysyłanie powiadomień do użytkowników z domeny.

Posiadając aktywna usługę w Office 365, warto zastanowić się nad zakupem urzadzenia z Windows Phone 7.5, który w pełni powinien sprostać potrzebom zarządzania dokumentami w wydaniu na smartfony.

Bateria

Koniecznie musiałem wspomnieć o dodaniu nowej funkcjonalności: oszczędzaniu baterii. W raz z 500 rożnymi zmianami, otrzymujemy możliwość włączenia trybu oszczędzania. Można ją aktywować w każdym momencie, a także zaznaczyć aby smartfon automatycznie przechodził w tryb zmniejszonego poboru energii. Podawana jest dokładna pojemność baterii oraz dynamicznie obliczany czas pracy, jaki pozostał dla danej chwili. Z racji tego, iż dużo zależy od tego co robimy w tym momencie, nie jest on bardzo dokładny.

Tryb oszczędzania energii zatrzymuje usługi odpowiedzialne na automatyczną synchronizację poczty, zatrzymuje usług działające w tle. Jak to się sprawdza w działaniu? Świetnie! Gdy aktywowałem oszczędzanie, tuż po pełnym ładowaniu, smartfon trzymał ponad 6 dni (dzwonienie, smsy, WiFi z rana, aby sprawdzić pogodę)! Uważam, że jak na urządzenie tej klasy to bardzo dobry wynik.

WiFi

Już od dłuższego czasu zapowiadano zmiany związane z WiFi. Mango dodało możliwość ustawienia hotspotu i podłączenia się do ukrytych sieci.

Niestety, niektóre starsze smartfony z Windows Phone nie posiadają odpowiedniej wersji sterowników do WiFi, przez co obie nowości nie są dostępne. Microsoft nie chcąc opóźniać premiery Mango, zdecydował się wydać aktualizację bez nowych sterowników dla starszych urządzeń. Aktualizacja ma się pojawić w późniejszym terminie. Liczę na szybkie udostępnienie odpowiedniej wersji, gdyż w moim LG E900, nie ma tych funkcjonalności.

Aparat

Kilka zmian dostał również aparat: sprawniejsze przełączanie się między zdjęciami/ nagrywaniem filmu, wyłączenie dźwięku migawki, możliwość szybkiej autokorekty zdjęcia, zapamiętywanie ustawień użytkownika. Cieszy możliwość robienia szybkiego zdjęcia, jedynie poprzez dotknięcie ekranu.

Zune

Mały lifting przeszedł Zune. Nowy interface odtwarzania i biblioteki. Wreszcie można sterować utworami bez odblokowywania telefonu, a przyciski w menu na górnym pasku są większe i czytelniejsze. Doszła możliwość tworzenia i edycji listy odtwarzania. Uwierzcie, że aż chce się używać nowego wcielenia Zune!

desk

Zmiany, zmiany, zmiany...

To oczywiście nie wszystkie zmiany. Są również pomniejsze funkcjonalności jak możliwość (wreszcie!!!!) wgrywania własnych dzwonków, synchronizacja dokumentów w usłudze SkyDrive, szybkie wysyłanie zdjęć do SkyDrive, nowy wskaźnik poziomu głośności, zamykanie systemu poprzez przeciągnięciem palcem w dół ekranu (na odwrót do odblokowywania smartofnu) i inne. Także niektórzy producenci dołożyli małe funkcjonalności do swoich urządzeń, np. LG w E900 można odblokować telefon także poprzez przycisk "Windows".

Problemy

Oczywiście, nie obyło się bez problemów. Część smartfonów z LG E900 podczas aktualizacji, wyrzucała wyjątek i dalsza instalacja nie była możliwa. Wątek na Microsoft Answers (http://answers.microsoft.com/en-us/winphone/forum/wp7-sync/lg-e900-update-error-code-8018001e/1ec8d54d-0ee8-4db6-ab62-4ca26b3fbbe7 ), ma już 55 strony. LG i Microsoft pracują na aktualizacją. Dla niecierpliwych pozostaje ręczne flashowanie softu (co nie jest trudne).

