Przejdź do głównej zawartości

Android Wear — emulator w Visual Studio i pierwsza aplikacja w Xamarinie (C#)

Testy Motoroli Moto 360 2 w akcji Lenovo pokazały spory potencjał w aplikacjach na Android Wear. Zupełnym przypadkiem od jakiegoś już czasu grzebię się w Xamarinie, czyli platformie skierowanej do programistów .NET (C#) do tworzenia multiplatformowych aplikacji (nie tylko mobilnych). Z czystej ciekawości postanowiłem sprawdzić, jak wygląda pisanie oprogramowania na Android Wear od strony dewelopera .NET. W pierwszej kolejności potrzebny będzie nam...

desk

Emulator

Prace nad przygotowaniem wpisu i aplikacji zacząłem jeszcze na fizycznym zegarku (więcej o testowanym Moto 360 2 ), ale niestety czas szybko zleciał i trzeba było oddać smartwatch. Na szczęście z pomocą przychodzą emulatory.

Microsoft udostępnił świetny dodatek Visual Studio Emulator for Android, który uruchamia dowolną wersję Androida na Windowsie. Dodatkowo całość oparta jest na Hyper-V, dzięki czemu emulator działać bardzo szybko, o kilka klas lepiej niż to co otrzymujemy w SDK od Googla na okienkach. Niestety...

desk

Visual Studio Emulator for Android nie doczekał się jeszcze obsługi Android Wear, przez co trzeba na daną chwilę korzystać z emulatora dostarczonego wraz z SDK Androida. Najgorsze jest to, że na Windowsie jest spora ilość problemów z jego uruchomieniem.

Pobieranie plików

Zakładam, że już macie zainstalowanego Xamarina w Visual Studio.

desk

W takim wypadku przechodzimy do Android SDK Managera (w Visual Studio menu Tools - Android). Tutaj klikamy na Tools-Android SDK Tools i Android SDK Platform-tools. Dodatkowo w wybranej wersji Androida (co najmniej 4.4, najlepiej wybrać najnowszą, w moim przypadku to 7.0, aczkolwiek warto mieć także wersję 6.0, która skompiluje nam projekt w VS) zaznaczamy potrzebne pakiety, pamiętając o Android Wear.

desk

Konfiguracja emulatora

Przyszedł zatem czas na konfigurację emulatora Android Wear pod Visual Studio. Będąc już w IDE wybieramy z menu Tools - Android - Android Emulator Manager. Po uruchomieniu Android Virtual Device (AVD) Managera przechodzimy do zakładki Device Definitions.

desk

Wybieramy dowolne urządzenie z Android Wear. Ze względu na to, że przyzwyczaiłem się już do okrągłego ekranu Moto 360 zaznaczam: Android Wear Round. Teraz stworzymy nową "maszynę wirtualną" na podstawie definicji zaznaczanego urządzenia klikając na przycisk "Create AVD..."

W nowym oknie sprawdzamy, czy mamy żądaną wersję Androida i urządzenia (w tym przypadku Android 7.0 i Android Wear). Musimy także wybrać odpowiedni skin emulatora i wersję procesora pod Android Wear, o tym ostatnim za chwilę. Warto zaznaczyć także "Use Host GPU", w moim przypadku brak tej opcji powodował nieprawidłowe wyświetlanie ekranu urządzenia na emulatorze.

desk

CPU: ARM vs Intel Atom - Windows 10 Anniversary Update suxx

Emulować możemy dwa typu procesorów. Podstawowy to ARM z którym zapewne nie będzie żadnych problemów (poza tym, że jest wolny).

Najciekawszą opcją jest jednak emulator oparty na Intel Atom, dzięki temu, iż wspiera wirtualizację sprzętową i działa do 10x szybciej niż emulator ARM. Jest z nim jednak kilka problemów. Jeśli mamy w systemie aktywowane Hyper-V, to musimy je dezaktywować (i uruchomić ponownie system), najszybciej z linii komend:


bcdedit /set hypervisorlaunchtype off

Dodatkowo musimy mieć HAXM (Intel® Hardware Accelerated Execution Manager). Silnik wirtualizacji pobieramy tutaj: Intel® HAXM. Wszsytko było by piękne gdyby nie to, że wersja HAXM w obecnej wersji (6.0.3) gryzie się z Windows 10 Anniversary Update! Na daną chwilę, osoby z najnowszą aktualizacją do Windows 10, nie są w stanie skorzystać z HAXM, a co za tym idzie uruchomić emulatora bazującego na Intel Atom. Niestety w takim przypadku zostaje tylko wybór wolniejszego emulatora ARM.

