Przejdź do głównej zawartości

Samsung Smart TV sterowany Windows Phone i Androidem - nieoficjalne aplikacje

We wcześniejszym tekście omówiłem dwie najciekawsze aplikacje,dostarczone przez Samsunga, do obsługi Smart TV z poziomu Androida. W tym wpisie skupię się na nieoficjalnych aplikacjach na Androida i Windows Phone . Zapraszam.

Android

Android posiada wiele aplikacji do sterowania Smart TV. Warto uważać co się wybiera, gdyż czasem pod przykrywką programu do sterowania TV, otrzymamy dodatkowo kilka natarczywych reklam i powiadomień z ofertami produktów. Z wielu aplikacji wybrałem dwie, które są najciekawsze. Każdy z nich jest inna i mogą się nawzajem uzupełniać.

Smart TV Remote

Smart TV Remote to bodajże najlepsza aplikacja do sterowania w Google Play. Wiele obsługiwanych modeli TV, brak problemów z instalacją na smartfonach (co jest piętą achillesową w aplikacjach od Samsunga) to sprawia, że stała się ona najpopularniejszą aplikacją w swoim segmencie.

desk

desk

Okno główne wita nas na początku dużym pustym obszarem. W tym miejscu można przypinać szybkie skróty do kanałów. Każdy z nich ma własny opis i ikonę. Oczywiście aplikacja posiada wszystkie funkcje jakie znajdziemy na pilocie do telewizora. Tutaj nie ma zaskoczenia.

desk

desk

Miłym i niezmiernie przydatnym dodatkiem jest wysyłanie tekstu ze smartfona do Smart TV. Dzięki temu nie musimy się męczyć wpisując np. adres www za pomocą pilota (a każdy kto próbował to robić, wie jak bardzo jest to męczące i nieefektywne). Smart TV Remote zachwyci każdego i prócz braku touchpada, nie można mu nic zarzucić. Aż dziw bierze, że ta aplikacja jest darmowa :) Warto zainstalować i spróbować.

Remote (Zdalne Gesty)

Remote (Zdalne Gesty) to aplikacja nie wyróżniająca się funkcjami, jakie można wykonać przy jej pomocy. Zmiana kanału, operacje w menu Smart Huba. Standard. To co jednak świadczy o jej unikalności, to sposób obsługi.

desk

desk

Otóż sterowanie funkcjami w Remote odbywa się za pomocą gestów! Wybieramy interesującą opcję, a następnie na ekranie rysujemy gest jaki będzie ją uruchamiał. Po skonfigurowaniu, przechodzimy do głównego menu. Małe zaskoczenie, otóż nic w nim nie ma! Ale już wiemy, dlaczego tak jest. Teraz wystarczy narysować, któryś z wcześniej przygotowanych gestów, aby uruchomić funkcję przypisaną do niego.

desk

desk

Cieszy to, że gesty rozpoznawane są razem z kierunkiem ich rysowania. Stąd kreska rysowana od dołu ku górze może oznaczać zmianę kanału na następny. Ta sama kreska rysowana od góry w dół, może być zaś odczytana jako zmiana na kanał wcześniejszy. Aplikacja jest oczywiście darmowa i warto się nią zainteresować. Szczególnie, że takie sterowanie Smart TV jest bardzo szybkie. Mam nadzieję, że w kolejnych wersjach, autorzy dodadzą np. obsługę multitouch.

Windows Phone

Windows Phone to dość świeży system na rynku smartfonów. Ma on jednak w swoim Windows Phone Store kilka aplikacji do obsługi Smart TV. Nie są one jednak tak rozbudowane jak wersje na Androida, czy to te od Samsunga lub nieoficjalne, wymienione wyżej. Warto jednak wiedzieć, co można zainstalować na urządzeniach z mobilnymi okienkami od Microsoftu.