Osoby, które mają już Mango, też czasem natrafiają na dziwne rzeczy. Listę mozna zacząć od znikającej klawiatury, która akurat u mnie działa ok, ale podobno ta przypadłość występuje u niektórych użytkowników. Problem sprawiają również LiveTiles, które czasem mają tendencję do nie odświeżają się (faktycznie, czasem kafelek z pogodą się nie odświeży).

Część problemów występuje tylko w określonych modelach. Przykładowo Samsung Focus ma problemy z komendami głosowymi i wyłączaniem się ekranu podczas rozmów. W LG E900 nie zawsze pokazuje, w szczegółach konfiguracji baterii, faktyczny, procentowy stan baterii.

Nie są to jakieś duże błędy i nie wpływają one na ogólny odbiór Mango. Dodatkowo, zaznaczę, że problemy występują tylko u niektórych osób, nie są one plagą.

Podsumowanie

Nowa wersja Windows Phone to krok w dobrym kierunku. Dodanie nowych funkcjonalności i poprawa błędów, pokazują, iż Microsoft pragnie za wszelką cenę, odzyskać miano lidera na rynku smartfonów.

Nowe możliwości jeszcze bardziej uprzyjemniają pracę z urządzeniem. Całość sprawia wrażenie przemyślanej architektury. Praca z interfejsem Metro staje się przyjemniejsza i szybsza.

Dla osób, które wcześniej zastanawiały się nad zakupem smartofnu z Windows Phone, polecam zapoznać się z urządzeniami z wersją Mango. Obecnie jest to jeden z bardziej ciekawszych i funkcjonalnych smartfonów na rynku.

Najbardziej rozczarowuje to, iż część usług jest dostępnych jedynie na terenie USA. Oby Microsoft jak najszybciej to zmienił. Zastanawia mnie również to, co się dzieje ze Skypem dla Windows Phone. Były nadzieje, iż zostanie on udostępniony razem z Mango. No cóż musimy poczekać. Szkoda, że nadal nie zrobiono porządku z Bluetooth, w tym punkcie nic się nie zmieniło i możemy jedynie użyć ego protokołu do podpięcia np. słuchawek.

Ogólnie trzeba przyznać, iż Microsoft zrobił świetną robotę. Windows Phone 7.5 to mała rewolucja na rynku smartfonów i na pewno test dla firmy, czy będzie w stanie wyjść z urządzeniem do ludzi i zaprezentować go z jak najlepszej strony. Mam nadzieję, iż im to się uda.

Plusy:

  • wreszcie polska wersja językowa
  • Internet Explorer 9
  • multitasking
  • rozszerzenie integracji z Facebookiem
  • nowe dodatki do Binga
  • dłuższe życie na baterii
  • więcej możliwości z WiFi
  • dużo zmian, które nie okazują się być jedynie kosmetyką

Minusy:

  • część nowych opcji niedostępna oficjalnie poza granicami USA
  • moduł Mowy, tylko w języku angielskim
  • więcej możliwości z WiFi - tylko dla nowych smartfonów
  • nadal "bezużyteczny" Bluetooth
  • gdzie jest Skype? :)

Dziękuję i Pozdrawiam

Powiązane: Polski Windows Phone 7.5 Mango (aktualizacja) i Marketplace via Zune Windows Phone 7 w LG E900

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Oprogramowanie z czasopism - wątpliwa przyjemność?