Odpalamy emulator

Jeśli wszystko zrobiliśmy poprawnie, wówczas na pierwszej zakładce Android Virtual Device (AVD) Managera mamy stworzony emulator Android Wear:

desk

Wystarczy tylko kliknąć na "Start" i "Launch", aby uruchomić nasz nowiutki emulator Android Wear:

desk

W tym momencie możemy pobawić się systemem. Tu mała uwaga, w tym momencie wybraliśmy emulator z najnowszą wersją systemu, czyli... Android Wear 2.0!

Xamarin Android Wear w Visual Studio

Przyszedł czas na uruchomienie pierwszej aplikacji na naszym emulatorze Android Wear. Klikamy na File - New- Project i z okna wybieramy Wear App (Android). Możemy także w ramach testów i nauki pobrać jeden z dostępnych projektów na stronie Xamarina.

desk

W projekcie wybierzmy także odpowiednią wersję Androida, która skompiluje nam projekt:

desk

Z górnej belki wybieramy stworzony emulator:

desk

i odpalamy nasz projekt

desk

Pierwsze uruchomienie może trochę potrwać. IDE wrzuci na Android Wear prócz naszej aplikacji także niezbędne pakiety: Mono Shared Runtime i Xamarin.Android API Support, do prac deweloperskich. Po kilku chwilach naszym oczom ukarzę się pierwsza stworzona aplikacja na Android Wear:

desk

Podsumowanie

Android Wear to dość świeża platforma, tym bardziej framework na Xamarina to niezmiernie nowa odnoga na tej platformie. Warto dodać, że aplikacje na Android Wear można pisać w C# tylko w czystym Xamarinie, nie użyjemy tutaj Xamarin.Forms. Postawienie emulatora może sprawić trochę problemów, ale uważam, że warto. Chętni powinni spróbować swoich sił z aplikacjami na Android Weara już teraz. Aplikacje na zegarek używają wielu tych samych kontrolek, co zwykłe aplikacja na Androida. W większości przypadków apki na Android Wear współpracować będę z tymi "większymi" na smartfonie. Do wymianach danych pomiędzy nimi służy Data API i Message API, ale to już temat na inny wpis...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

222 polskie gry, które warto znać - Marcin Kosman, recenzja książki

Marcin Kosman dał się poznać jako autor ciekawej pozycji o polskim game devie: "Nie tylko Wiedźmin. Historia polskich gier komputerowych". Po pięciu latach wraca z nową książką, również związaną z polską branżą grową, ale w zupełnie innej formie.222 polskie gry"222 polskie gry, które warto znać" to wyjątkowa książka. Co więcej, to nie jest książka jako taka, a bliżej jej do albumu. W języku angielskim funkcjonują one jako tzw. "Coffee table books", czyli książki/albumy bardziej do oglądania, niż do czytania.Tak jest właśnie z omawianą pozycją. W twardych okładach, w formacie B5 i na pięknym, kredowym papierze, znalazło się 222 polskich gier z lat 1983-2019. Każda strona to duża grafika, z kilkoma zdaniami o grze od autora książki, a czasem również dodatkowy, akapitem od osób tworzących dany kawałek softu.Wybór gier jest na tyle szeroki, że można śmiało powiedzieć, iż wybrano faktycznie najbardziej znaczące i rozpoznawalne tytuły. Jako, że przygodę zacząłe…

.NET Linux vs Windows - test wydajności .NET Core 3.1, .NET 5.0, a także Mono

Jakiś czas temu przedstawiłem wyniki porównania kilku środowisk uruchomieniowych platofrmy .NET - artykuł: Umarł .NET Framework, niech żyje .NET Core (oraz .NET 5) i jego wydajność (link do wpisu). Wówczas testy odpalałem na Windows 10, a sprawdzany był .NET Framework 4.8, .NET Core 3.1, a także nowy .NET 5.0 (wersja preview).Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że .NET od dłuższego już czasu (Mono, he he) jest środowiskiem wieloplatformowym. Warto zatem sprawdzić, jak różne środowiska uruchomieniowe .NET radzą sobie na Windows i Linuxie. Mimo, iż Mono jest z nami od wielu lat, to nowy .NET Core sprawił, że tworzenie aplikacji .NET i ich hostowanie na Linuxie stało się bardzo kuszące (cena). Zatem które z nich jest szybsze i na jakiej platformie? Pod uwagę wziąłem .NET Core 3.1, .NET 5 (zwany też jako .NET Core 5) oraz poczciwe Mono.DotNetFrameworkVsCoreDo testów wykorzystałem własny projekt na GitHube:https://github.com/djfoxer/DotNetFrameworkVsCoreJest to niewielka aplikacja testująca…

Programistok - Białystok dla programistów i nie tylko

W Białymstoku powstała bardzo ciekawa inicjatywa promująca nowe technologie i trendy w programowaniu - Programistok. (Programistok na Facebooku: http://www.facebook.com/pages/Programistok/237808102923666 )Cykliczne spotkania będą omawiać m.in. programowanie na urządzenia mobilne, testowanie aplikacji, projektowanie interfejsów użytkownika czy pisanie lepszego, czystszego kodu. Każdy zainteresowany może zgłosić swoją propozycjię prezentację (20 - 30 minut).Impreza organizowana przy udziale firmy AmberBit (http://amberbit.com/ )Cele jakie przyświecają Programistokowi:integracja podlaskiego (i nie tylko) środowiska programistów poprzez wymianę pomysłów, doświadczeń wśród wielu różnych technologii związanych z internetem - nie ma narzędzi idealnych, każdy projekt warto rozpatrzyć indywidualniena spotkaniu są różnorodni ludzie, więc dobra okazja na poszukanie nowej pracy lub znalezienie pracownikaspotkanie raz w miesiącu w luźnej atmosferze (Pub Mao, Młynowa 44, http://www.mao.com.pl/ )…

Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny. Narodziny gamedevu z ducha demosceny w Polsce - Piotr Marecki i Tomasz TDC Cieślewicz, recenzja książki

Tytuł książki jest mocno rozbudowany i zapewne pierwsze spojrzenie na okładkę może odstraszyć potencjalnego klienta, jednakże, warto dać szansę tej pozycji. Zaskoczeń jest kilka, chociaż nie tylko tych pozytywnych. Zatem przejdźmy do krótkiej recenzji "Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny".TDC - Demoscena, Atari, Mirage i piractwo w PolsceKsiążka jest zbiorem historii opowiadanych przez Tomasza TDC Cieślewicza. Swoje przygody z IT zaczął w 1988 roku, kiedy to otrzymał Atari 800 XL. Od 1989 roku związany był z Mirage i jako jeden z najmłodszych tworzył gry na rynek polski. Był również współpracownikiem "Bajtka" i członkiem redakcji "Atari Magazynu". Bardzo mocno związany z demosceną Atari, gdzie tworzy do dziś. Zaangażowany w szkolenia i warsztaty z programowania. Obecnie redaktor Atarionline.plPrzyznaję, że wcześniej nie słyszałem o Tomaszu Cieślewiczu, ale po przeczytaniu tej książki śmiało można powiedzieć, że dziś zapewne byłby freelancerem …

Licznik Blogowy - wersja 0.6, czyli własne statystyki i wykresy tuż pod ręką

Zapewne wielu z Was pamiętam, a może i używa:) , mojej wtyczki Licznik Blogowy do najpopularniejszych przeglądarek, skierowanej do blogerów na portalu dobreprogramy.Jeśli ktoś nie kojarzycie, to w skrócie: Licznik Blogowy to wtyczka do Chroma/Opery/Firefoxa. Za jej pomocą przejrzycie szybko pełne statystyki swoich wpisów na blogu. Lista wpisów może być sortowana wg: ilości wyświetleń, ilości komentarzy, daty publikacji i adnotacji moderacji. Łatwo znajdziecie publikacje, oznaczone przez moderatorów, a to wszystko w estetycznej i miłej formie, dostosowanej do wybranej skórki na blogu.Licznik Blogowy 0.6 - czas na własne wykresy! :)Ostatnia odsłona wtyczki przyniosła ciekawe refleksje po rozmowie z szanownym Panem Mordziem. Zaproponował on, aby wtyczka mogła generować wykresy na podstawie zebranych danych. Pomysł wydał mi się niezmiernie interesujący, stąd też obecna aktualizacja (0.6) przynosi możliwość tworzenia wykresów, opierając się na zabranych danych.Używanie nowej funkcji jes…

Nie tylko Wiedźmin. Historia polskich gier komputerowych — książka, której nie wypada nie kupić [recenzja]

