Przejdź do głównej zawartości

Windows Azure - przyszłośc w chumrach?

Rewolucja czy ewolucja?

Windows Azure - usługa (system) do przechowywania danych w chmurze oraz udostępniania infrastruktury, za ustaloną cenę. Premiera Azura w Polsce miała miejsce jakiś czas temu. Jest to ciekawa technologia, oparta na chmurze, przedstawiona przez Microsoft.

desk

*Rys 1. Diagram platformy Azure *

Ogólnie patrząc, Azure oferuje nam: zestaw usług dostępnych w chmurze, infrastrukturę do hostowania aplikacji i narzędzia do zarządzanie nim.

Mówią nam, że pomysł nie jest nowy. Przykładem niech będzie prąd. Płacimy za możliwość odbioru prądu. Czyli za usługę. Twórcą modelu był Tesla, który sprzedawał prąd. Ten model się przyjął. Zaś zupełną porażką zakończył się pomysł Edisona, ażeby sprzedawać nie prąd (usługę), lecz generatory i wynajmować specjalistów od nich. Czy podobnie będzie w środowisku usługodawców hostingowych? Obecnie nie jest łatwo odpowiedzieć na to pytanie. Zauważmy, iż Microsoft udostępnia również tą technologię, do budowy własnych chmur Azure. Chmura jest zbiorem tzw. Data Center (dalej DC), które są rozsiane po całym świecie. Możemy zarówno korzystać z usług DC przygotowanych przez Microsoft, jak i kupić / wypożyczyć DC od Microsoftu. Wówczas będziemy posiadaczami własnej chmury Azure.

Szczegóły Microsoft Azure

System Azura składa się z kilku składników:

  • Azure Storage - są to takie elementy jak: Kolejki (tzw. ticket w kolejce może mieć max. 8KB), Bloby (dane niestrukturalne, można w uogólnieniu porównać do trywialnego FTP), Tabele Azure (specjalne tabele służące jako składowe danych, posiadają swój unikalny klucz, ale nie mogą mieć kluczy obcych, dane strukturalne, do max. 1 MB w wierszu)
  • Azure Drive - Blob sformatowany jako NTFS
  • SQL Azure - specjalna baza SQL dla Azure
  • CDN - sieć DC przechowująca dane w Blobach, będących w najmniejszej odległości od klienta
  • Role - usługi działające w chmurach, logika aplikacji
  • AppFabric - kontrola dostępu, kanał informacyjny
  • API zarządcze - API do zarządzania, monitorowania usług, ról działających w naszej chmurze Azure

Pojedyncza, najmniejsza wirtualna komórka DC Azura to: CPU: 1.6 GHz x64 Pamięć: 1.6GB Sieć: 100Mbps Storage: 250GB

Posiada ona zainstalowane:

  • Windows Server Enterprise 2008
  • IIS 7.0
  • .NET 3.5 SP1 / 4.0
  • dodatkowa możliwość uruchomienia aplikacji napisanych w: Java, PHP, Python, Ruby
  • system Azure OS (tzw. "Guest"), w różnych wersjach, dzięki czemu możemy uruchamiać usługi zoptymalizowane/napisane dla różnych wersji Azuer OSa

Możemy zaprzęgnąć do nasz pracy, następujące maszyny VM Azura:

Bardzo mała CPU: 1 GHz Pamięć : 768 MB Storage: 20 GB

Mała CPU: 1,6 GHz Pamięć: 1,75 GB Storage: 225 GB

Średnia CPU: 2 x 1,6 GHz Pamięć: 3,5 GB Storage: 490 GB

Duża CPU: 4 x 1,6 GHz Pamięć: 7 GB Storage: 1000 GB

Bardzo duża CPU: 8 x 1,6 GHz Pamięć: 14 GB Storage: 2040 GB

desk

*Rys 2. Jedno z setek, rozsianych po świecie, Data Center Azura (na zdjęciu w San Antonio) *

Cena

Za te przywileje Microsoft, każe sobie płacić. I to nie mało. W Linku [2] można obejrzeć za co musimy i ile zapłacić (chmura na serwerach Microsoftu, nie własnych). Ceny domyślnych stawek w Azure:

Instancja obliczeniowa

  • Mała instancja (domyślnie): 0,0852 € za godzinę Magazyn
  • 0,1064 € za GB zapisywany miesięcznie
  • 0,0071 € za 10 000 transakcji zapisywania Obsługa CDN
  • 0,1064 € za 1 GB transferu danych
  • 0,0071 € za 10 000 transakcji SQL Azure
  • 7,085 € za bazę danych do 1 GB miesięcznie

Oczywiście nie są to wszystkie opłaty, polecam zajrzeć do linku [2] ze stawkami obowiązującymi w Azure.

Przeglądając te dane dojdziemy do wniosku, iż nie są to ceny atrakcyjne. Usługi udostępniane przez Amazon i Google są w pewnych wariantach tańsze. Dodatkowo warto zaznaczyć, iż opłata pobierana jest za wgranie usługi. Nie ma znaczenia, czy usługa działa, czy nie. Czy zawiesiła się (a propos zawieszenia się usługi, Azure po tym, jak jakaś usługa się zawiesi, sam ją restartuje!), czy nawet nie zdążyła się uruchomić. W każdym z tych przypadków pobrane zostaną opłaty wg cennika!

Jak rozpocząć przygodę z Azure?

Aby móc rozpocząć pracę z Azure należy zarejestrować się na Microsoft Online Services [5] (Rysunek 3.). Niezbędne jest posiadanie Windows Live Id! Na stronie [5] aktywujemy podstawowy pakiet Azure. Rejestracja jest długa i mało intuicyjna. Musimy posiadać kartę kredytową już na etapie rejestracji!

desk

(Kliknij aby powiększyć) Rys 3. Konto na Microsoft Online Services [4] Rys 4. Założony podstawowy Storage w Windows Azure Rys 5. Szczegóły usługi w Windows Azure

Jeśli przebrniemy przez kilkanaście (sic!) ekranów rejestracji, powita nas piękna strona Windows Azure. Wówczas możemy zacząć tworzyć własne magazyny (usługi) w chmurze, i przerzucać do nich dane (Rysunek 4.). A także pobudzać do życia usługi Azure (Rysunek 5.).

Od strony programisty przygotowano Toolkit Azura dla Visual Studio 2010. Wymagane środowisko to Windows Vista z Sp1/Server 2008/7 z IIS 7.0 (+). Postaram się umieścić w przyszłości, krótki programik z wykorzystaniem Azura, uruchomionego lokalnie.

Dlaczego Azure?

Azure, a w sumie i ogólna postać chmury, daje nam niewątpliwie wiele zalet:

  • koszty infrastruktury są niezmienne
  • brak problemów związanych z działaniem sprzętu hostingowego (awarie, chłodzenie, koszty administracyjne)
  • "nieograniczona" moc obliczeniowa
  • działania zabezpieczające po stronie Azure
  • automatyczne i dynamiczne dopasowanie infrastruktury do obciążeń
  • dostępność na poziomie 99,99%
  • CDN automatycznie dopasowujący się do położenia klienta (aby osiągnąć jak największą szybkość klient <-> serwer)
  • gwarancja firmowana przez Microsoft

Azure "śmierdzi"?

Sama technologia Azure jest bardzo ciekawa i ma wiele zalet, jednak już przy pierwszy zetknięciu napotkamy na kilka rzeczy, które mogą wywoływać grymas na twarzy:

  • sama technologia chmury jest zupełnie innym podejściem do "hostingu", może to powodować opory, szczególnie "u góry"
  • koszty Azure nie są konkurencyjne w stosunku do Amazona, Google
  • brak jakiegokolwiek środowiska testowego w chmurze! Mając środowisko testowe-lokalne na komputerze (np. Visual Studio z Toolkitem do Azura), otrzymujemy 95% zgodności z realną chmurą Azure. Mozna było by np. stworzyć chmurę do testów, która miała by ograniczenia na CPU, pamięć, storage. Ewentualnie, w chmurze testowej, dane były by czyszczone co pewien czas.
  • uciążliwa rejestracja do Azura
  • opłata już na etapie wgrania aplikacji do chmury

Słowem podsumowania

Microsoft Azure i ogólnie sama idea chmury są zapewne przyszłością. Azure ma wiele zalet, jednakże obawiam się czy w natłoku innych, już dostępnych dłużej, środowisk, nie zostanie ona zmarginalizowana. Mam nadzieje, że to nie nastąpi. A Microsoft rzuci na rynek bardziej "ludzkie" ceny dla Azure. Liczę na to :)

Dodatkowo zachęcam do zapisania się na szkolenia z Azura w "Akademii Azura" [4]!