Środek tygodnia, w skrzynce pocztowej pojawia się świeżutki numer Chipa. Jak zawsze szybko rozrywam folie (srut!), wyszukuję płytę(y) dołączonej do magazynu, gdzieś ukrytej pomiędzy stronami. Sukces! Tutaj już postępuje delikatniej, opuszkami palców dostaję się powoli do spoiwa łączącego tekturową kopertę DVD z kartką. Już tylko chwila dzieli mnie od odseparowania DVD od magazynu.... (trach)... niech to! Kartka się porwała, no cóż, nie pozostaje mi nic innego, jak brutalnie wyrwać to coś razem ze stroną. Z drugiej strony i tak pewnie jest reklama (ups... nie tym razem :P). W taki sposób, chcąc pozbyć się zbędnej (?) płyty DVD z Chipa, doszedłem do wniosku, iż od kiedy ponownie zaprenumerowałem czasopismo (na dwa lata, a było to już hmm, prawie dwa lata temu?), ani razu nawet nie włożyłem płyty do czytnika! W sumie przeglądając magazyny często zwracamy uwagę na dodatki do czasopism. W sieci jest wiele stron, których jedynym celem są owe dodatki ( http://www.markolf.pl/ , http://ww

Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny. Narodziny gamedevu z ducha demosceny w Polsce - Piotr Marecki i Tomasz TDC Cieślewicz, recenzja książki

Tytuł książki jest mocno rozbudowany i zapewne pierwsze spojrzenie na okładkę może odstraszyć potencjalnego klienta, jednakże, warto dać szansę tej pozycji. Zaskoczeń jest kilka, chociaż nie tylko tych pozytywnych. Zatem przejdźmy do krótkiej recenzji "Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny". TDC - Demoscena, Atari, Mirage i piractwo w Polsce Książka jest zbiorem historii opowiadanych przez Tomasza TDC Cieślewicza. Swoje przygody z IT zaczął w 1988 roku, kiedy to otrzymał Atari 800 XL. Od 1989 roku związany był z Mirage i jako jeden z najmłodszych tworzył gry na rynek polski. Był również współpracownikiem "Bajtka" i członkiem redakcji "Atari Magazynu". Bardzo mocno związany z demosceną Atari, gdzie tworzy do dziś. Zaangażowany w szkolenia i warsztaty z programowania. Obecnie redaktor Atarionline.pl Przyznaję, że wcześniej nie słyszałem o Tomaszu Cieślewiczu, ale po przeczytaniu tej książki śmiało można powiedzieć, że dziś zapewne byłby fre

Licznik Blogowy - wersja 0.6, czyli własne statystyki i wykresy tuż pod ręką

Zapewne wielu z Was pamiętam, a może i używa:) , mojej wtyczki Licznik Blogowy do najpopularniejszych przeglądarek, skierowanej do blogerów na portalu dobreprogramy. Jeśli ktoś nie kojarzycie, to w skrócie: Licznik Blogowy to wtyczka do Chroma/Opery/Firefoxa. Za jej pomocą przejrzycie szybko pełne statystyki swoich wpisów na blogu. Lista wpisów może być sortowana wg: ilości wyświetleń, ilości komentarzy, daty publikacji i adnotacji moderacji. Łatwo znajdziecie publikacje, oznaczone przez moderatorów, a to wszystko w estetycznej i miłej formie, dostosowanej do wybranej skórki na blogu. Licznik Blogowy 0.6 - czas na własne wykresy! :) Ostatnia odsłona wtyczki przyniosła ciekawe refleksje po rozmowie z szanownym Panem Mordziem. Zaproponował on, aby wtyczka mogła generować wykresy na podstawie zebranych danych. Pomysł wydał mi się niezmiernie interesujący, stąd też obecna aktualizacja (0.6) przynosi możliwość tworzenia wykresów, opierając się na zabranych danych. Używani

222 polskie gry, które warto znać - Marcin Kosman, recenzja książki

Marcin Kosman dał się poznać jako autor ciekawej pozycji o polskim game devie: " Nie tylko Wiedźmin. Historia polskich gier komputerowych ". Po pięciu latach wraca z nową książką, również związaną z polską branżą grową, ale w zupełnie innej formie. 222 polskie gry "222 polskie gry, które warto znać" to wyjątkowa książka. Co więcej, to nie jest książka jako taka, a bliżej jej do albumu. W języku angielskim funkcjonują one jako tzw. "Coffee table books", czyli książki/albumy bardziej do oglądania, niż do czytania. Tak jest właśnie z omawianą pozycją. W twardych okładach, w formacie B5 i na pięknym, kredowym papierze, znalazło się 222 polskich gier z lat 1983-2019. Każda strona to duża grafika, z kilkoma zdaniami o grze od autora książki, a czasem również dodatkowy, akapitem od osób tworzących dany kawałek softu. Wybór gier jest na tyle szeroki, że można śmiało powiedzieć, iż wybrano faktycznie najbardziej znaczące i rozpoznawalne tytuły. Jako,