Unofficial Samsung Remote

Unofficial Samsung Remote jest aplikacją, która zachęca do siebie dobrze przemyślanym i ładnym interfejsem. Przypomina on pilota do Smart TV i łatwo, bez żadnych trudności, zorientować się do czego poszczególne opcje służą.

desk

desk

Dodatkowo otrzymujemy również suchą listę funkcji, które nie zostały przydzielone do poszczególnych przycisków i uruchamia się je poprzez dotknięcie elementu na liście. Szkoda, że nie została ona poda w bardziej strawnej formie. Brakuje także czegoś więcej, niż tylko przeniesienie funkcjonalności ze standardowego pilota (wprowadzanie tekstu z smartfona, czy touchpad).

desk

desk

Aplikacja jest płatana. Posiada ona jednak wersję demo, która nie ma żadnych ograniczeń :)

Oscar Remote

Oscar Remote to ostatnia aplikacja w tym zestawieniu. Posiada podobne funkcje jak poprzedni Unofficial Samsung Remote, czyli przeniesienie tego co oferuje standardowy pilot do Smart TV na ekran urządzenia z Windows Phone.

desk

desk

Miło, że autor aplikacji dodał również możliwość wpisywania tekstu wprost ze smartfona na ekran Smart TV. Ta funkcja powinna być implementowana przez wszystkie aplikacje, jakie oferują połączenie z TV.

desk

desk

Oscar Remote jest w pełni darmowy. Pomimo przewagi funkcjonalniej nad Unofficial Samsung Remote, ma też wady. Jak dla mnie interfejs jest bardzo siermiężny, a użycie w przyciskach kolorów, które są wybrane jako aktualny akcent to nie jest dobry pomysł (nie zawsze wygląda to dobrze). Jednakże jeśli zostanie dodana funkcja touchpada, to funkcjonalnie już będzie niemalże idealnie.

Podsumowanie

Do sterowania Smart TV dostajemy bardzo wiele aplikacji na smartfony, które pozwalają korzystać z wielu funkcji w nowych TV, bez szukania pilota (można nawet wyłączyć TV!). Samsung dostarcza wiele swoich programów na Androida, z których dwie, wcześniej przedstawione są świetne (streaming obrazu z TV na smartfon jest bardzo przydatny). Chociaż pamiętać należy, że są problemy z instalacją na niektórych nowszych smartfonach.

Jednakże nawet nieoficjalne aplikacje mogą zachwycić. Szczególnie duży wybór jest w Google Play i tam też są najciekawsze pozycje. Oczywiście Windows Phone, powoli dogania urządzenia z Androidem w kwestii aplikacji dla Smart TV. Każdy dla swojego urządzenia znajdzie coś ciekawego i co ważne darmowego!

(Warto zajrzeć również do wpisu poświęconego grom na Smart TV, które sterujemy w często nietypowy sposób, za pomocą smartfona: Gry na Samsung Smart TV sterowane smartfonem (Android). )

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny. Narodziny gamedevu z ducha demosceny w Polsce - Piotr Marecki i Tomasz TDC Cieślewicz, recenzja książki

Tytuł książki jest mocno rozbudowany i zapewne pierwsze spojrzenie na okładkę może odstraszyć potencjalnego klienta, jednakże, warto dać szansę tej pozycji. Zaskoczeń jest kilka, chociaż nie tylko tych pozytywnych. Zatem przejdźmy do krótkiej recenzji "Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny". TDC - Demoscena, Atari, Mirage i piractwo w Polsce Książka jest zbiorem historii opowiadanych przez Tomasza TDC Cieślewicza. Swoje przygody z IT zaczął w 1988 roku, kiedy to otrzymał Atari 800 XL. Od 1989 roku związany był z Mirage i jako jeden z najmłodszych tworzył gry na rynek polski. Był również współpracownikiem "Bajtka" i członkiem redakcji "Atari Magazynu". Bardzo mocno związany z demosceną Atari, gdzie tworzy do dziś. Zaangażowany w szkolenia i warsztaty z programowania. Obecnie redaktor Atarionline.pl Przyznaję, że wcześniej nie słyszałem o Tomaszu Cieślewiczu, ale po przeczytaniu tej książki śmiało można powiedzieć, że dziś zapewne byłby fre

222 polskie gry, które warto znać - Marcin Kosman, recenzja książki

Marcin Kosman dał się poznać jako autor ciekawej pozycji o polskim game devie: " Nie tylko Wiedźmin. Historia polskich gier komputerowych ". Po pięciu latach wraca z nową książką, również związaną z polską branżą grową, ale w zupełnie innej formie. 222 polskie gry "222 polskie gry, które warto znać" to wyjątkowa książka. Co więcej, to nie jest książka jako taka, a bliżej jej do albumu. W języku angielskim funkcjonują one jako tzw. "Coffee table books", czyli książki/albumy bardziej do oglądania, niż do czytania. Tak jest właśnie z omawianą pozycją. W twardych okładach, w formacie B5 i na pięknym, kredowym papierze, znalazło się 222 polskich gier z lat 1983-2019. Każda strona to duża grafika, z kilkoma zdaniami o grze od autora książki, a czasem również dodatkowy, akapitem od osób tworzących dany kawałek softu. Wybór gier jest na tyle szeroki, że można śmiało powiedzieć, iż wybrano faktycznie najbardziej znaczące i rozpoznawalne tytuły. Jako,

Licznik Blogowy - wersja 0.6, czyli własne statystyki i wykresy tuż pod ręką

Zapewne wielu z Was pamiętam, a może i używa:) , mojej wtyczki Licznik Blogowy do najpopularniejszych przeglądarek, skierowanej do blogerów na portalu dobreprogramy. Jeśli ktoś nie kojarzycie, to w skrócie: Licznik Blogowy to wtyczka do Chroma/Opery/Firefoxa. Za jej pomocą przejrzycie szybko pełne statystyki swoich wpisów na blogu. Lista wpisów może być sortowana wg: ilości wyświetleń, ilości komentarzy, daty publikacji i adnotacji moderacji. Łatwo znajdziecie publikacje, oznaczone przez moderatorów, a to wszystko w estetycznej i miłej formie, dostosowanej do wybranej skórki na blogu. Licznik Blogowy 0.6 - czas na własne wykresy! :) Ostatnia odsłona wtyczki przyniosła ciekawe refleksje po rozmowie z szanownym Panem Mordziem. Zaproponował on, aby wtyczka mogła generować wykresy na podstawie zebranych danych. Pomysł wydał mi się niezmiernie interesujący, stąd też obecna aktualizacja (0.6) przynosi możliwość tworzenia wykresów, opierając się na zabranych danych. Używani

Oprogramowanie z czasopism - wątpliwa przyjemność?

Środek tygodnia, w skrzynce pocztowej pojawia się świeżutki numer Chipa. Jak zawsze szybko rozrywam folie (srut!), wyszukuję płytę(y) dołączonej do magazynu, gdzieś ukrytej pomiędzy stronami. Sukces! Tutaj już postępuje delikatniej, opuszkami palców dostaję się powoli do spoiwa łączącego tekturową kopertę DVD z kartką. Już tylko chwila dzieli mnie od odseparowania DVD od magazynu.... (trach)... niech to! Kartka się porwała, no cóż, nie pozostaje mi nic innego, jak brutalnie wyrwać to coś razem ze stroną. Z drugiej strony i tak pewnie jest reklama (ups... nie tym razem :P). W taki sposób, chcąc pozbyć się zbędnej (?) płyty DVD z Chipa, doszedłem do wniosku, iż od kiedy ponownie zaprenumerowałem czasopismo (na dwa lata, a było to już hmm, prawie dwa lata temu?), ani razu nawet nie włożyłem płyty do czytnika! W sumie przeglądając magazyny często zwracamy uwagę na dodatki do czasopism. W sieci jest wiele stron, których jedynym celem są owe dodatki ( http://www.markolf.pl/ , http://ww

"Amerykański sen" Microsoftu, na którym traci Windows Phone

Do poniższych przemyśleń doszedłem w ostatnim czasie, po publikacji danych na temat regionalizacji w ekosystemie Windows Phone. Są to dwie, ważne informacje. Szczególnie ważne dla nas, użytkowników z Polski (jak i wszystkich spoza USA). Microsoft jako cel postawił sobie zawojowanie rynku USA. To widać od początku powstania Windows Phone. Cały system nakierowany jest przed wszystkim na rynek amerykański. Jak to wygląda z punktu widzenia Polaków oraz jak rozwija się Windows Phone w USA? