Przejdź do głównej zawartości

The Humble Frozen Synapse Bundle

Od kilku dni trwa kolejna akcja The Humbe Inde Bundle, w której za dowolną kwotę możemy kupić paczkę gier, a także wspomóc akcje charytatywne (więcej o idei The Humbe Bundle znajdziecie w moim poprzednim wpisie odnośnie The Humble Indie Bundle 3 - http://www.dobreprogramy.pl/djfoxer/The-Humble-Indie-Bundle,26988.html ).

desk

The Humble Frozen Synapse Bundle

Obecna akcja trwa do 12 października. Zapraszam do odwiedzenia strony i wzięcia udziału w szczytnym celu, a dodatkowo zgarnięciu kilku świetnych gier: http://www.humblebundle.com/. Główną atrakcją tego wydania jest gra Frozen Synapse z ścieżką dzwiękową. Gra strategiczna oparta na turach. Jako bonus, w nasze ręce dostaniemy także ciekawą polską przygotówkę Trauma. Dodatkowo jeśli zapłacimy więcej niż aktualna średnia wpłata za grę ,otrzymamy The Humbe Frozenbyte Bundle (wcześniejsza edycja zawierająca gry od studia Frozenbyte: Trine, Shadowgrounds, Shadowgrounds Survivor, Splot (preorder, czyli dostaniemy grę zaraz po tym, jak zostanie wydana) i Jack Claw ). Oczywiście możemy się spodziewać, iż dostaniemy jeszcze jakieś dodatkowe gry, jak to miało miejsce w poprzednich edycjach.

Zapraszam do krótkich opisów poszczególnych pozycji.

Frozen Synapse

Frozen Synapse to gra, która zachwyci miłośników strategii turowych (na Metacritic ma ocenę 85/100!) Gra podzielona jest na kilka tur. Każda z nich składa się na etap planowanie i akcję, czyli wykonywanie kroków, które przydzieliliśmy.

W czasie planowania tworzymy ścieżki dla poszczególnych członków zespołu oraz wskazujemy co mają robić (kucać ,odwracać się, gdzie mają celować, biegać itp.) w określonej przestrzeni czasu. Wydawało by się, że jest to zwykła gra turowa. Nic bardziej mylnego! W Frozen Synapse obie strony wykonują swoje ruchy jednocześnie! W tej grze nie reagujemy na to co zrobił przeciwnik, lecz próbujemy przewidzieć jego ruch!

Po fazie planowania przechodzimy do fazy akcji, gdzie wyjaśnia się, czy nasze założenia były trafne. Po 5 sekundach, przechodzimy do kolejnej tury. Wynik tury nie można cofnąć.

Na etapie planowania próbujemy założyć, co zrobi przeciwnik i zareagować w odpowiedni sposób. Nasz ruch można przetestować, jednakże nie ma pewności, czy przeciwnik zrobi to co miało miejsce podczas testów w fazie planowania.

Możemy zagrać zarówno w trybie pojedynczego gracza (jakaś fabuła itp.) lub zmierzyć się z żywymi przeciwnikami. Właśnie zabawa online jest najbardziej satysfakcjonująca w Frozen Synapse. Wówczas jesteśmy poddawani prawdziwej próbie naszych umiejętności. Nie ma tu przypadkowości, zależności od losowych zdarzeń. Wszystko zależy od tego, jak dobrze zaplanujemy działania w etapie taktycznym. Ciekawe jest to, iż w tym samym czasie możemy rozgrywać kilka gier jednocześnie. Nie musimy czekać bezczynie na ruch drugiej strony.

Grafia jest bardzo oszczędna, ale jednocześnie czytelna i wykonana z pomysłem. Muzyka świetnie oddaje futurystyczny klimat gry (otrzymujemy również ścieżkę dźwiękową w zestawie). Interface na początku wymaga przyzwyczajenia, ale po kilku chwilach z łatwością go opanujemy. Gra posiada integracje z Facebookiem, Twitterem i YouTubem, gdzie możemy zamieszczać wynika naszych potyczek.

Gorąco polecam!

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=Macgp4WnVZU]

Trauma

Drugą grą w zestawie jest niezależna przygotówka autorstwa Krystian Majewskiego (Metacritic 63/100). Fabuła wiąże się z wypadkiem dziewczyny, która leży w szpitalu. Jesteśmy w świecie jej snów, zapisków wydarzeń z przeszłości. Każdy krok jest komentowany słowami bohaterki, która ocenia swoje postępki. Niesamowity klimat buduje zarówno bardzo oryginalna oprawa graficzna oparta na zdjęciach i filmach, jak i muzyka.

Gra dzieli się na 4 etapy (sny). Po przejściu każdego z nich, warto wrócić do wcześniejszych poziomów, aby odkryć nowe możliwości, które zostały odblokowane, poprzez nasze późniejsze działania w innym śnie.

Jest to gra obok której nie można przejść obojętnie. Przygodówka, gra logiczna, rodzaj snu, retrospekcji, produkcja oryginalna i zaskakująca. Dzięki grom niezależnym możemy skosztować nowych możliwości, przeżyć, których nigdy nie doświadczymy w wysokobudżetowych produkcjach.

Wersja on-line, posiadająca niższą jakość zdjęć/filmów, ale dostępna jest za dramo: http://www.traumagame.com/trauma.html

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=YWQ8hBiYXLI]

Trine

Trine jest platformówką z elementami logicznymi w klimatach fantasy. Piękna i kolorowa grafika oraz klimatyczna muzyka tworzą sielankową atmosferę. Nie jest to jednak prosta gra. Producent dodał do oklepanego tematu platformówek kilka urozmaiceń.

W grze możemy sterować trzema postaciami: magiem tworzącym przedmioty, złodziejem, który jest szybki, zwinny i potrafi strzelać z łuku oraz wojownikiem, który niszczy wszystko co napotka na drodze. Ważnym elementem w rozgrywce jest również silnik fizyczny, który sprawia, iż wszystko zachowuje się zgodnie z naturalnymi prawami fizyki.

Produkcja Frozenbyte na Metacritic ma ocenę 80/100, co świadczy o wysokiej jakości gry. Godna polecenia dla miłośników platformówek z elementami logicznym, ale i nie tylko dla nich.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=TXILzS03HCo]

Shadowgrounds

Moja ulubiona produkcja. Jest to izometryczna, trójwymiarowa strzelanka, której głównym celem jest eksterminacja obcych. Gra nawiązuje do klasycznej gry z Amigi: Alien Breed: Tower Assault. Podobny klimat, styl graficzny, pomysł na rozgrywkę. Pikanie radaru niczym z serii filmów o Obcym. Dla każdego miłośnika produkcji Team17 gra obowiązkowa.

Świetna grafika i muzyka dostosowująca się do tego, co dzieje się na ekranie, nie pozwolą na to, ażeby ktokolwiek się nudził. Przemierzanie opuszczonego kompleksu laboratoryjnego, eksploracja pomieszczeń i walka z obcymi jest w tej grze niesamowicie satysfakcjonująca. Bardzo oldschoolowa produkcja z tonami grywalności! Na Metacritic może pochwalić się oceną 74/100.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=vFZUaQD9G4Q]

Shadowgrounds Survivor

Druga część gry Shadowgrounds. Jeszcze więcej strzelania, poprawiona grafika, dodany silnik fizyczny wykorzystujący PhysX, więcej mocnej muzyki, niezliczony arsenał do wykańczania złych obcych. Doskonały następca pierwszej części. Ocena 79/100 na Metacritic mówi sam za siebie.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=FpDwXcysbDE]

Jack Claw

Jack Claw jest grą, która nigdy nie ujrzała światła dziennego. Ludzie z Frozenbyte stworzyli prototyp w celu pokazania go wydawcom. Niestety nikt nie był zainteresowany grą i produkcja wylądowała gdzieś w szufladzie. Frozenbyte udostępniło kod źródłowy gry dla społeczności, która pracuje nad doszlifowaniem całości. Teraz dzięki The Humble Bundle można przekonać się, czy faktycznie gra nie miałaby szans na rynku.