Wspomnień czar. Czyli dawno, dawno temu...Moja przygoda z grami zaczęła się na poważnie od Amigii 500. W zestawie wraz z komputerem dostałem Lemingi i Powermonger, w pudełkach z taniej serii od IPSu, plus kartonowe wydanie Tokiego z Wielkiej Brytanii. Oczywiście w komplecie były również potężny zestaw dyskietek z ogromną ilością oprogramowania. Każdy nośnik był ręcznie podpisany i wskazywał jawnie na nielegalne źródło pochodzenia, aczkolwiek przed rokiem 1994, czyli przed wejściem ustawy "antypirackiej" , nikt nawet się tym nie przejmował.Gry, do pewnego momentu, zawsze kojarzyły się z językiem angielskim, który dla młodego człowieka na początku lat 90tych był często dużą barierą nie do pokonania. Często zatem siadałem ze słownikiem w dłoni i mozolnie tłumaczyłem newralgiczne elementy gry, bez których dalsze przejście gier było niemożliwe. Oczywiście zdarzały się wyjątki. Słynny Flashback otrzymałem w wersji francuskiej, a mimo to przeszedłem kilka poziomów. Wiele było ró…

Visual Studio Achievements

Każdy kto gra w gry, spotkał się z terminem achievement, czyli osiągnięcie. Za każdą, rzecz jaką zrobimy w grze, czy to znalezienie sekretu, czy zwykłe przejście mapy, odblokowujemy określone osiągnięcie. Jest to obecnie na konsolach, czy na Steamie. Możemy pochwalić się osiągnięciami wśród znajomych w systemie w jakim gramy, czy na Facebooku. Prosty sposób na wydłużenie gry i zwiększenie więzi pomiędzy graczem, a grą.Visual Studio Achievements. Co ma do tego Visual Studio? Ktoś wpadł na genialny pomysł. Połączył założenia achievementów ze świata gier z kodowaniem w Visual Studio! :) Wszystko zaczęło się na www.reddit.com, gdzie ktoś z nudów/dla żartów dodał wątek "A co gdyby, Visual Studio miało osiągnięcia?". Okazało się, że pomysł chwycił na tyle, iż powstał... plugin (darmowy) do Visual Studio! Każdy z Was może go ściągnąć i zainstalować w Visualu. Od tej chwili będzie zbierał osiągnięcia, niczym w grach wideo :)Tak jak w grach, za konkretne czynności odblokowujemy osi…

Tania, przeceniona prasa - lukratywny biznes na pograniczu prawa? Czyli CD-Action za 4zł

Zapewne większość z was zna pojęcie "taniej prasy" lub "przecenionej prasy". Są to najczęściej miejsca, gdzie można kupić gazety, magazyny i inne dobra kryjące się pod definicją prasy. Ich cechą jest to, iż nie są to aktualne wydanie, ale w większości przypadków "przeterminowane" egzemplarze, które zostały zastąpione aktualnymi numerami. Można zatem znaleźć tam magazyn sprzed roku lub dwóch, ale także numer CD-Action za 4zł, z jeszcze działającym kodem na gry, który dosłownie kilka dni wcześniej można było kupić w saloniku z prasą za 10,99zł.Jak to powinno być?Przeglądając strony w sieci natknąłem się na kilka artykułów, które opisują dany problem. Zgodnie z umowami, dystrybutorzy prasy nieaktualne numery powinni zwracać do wydawców. Drugą opcją jest zaś oddawanie takiej prasy na makulaturę. Zanim jednak trafi ona na "wysypisko" powinna zostać naznaczona farbą lub przecięta w taki sposób, aby nie nadawała się do odsprzedaży.A jak jest?Trudno jed…

Licznik Blogowy 2017 — niezbędnik blogera (Chrome/Opera/Firefox)

Nadeszła ta chwila. Po wielu latach oficjalnie światło dziennie ujrzała finalna wersja Licznika Blogowego. Dodatku do przeglądarki www, który pozwala na zbieranie danych o każdym blogu na portalu (nawet bez logowania!) i przedstawieniu statystyk w formie tekstowej i graficznej.HistoriaHistoria Licznika Blogowego sięga roku 2014. Wówczas to na początku roku powstaje dodatek do Chrome, który zbiera dane odnośnie wyświetleń wszystkich wpisów blogowych zalogowanej osoby. W przeciągu najbliższych miesięcy wtyczka otrzymuje możliwość instalacji na przeglądarkach Firefox i Opera, a także tworzenie wykresów na podstawie zebranych danych.Niestety w przeciągu lat portal przeszedł na https, a możliwość instalacji wtyczek spoza marketu stała się utrudniona lub nawet niemożliwa na wspieranych przeglądarkach. W ostatnim czasie otrzymałem sporo zapytań odnośnie reaktywacji wtyczki i przyszedł ten czas, aby zaprezentować finalną wersję.Licznik BlogowyLicznik Blogowy przeznaczony jest do analizy blo…