"Amerykański sen" Microsoftu, na którym traci Windows Phone

Do poniższych przemyśleń doszedłem w ostatnim czasie, po publikacji danych na temat regionalizacji w ekosystemie Windows Phone. Są to dwie, ważne informacje. Szczególnie ważne dla nas, użytkowników z Polski (jak i wszystkich spoza USA). Microsoft jako cel postawił sobie zawojowanie rynku USA. To widać od początku powstania Windows Phone. Cały system nakierowany jest przed wszystkim na rynek amerykański. Jak to wygląda z punktu widzenia Polaków oraz jak rozwija się Windows Phone w USA? Windows Phone 7.x - pozdrawiamy użytkowników spoza USA Otóż urządzenia z Windows Phone 7 nie miały nawet polskiego interfejsu, czy klawaitury. Co było dość uciążliwe z oczywistych względów. Te pojawiły się dopiero rok po premierze, wraz z wydaniem dużej aktualizacji do 7.5 tzw. Mango . Oczywiście to nie koniec przykładów jak Microsoft traktuje klientów spoza USA. Linia Windows Phone 7.x ma nadal kilka małych "dodatków", które świadczą jak producent mobilnych okienek podchodzi do klien

HotZlot 2013 - nie regulujcie odbiorników

HotZlot 2013 już za około miesiąc. Wszyscy zapewne czekają na zaproszenia i rejestrację. Redakcja skutecznie odwraca naszą uwagę od HotZlotu konkursem związanym z Office 365, ale my wiemy, że coś się szykuje ;) Pod adresem http://2013.hotzlot.pl/ znajduje się niby niewiele, ot niewinny błąd: Szybki rzut okiem i już wiemy, że Docent na IIS już stworzył katalog aplikacji z conetentem w D:\IISContent\hotzlot.pl-2013 . Ograniczenie na adres IP nie pozwoli nam na otworzenie strony. Jednakże wystarczy kilka kliknięć w IIS i strona zostanie udostępniona dla ogółu. Zatem, na co czekacie droga Redakcjo? ;) Klikamy tutaj: http://www.hotzlot.pl/ (obecnie jeszcze informacje o HotZlocie 2012) - może licznik wyświetleń musi osiągnąć jakiś poziom, aby pojawiła się informacja o HotZlocie 2013? ;) Pierwszy przeciek! :P Nasz znany bloger i waleczny komentator gowain, zdobył screen z jeszcze nieopublikowanej wersji strony na HotZlot 2013! Co więcej, w kwestii przecieku wypowiedziała si

The Humble Indie Bundle 6

Po przerwie powraca ponownie paczka The Humble Indie Bundle . Pakiet oznaczony jest numerkiem 6, nie posiada żadnego podtytułu, a zatem mamy do czynienia z kolejną pełnoprawną wersją The Humble Indie Bundle . O The Humble Indie Bundle słyszał zapewne każdy, w wielkim skrócie - kupujemy gry za dowolną kwotę. Wpłacamy powyżej średniej, dostajemy dodatkową grę. W połowie akcji dochodzi często bonusowy tytuł. Całość pieniędzy idzie na cele charytatywne i/lub dla developerów. Tyle teorii, cóż otrzymujemy w tej edycji? Torchlight Metacritic: 83/100 Wciągający hack&slash, stworzony przez osoby, pracujące wcześniej nad serią Diablo. Gra nastawiona jest na walkę z potworami, eksplorację terenu i zbieranie wszystkiego co znajdziemy na swojej drodze. Styl graficzny może przypominać Diablo III, zaś sama rozgrywka klasyczne gry z tego gatunku. Bardzo dobry slasher na długie zimowe wieczory. Niedawno wyszła kontynuacja, opatrzona numerkiem dwa. [youtube=http://www.youtube.com/wat

Niezbędne, "zakazane" aplikacje do Windows Phone 7.5

Świat Windows Phone i nie tylko, czeka z niecierpliwością na nowe wcielenie systemu w wersji 8. Aby umilić czas, przygotowałem kolejną porcję aplikacji, których nie sposób znaleźć w Marketplace. Przedstawione niżej programy, rozszerzają możliwość konfiguracji Windows Phone, a także dodają nowe funkcje, niezbędne dla części z nas. W skrócie o czym dziś będzie mowa: WinTT - tweaker BlueManager - przesyłanie plików przez Bluetooth Orientation Lock - blokowanie autorotacji obrazu WinTT WinTT jest jednym z pierwszych tweakerów jakie powstały na Windows Phone. Oferuje on całkiem pokaźna liczbę opcji, dzięki którym można skonfigurować mobilne okienka. Aplikacja została podzielona na kilka grup, oto krótkie omówienia najciekawszych, dostępnych funkcji: Tweaks - kilka przydatnych opcji do włączenia. Warto zwrócić uwagę na: możliwość zwiększenia ilość zakładek w IE włączenie dostępu do Marketplace/Muzyki/Wideo podczas synchronizacji z Zune wymuszenie

jQuery - miłość od pierwszego wejrzenia!

[code].......##..#######..##.....##.########.########..##....## .......##.##.....##.##.....##.##.......##.....##..##..##. .......##.##.....##.##.....##.##.......##.....##...####.. .......##.##.....##.##.....##.######...########.....##... .##....##.##..##.##.##.....##.##.......##...##......##... .##....##.##....##..##.....##.##.......##....##.....##... ..######...#####.##..#######..########.##.....##....##... [/code] jQuery - write less, do more Chciałbym podzielić sie z Wami, pięknem jQuery [1] (dalej jq). Kilka miesięcy temu skandyn dodał wpis , w którym przedstawił pobieżnie, jak zrobić prosta galerię z jq, bez zagłębiania i wstępnej prezentacji geniuszu jq:). Tutaj chciałbym ogólnie zaprezentować jq, dla niewtajemniczonych (są jeszcze tacy?:)). Czym jest jq? Można powiedzieć, iż jest to biblioteka do Java Script (dalej js), która, pomaga w obsłudze js i drzew DOM. Jednakże robi to w tak finezyjny sposób, iż po pewnym czasie korzystania z niej, dochodzimy do wniosku, i

Zdrowa praca przy komputerze cz. 1 - Aplikacje wspomagające

Każdy z nas spędza przy komputerze pewien czas, prawie każdego dnia. Dla części jest to również narzędzie pracy. Często zapominamy, iż oprócz czystego biurka :) , należy zadbać o to by nie zaszkodzić sobie. W tym króciutkim, pierwszym wpisie o "Zdrowej pracy przy komputerze", chciałbym zacząć od zaprezentowania dwóch bardzo przydatnych aplikacji, zarówno w domu jak i w pracy. F.lux Pierwszą aplikacją jest mały program do oszczędzania naszych oczu podczas pracy w nocy. Ok, w nocy mało kto pracuje przy kompie, ale czytając tekst na jasnym tle przy sztucznym oświetleniu (powiedzmy jakaś żarówka) nasz wzrok bardzo się męczy. Problemem jest duży kontrast, pomiędzy bardzo jasnym wyświetlaniem obrazu przez monitor, a tłem naszego pokoju. Po dłuższej pracy oczy męczą się szybciej, niż przy naturalnym świetle. Przydatny w takich chwilach jest program F.lux [1]. Jego zadaniem jest jedynie (albo aż) dopasowanie jasności monitora, do oświetlenia panującego w pokoju. Aplikacja je