W grze wcielamy się w bohatera, podobnego do Octopusa z Spider-Mana posiadającego przedłużenie ręki z elementem chwytającym. Dużo akcji i niszczenia terenu, w sumie można potraktować to jako ciekawostkę, swego rodzaju demo.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=VqcCzL4Asg4]

Splot

Na koniec otrzymujemy preorder na grę, która jeszcze nie wyszła. Gra zręcznościowa, w której wykorzystując zjawiska fizyki, będziemy pokonywali kolejne plansze. Ciekawe jest to, iż gra była dodana jako preorder do wcześniejszej akcji The Humble Bundle w kwietniu i nadal nie wyszła :)

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=pI58gjsibPE]

Podsumowując

Liczę na to, iż znajdą się tacy, którzy zechcą wspomóc tą szczytną akcję. Oprócz satysfakcji z tego, iż zrobiliśmy coś dobrego, możemy dostać paczkę świetnych gier. Każdy znajdzie coś dla siebie. Miłośnicy taktycznych turówek zagrają w rewelacyjnego Frozen Synapse, fani przygodówek w Traume, miłośnicy zręcznościówek w Trine, a starzy wyjadacze pamiętający gry z Amigi (Alien Breed - Tower Assault rulez!) w obie części Shadowgrounds. Zostaje też Jack Claw do przetestowania i jako przedsprzedaż - Splot. Gorąco polecam!

  • Dziękuję i Pozdrawiam*

Na zakończenie dodaję krótki filmik z gry na Amigę Alien Breed - Tower Assault. Megahit z 1994 roku, legendarnego studia Team17, dostarczony na 3 dyskietkach :) Ktoś to jeszcze pamięta? :)

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=B3dkPTcSWYg]

*Edit 1 05.10.2011 *

Dziś do zestawu dołączyła kolejna gra: SpaceChem

Nietuzinkowa i oryginalna gra logiczna polegająca na układaniu obwodów, które będą łączyć atomy, cząsteczki w związki chemiczne. Pozycja wymagająca od gracza poświecenia więcej czasu, niż ma to miejsce w typowo lekkich grach. Wymagająca, ale dające wiele satysfakcji.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=Gk8JwvtVs38]

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny. Narodziny gamedevu z ducha demosceny w Polsce - Piotr Marecki i Tomasz TDC Cieślewicz, recenzja książki

Tytuł książki jest mocno rozbudowany i zapewne pierwsze spojrzenie na okładkę może odstraszyć potencjalnego klienta, jednakże, warto dać szansę tej pozycji. Zaskoczeń jest kilka, chociaż nie tylko tych pozytywnych. Zatem przejdźmy do krótkiej recenzji "Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny". TDC - Demoscena, Atari, Mirage i piractwo w Polsce Książka jest zbiorem historii opowiadanych przez Tomasza TDC Cieślewicza. Swoje przygody z IT zaczął w 1988 roku, kiedy to otrzymał Atari 800 XL. Od 1989 roku związany był z Mirage i jako jeden z najmłodszych tworzył gry na rynek polski. Był również współpracownikiem "Bajtka" i członkiem redakcji "Atari Magazynu". Bardzo mocno związany z demosceną Atari, gdzie tworzy do dziś. Zaangażowany w szkolenia i warsztaty z programowania. Obecnie redaktor Atarionline.pl Przyznaję, że wcześniej nie słyszałem o Tomaszu Cieślewiczu, ale po przeczytaniu tej książki śmiało można powiedzieć, że dziś zapewne byłby fre...

Comet - MVU w MAUI bez XAML, czyli próba dogonienia Fluttera

MAUI jest już z nami od kilku miesięcy i jest bardzo mocno promowane przez Microsoft. Jest to niezmiernie ciekawa opcja do pisania aplikacji pod różne systemy i środowiska. O ile jednak w przypadku pisania aplikacji desktopowych czy webowych, taki MAUI jest ciekawostką dla deweloperów .NET, to w przypadku świata mobilnego jest zupełnie inaczej. Rok temu w listopadzie 2021 pisałem o tym jak tworzenie mobilnych aplikacji w .NET jest nie lada wyzwaniem. Oficjalne zakończenie wsparcia dla Xamarin.Forms i przedstawienie alternatywy w postaci MAUI, które w 2021 roku nie doczekało się premiery, powodowało ból głowy mobilnych deweloperów .NET. Mimo, iż w maju 2022 roku MAUI miało oficjalną premierę, to nadal sytuacja nie jest wcale lepsza.  Samo MAUI nie jest jeszcze narzędziem, które można uznać w 100% gotowe na to, aby pójść z nim na produkcję. Wiele jeszcze mniejszych niedoróbek i problemów spędza sen z powiek deweloperów mobilnych w .NET. Mimo, że dostaliśmy wersję finalną, nie jest t...

Drukarka Epson EcoTank – napełniamy tusze, analiza w szczegółach (Epson EcoTank L3110)

Drukarka dostarczona od Epsona do testów jest już u mnie jakiś czas. Jest ona reklamowana jako jedno z najtańszych urządzeń na rynku w kwestiach eksploatacyjnych. We wcześniejszym wpisie ( Tanie, cebulowe drukowanie z Epson EcoTank L3110 ) przedstawiłem kilka suchych faktów odnośnie samej drukarki. Dziś przyszedł czas na trochę praktyki. W pierwszej kolejności zobaczymy jak napełnia się tuszami ów sprzęt i czy nie sprawa to problemów natury technicznej lub "logistycznej". Epson EcoTank - sposób na tanie i dobre drukowanie EcoTank to całkiem ciekawy sposób na drukowanie bez kartridży. Zamiast tego w drukarce znajdziemy 4 przezroczyste pojemniki na tusz (Czarny, Magneta, białY, Cyan). Pojemniki napełniamy tuszem z butelki. W takim przypadku oryginalny tusz kosztuje ok. 27 zł (65 ml), co jest niezmiernie atrakcyjne cenowo. Napełnienie jest szybkie, a co ważne nie upaćkamy się w tuszu, gdyż każda z buteleczek ma blokadę (kuleczka w szyjce) przed wylaniem. Dodatkowo nie przele...

Wojny konsolowe, Blake J. Harris — recenzja książki (SEGA, Nintendo i batalia, która zdefiniowała pokolenie)

Nie ma co tu owijać w bawełnę i nudzić wstępem na siłę. Książka jest świetna i jeśli interesujesz się grami retro lub ogólnie historią przemysłu rozrywkowego, to jest to pozycja wręcz obowiązkowa. Nawet więcej, warto znać omawianą książkę jako szersze spojrzenie na obecną branżę gier, a uwierzcie, że znajdziecie wiele analogii do obecnych poczynań tuz świata growego.  Sega od środka Książka nie jest cieniutką pozycją, a całkiem opasłym tomiskiem  w twardych oprawach. Ma ona prawie 600 stron i dość niewielką czcionkę, więc jest tu sporo do poczytania. Po środku mamy kilkadziesiąt kolorowych zdjęć z tamtych lat, które ogląda się zupełnie inaczej podczas lektury, wiedząc już kim są dane osoby na fotografiach.  Książka opisuje Segę od momentu przejęcia przez  Toma Kalinske  posady CEO Sega of America w roku 1990, a także wcześniejsze perypetie gigantów branży rozrywkowej w latach 80-tych. Początek Wojen konsolowyc h zaczynamy od poznania Toma na wakacjach na Hawajach, gdzie s...