Dziękuję i pozdrawiam.

Linki: [1]Microsoft Azure Homepage [2]Cennik usług Azure
[3]Film przedstawiający koncepcję Data Center [4]Akademia Azura [5]Microsoft Online Services - centrum, gdzie zakupujemy i zarządzamy usługami m.in. Azure

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny. Narodziny gamedevu z ducha demosceny w Polsce - Piotr Marecki i Tomasz TDC Cieślewicz, recenzja książki

Tytuł książki jest mocno rozbudowany i zapewne pierwsze spojrzenie na okładkę może odstraszyć potencjalnego klienta, jednakże, warto dać szansę tej pozycji. Zaskoczeń jest kilka, chociaż nie tylko tych pozytywnych. Zatem przejdźmy do krótkiej recenzji "Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny". TDC - Demoscena, Atari, Mirage i piractwo w Polsce Książka jest zbiorem historii opowiadanych przez Tomasza TDC Cieślewicza. Swoje przygody z IT zaczął w 1988 roku, kiedy to otrzymał Atari 800 XL. Od 1989 roku związany był z Mirage i jako jeden z najmłodszych tworzył gry na rynek polski. Był również współpracownikiem "Bajtka" i członkiem redakcji "Atari Magazynu". Bardzo mocno związany z demosceną Atari, gdzie tworzy do dziś. Zaangażowany w szkolenia i warsztaty z programowania. Obecnie redaktor Atarionline.pl Przyznaję, że wcześniej nie słyszałem o Tomaszu Cieślewiczu, ale po przeczytaniu tej książki śmiało można powiedzieć, że dziś zapewne byłby fre

222 polskie gry, które warto znać - Marcin Kosman, recenzja książki

Marcin Kosman dał się poznać jako autor ciekawej pozycji o polskim game devie: " Nie tylko Wiedźmin. Historia polskich gier komputerowych ". Po pięciu latach wraca z nową książką, również związaną z polską branżą grową, ale w zupełnie innej formie. 222 polskie gry "222 polskie gry, które warto znać" to wyjątkowa książka. Co więcej, to nie jest książka jako taka, a bliżej jej do albumu. W języku angielskim funkcjonują one jako tzw. "Coffee table books", czyli książki/albumy bardziej do oglądania, niż do czytania. Tak jest właśnie z omawianą pozycją. W twardych okładach, w formacie B5 i na pięknym, kredowym papierze, znalazło się 222 polskich gier z lat 1983-2019. Każda strona to duża grafika, z kilkoma zdaniami o grze od autora książki, a czasem również dodatkowy, akapitem od osób tworzących dany kawałek softu. Wybór gier jest na tyle szeroki, że można śmiało powiedzieć, iż wybrano faktycznie najbardziej znaczące i rozpoznawalne tytuły. Jako,

Drukarka Epson EcoTank – napełniamy tusze, analiza w szczegółach (Epson EcoTank L3110)

Drukarka dostarczona od Epsona do testów jest już u mnie jakiś czas. Jest ona reklamowana jako jedno z najtańszych urządzeń na rynku w kwestiach eksploatacyjnych. We wcześniejszym wpisie ( Tanie, cebulowe drukowanie z Epson EcoTank L3110 ) przedstawiłem kilka suchych faktów odnośnie samej drukarki. Dziś przyszedł czas na trochę praktyki. W pierwszej kolejności zobaczymy jak napełnia się tuszami ów sprzęt i czy nie sprawa to problemów natury technicznej lub "logistycznej". Epson EcoTank - sposób na tanie i dobre drukowanie EcoTank to całkiem ciekawy sposób na drukowanie bez kartridży. Zamiast tego w drukarce znajdziemy 4 przezroczyste pojemniki na tusz (Czarny, Magneta, białY, Cyan). Pojemniki napełniamy tuszem z butelki. W takim przypadku oryginalny tusz kosztuje ok. 27 zł (65 ml), co jest niezmiernie atrakcyjne cenowo. Napełnienie jest szybkie, a co ważne nie upaćkamy się w tuszu, gdyż każda z buteleczek ma blokadę (kuleczka w szyjce) przed wylaniem. Dodatkowo nie przele

Powiadomienia z dobreprogramy.pl na Windows — konkurs „Daj się poznać 2016”

Na portalu dzieje się coraz więcej, a szczególnie teraz, gdy Redakcja uruchomiła swojego bloga , a także BugTrackera . Szczególnie ten ostatni jest interesującym eksperymentem, który wydaje się być świeżym podejściem do kontaktu z czytelnikami w polskim Internecie. W ten klimat idealnie wpisywać się będzie ciekawa inicjatywa, której będę uczestnikiem :) Daj się poznać - edycja 2016 Niedawno wystartował konkurs Daj się poznać , a jego celem jest rozruszanie programistów, którzy prowadzą blogi. Każdy z uczestników musi założyć nowy (lub kontynuować już istniejący) projekt open source i udostępnić go na GitHubie. Głównym celem nie jest stworzenie czegoś, co będzie wyjątkowe na skalę międzynarodową, a dzielenie się wiedzą i kodem z innymi. Stąd też prócz wrzucania kolejnych plików na GitHuba, ważnym elementem jest także tworzenie postów, które będą przedstawiały problemy i postęp prac nad zagadnieniem. Pomimo, że konkurs już wystartował na dniach, nadal można zgłas

Huawei Watch GT Active vs Garmin Fenix 5 - pojedynek Dawida z Goliatem?

Redakcja podrzuciła nam do przetestowania sprzęt od Huawei i powiem szczerze, że jestem bardzo rozdarty w stosunku Huawei Watch GT Active jaki otrzymałem do "zabawy", ale po kolei. Od ponad dwóch lat używam Garmina Fenixa 5 (a wcześniej miałem jeszcze kilka innych Garminów po drodze). Przyznaję, że jestem bardziej niż zadowolony z tego smartwatcha. Używam go do uprawniania sportów (bieganie, rower), ale także na co dzień, jako zegarka/smartwatcha. Praktycznie od ponad dwóch lat nie zdejmuję go z nadgarstka. Mimo, że jest to sprzęt idealny, ma jedną wadę - cenę. Wersja z szafirowym szkłem kosztuje ponad 2 200 zł (co innego, że polecam zakup tej wersji, gdyż dzięki temu zegarek nadal wygląda jak nowy, a swoje już przeszedł). Od jakiegoś czasu sprawdzam co jest na rynku w tym temacie i szukam dla znajomych jakiejś tańszej alternatywy. Czy jest nią właśnie Huawei Watch GT Active? Ciężko powiedzieć, ale sami oceńcie... Sprzęt Oba zegarki wyglądają bardzo podobnie i są w tym

MS SQL - timestamp, datetime i rowversion

Tworząc bazę często natykamy się na konieczność stworzenia mechanizmu, który będzie pozwalał na wykrywanie zmian w poszczególnych wierszach tabeli. Różne są podejścia do tego zagadnienia. Na przykładzie bazy MS SQL można rozwiązać to na kilka sposobów. Do tego celu idealnie nada się change tracking z tombstonem, czy CDC (change data capture) dla wersji enterprise. W tym wpisie skupię się jednak na prostszym rozwiązaniu, a mianowicie timestampie, który jest realizowany automatycznie (wystarczy kolumnie nadać typ timestamp lub w innym przypadku dodana zostanie kolumna o nazwie timestamp - stąd taki typ może mieć tylko jedna kolumna w tabeli). MS SQL: timestamp != datetime Timestamp jest niczym innym jak znacznikiem czasowym określającym ostatnią aktualizację na rekordzie. Jednakże w MS SQL timestamp nie jest wcale znacznikiem czasu, a ośmioznakowa tablicą binarna. Co więcej, nie ma sposobu, aby zrzutować timestampa w MSSQL na datetime (o co wiele osób pyta w sieci). Jest to niem

Wojny konsolowe, Blake J. Harris — recenzja książki (SEGA, Nintendo i batalia, która zdefiniowała pokolenie)

Nie ma co tu owijać w bawełnę i nudzić wstępem na siłę. Książka jest świetna i jeśli interesujesz się grami retro lub ogólnie historią przemysłu rozrywkowego, to jest to pozycja wręcz obowiązkowa. Nawet więcej, warto znać omawianą książkę jako szersze spojrzenie na obecną branżę gier, a uwierzcie, że znajdziecie wiele analogii do obecnych poczynań tuz świata growego.  Sega od środka Książka nie jest cieniutką pozycją, a całkiem opasłym tomiskiem  w twardych oprawach. Ma ona prawie 600 stron i dość niewielką czcionkę, więc jest tu sporo do poczytania. Po środku mamy kilkadziesiąt kolorowych zdjęć z tamtych lat, które ogląda się zupełnie inaczej podczas lektury, wiedząc już kim są dane osoby na fotografiach.  Książka opisuje Segę od momentu przejęcia przez  Toma Kalinske  posady CEO Sega of America w roku 1990, a także wcześniejsze perypetie gigantów branży rozrywkowej w latach 80-tych. Początek Wojen konsolowyc h zaczynamy od poznania Toma na wakacjach na Hawajach, gdzie s

Programowanie pod WP7.5, czyli Windows Phone od kuchni

Po miesiącach szaleństw z Windows Phone, nieskończonej liczby instalacji i deinstalacji, kilku flashowaniach, grzebaniach się w MFG, aktualizacjach (udanych i tych zakończonych niepowodzeniem), przyszedł wreszcie czas, ażeby "spoważnieć" :P i napisać coś własnego na Windows Phone 7.5. Od razu napisze, że jest kilka problemów (i to wcale nie natury programistycznej). Dla kogo? Chcący zacząć programować dla Windows Phone 7(.5) powinniśmy umieć "na dzień dobry" podstawy C#/VB oraz podstawy Silverlighta lub XNA jeśli zechcemy tworzyć gry (także na XBox360!). Aplikacje pisane są w Visual Studio 2010 for Windows Phone. W Tym krótkim przewodniku postaram się opisać jak zacząć przygodę z pisaniem aplikacji na Windows Phone. A zatem, do dzieła! Visual Studio 2010 for Windows Phone Jak już wspomniałem przygodę rozpoczynamy od instalacji Visual Studio 2010 for Windows Phone http://www.microsoft.com/visualstudio/en-us/products/2010-editions/windows-phone-developer-too

Proste i darmowe modelowanie postaci w 3D przy użyciu MakeHuman i bvhacker

Modelowanie w 3D wydaje się nietrywialnym zagadnieniem. Na przeszkodzie staje nie tylko brak umiejętności i doświadczenia, ale także elementy bardziej materialne. Często ograniczeniem bywa sprzęt, który nie uciągnie aplikacji do grafiki 3D, ale również oprogramowanie, które potrafi słono kosztować. W tym wpisie pragnę przedstawić szybki sposób na modelowanie postaci 3D. Nie będzie wymagana znajomość zagadnień grafik 3D, a oprogramowanie użyte do tego wpisu jest całkowicie darmowe, również do celów komercyjnych. Dodatkowo przedstawione aplikacje nie wymagają kosmicznego sprzętu, aby móc wygodnie pracować, jednocześnie osiągając zadowalające wyniki. Modelowanie postaci w 3D - prosty przepis dla każdego Zacznę od tego, że nigdy nie wiemy, kiedy może przydać się nam wymodelowanie postaci w 3D. Do tej pory temat grafiki 3D omijałem szerokim łukiem, gdyż jako programista aplikacji nie widziałem zastosowania tej dziedziny w swojej branży. Okazało się, że szybko zmienię zdanie. Zapewne

Epson EcoTank — domowa drukarnia i fotolab w jednym

Testy drukarki Epson EcoTank L3110 niestety już dobiegły do końca i sprzęt trzeba zwrócić. Przez ostatnie tygodnie wydrukowałem grubo pand 200 zdjęć i ponad 50 stron tekstu. W pożegnalnym wpisie przedstawię kilka porad i uwag odnośnie drukowania zdjęć w domu za pomocą drukarek EcoTank.  Domowy fotolab - koszty Drukowanie w domu zdjęć do albumu to kusząca propozycja. Z drukarką EcoTank jest to dodatkowo bardzo opłacalny sposób na tanie zdjęcia do albumu. Zacznijmy od kosztów tuszu. Otóż pojedyncza buteleczka z tuszem to wydatek 25 złotych (65 ml). Takich tuszy potrzeba nam 4 (pełen CMYK). Po wydrukowaniu 200 zdjęć bez ramek (format 10x15 cm), w najwyższej jakości druku, ubyło około 1/4 wszystkich tuszy: Można zatem przyjąć, że wydrukowanie jednego zdjęcia 10x15 cm najwyższej jakości kosztuje około __12 gr (tusz), __ ustalmy że tusze ubywają jednakowo. Dodajmy do tego jeszcze koszt papieru: 10 gr (paczka 100 arkuszy, 250 g). Sumarycznie wychodzi __ __ zatem 22 gr (tusz+papi