Microsoft nadal nie umie w Open Source

Open Source jest wszędzie wokół nas i zapewne bez tej inicjatywy świat nie byłby taki sam. Nie ma sensu rozpisywać się o zaletach otwartego oprogramowania, bo te są jasne i klarowne. W tym wpisie chciałbym przedstawić jednak punkt widzenia programisty .NET, który przez Microsoft został nieraz już wprowadzony w maliny. Powodem tego jest ciągle chyba brak zrozumienia i większej współpracy Microsoftu w kluczowych dla tego giganta projektach Open Source. Microsoft Open Source'm stoi Microsoft z Open Source miał trochę pod górkę. Steve Ballmer kiedyś powiedział "Linux jest rakiem" w kwestii GNU GPL. Dziś zapewne gigant z Redmond chciałbym o tym zapomnieć, gdyż Microsoft od jakiegoś już czasu jest firmą Open Source.  Pierwszą zmianą na plus było zatrudnienie w 2004 roku Billa Hilfa, lidera działu Open Source w IBM. Jak sam twierdzi, Microsoft zatrudnił go, gdyż firma nie wiedziała czym jest i jak działa idea otwartego oprogramowania. Zaś już od 2006 roku Microsoft był kontrybut...

Programowanie mobilne w .NET - barwna historia i niewiadoma przyszłość

 Aplikacje mobilne pisane w .NET nigdy nie miały łatwo, podobnie jak ich deweloperzy. Jednakże w ostatnich latach Microsoft mocno stara się, aby ekosystem do tworzenia aplikacji w technologii .NET był jak najbardziej przyjazny twórcom (apka mobile jest must have niemalże każdej firmy). Pomimo tego obecnie jesteśmy w technologicznym rozkroku w .NET mobile (uśmiercenie Xamarin.Forms jeszcze przed narodzinami MAUI). Skłoniło mnie to do pewnych refleksji związanych z programowaniem w technologiach Microsoft mobile. Z racji tego, że "klepię" ;)  w .NET już prawie 14 lat to przewinąłem się przez wiele projektów mobilnych (komercyjnych i nie tylko) tworzonych właśnie przy pomocy narzędzi Microsoft. W tym wpisie postaram się przedstawić w miarę zwięzłej formie historię programowania mobilnego w .NET, która jest ze mną niemalże od zawsze.  Windows Mobile i .NET Compact Framework Moja przygoda z technologiami mobilnym od Microsoftu zaczęła się właśnie od .NET Compact Framework. Jeg...

Licznik Blogowy 5.0 - archiwizacja bloga

 Licznik blogowy dla blogerów portalu dobreprogramy.pl to mały niezbędnik każdego autora kontentu. Przez ostatnie 7 lat (styczeń 2014, ostatnia aktualizacja maj 2021) licznik dostawał nowe ficzery i uzyskiwał kompatybilność z kolejnymi odsłonami portalu. Najnowsza wersja 5.0 wnosi kolejny duży ficzer - archiwizacja bloga. Stwórz pełne archiwum swojego bloga Pomysł na stworzenie archiwum nie jest nowy. Niemalże równo 4 lata temu zrobiłem apkę, która tworzył archiwum bloga na naszym dysku: tekst + zdjęcia (DobryBackupBloga — aplikacja do szybkiej archiwizacji wpisów blogowych). Lata leciały, a apka przestała działać z nową odsłoną dobrychprogramów. Temat został zapomniany, aż wojtekadams odgrzebał temat DobregoBackupuBloga. Sam pomysł nadal jest ciekawy, ale forma - pliki exe do pobrania z obcego źródła już nie. Z tego też powodu możliwość stworzenia archiwum bloga przeniosłem na wtyczkę Licznik Blogowy. Tak oto powstała wersja 5.0. Licznik Blogowy 5.0 - archiwizacja Wtyczka w wersji...

222 polskie gry, które warto znać - Marcin Kosman, recenzja książki

Marcin Kosman dał się poznać jako autor ciekawej pozycji o polskim game devie: " Nie tylko Wiedźmin. Historia polskich gier komputerowych ". Po pięciu latach wraca z nową książką, również związaną z polską branżą grową, ale w zupełnie innej formie. 222 polskie gry "222 polskie gry, które warto znać" to wyjątkowa książka. Co więcej, to nie jest książka jako taka, a bliżej jej do albumu. W języku angielskim funkcjonują one jako tzw. "Coffee table books", czyli książki/albumy bardziej do oglądania, niż do czytania. Tak jest właśnie z omawianą pozycją. W twardych okładach, w formacie B5 i na pięknym, kredowym papierze, znalazło się 222 polskich gier z lat 1983-2019. Każda strona to duża grafika, z kilkoma zdaniami o grze od autora książki, a czasem również dodatkowy, akapitem od osób tworzących dany kawałek softu. Wybór gier jest na tyle szeroki, że można śmiało powiedzieć, iż wybrano faktycznie najbardziej znaczące i rozpoznawalne tytuły. Jako, ...

Visage - gra horror, na którą nie byliśmy gotowi i jak z tymi straszakami do tej pory bywało (recenzja PS4)

W ostatnich latach gry, które faktycznie przerażały klimatem, a nie tylko tanimi jump scare'ami, było jak na lekarstwo. Bardzo łatwo wzdrygnąć się, gdy nagle w ciszy jakiś wysoki dźwięk zaskoczy niespodziewającego się gracza. Czy takie gry, które "straszą" jedynie głośnym, nagłym "łomotem" można nazwać prawdziwymi interaktywnymi horrorami? Nie sądzę. Takie tanie sztuczki spowodowane są najczęściej brakiem klimatu i pomysłu na rozgrywkę. Co więcej, od dawna wiadomo, że najlepiej straszy to, co nieznane, niedopowiedziane. Jump scare w grach to nic innego, jak chwilowe zaskoczenie gracza, do którego ten szybko się przyzwyczaja. Po pewnym czasie zaczyna się go nawet ignorować, a po dłuższej chwili staje się irytujący i sprawia, że do rozgrywki wkrada się nuda i monotonia. Jak to z tymi horrorami bywa? W ostatnich latach najbardziej zawiodłem się na dylogii Layers of Fear. Klimat szybko siadał, a rozgrywka stawała się powtarzalna i dość przewidywalna. Ogólnie gry teg...

Migracja danych z Endomondo do Garmin Connect (ale nie tylko)

Komunikat o zakończeniu istnienia Endomondo zapewne zaskoczył wielu z nas ( oficjalne info ). Z końcem tego roku portal przestanie istnieć. Kiedyś synonim nowoczesności i gadżeciarstwa, a obecnie schowany głęboko w cieniu innych portali związanych bezpośrednio z urządzeniami do pomiaru naszej aktywności. Zapewne to właśnie one, i dedykowane portale pod nie, przyczyniły się do tego, że Endomondo stało się reliktem przeszłości, ale nie o tym dziś mowa...  W tym krótkim wpisie chciałbym przedstawić jak w prosty sposób przenieść dane z Endomondo do Garmin Connect. Oczywiście sam wpis będzie na tyle uniwersalny, że zapewne pozwoli Wam na podobną migrację również do innych popularnych portali ze śledzeniem aktywności. W tym poradniki opiszę jak przenieść treningi z Endomondo do innego portalu, ale z możliwością wyboru. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w ten sposób przenieść wszystko lub tylko wybrane dane. W moim wypadku będzie to przenoszenie treningów tylko z lat 2012-2015, a w Waszym...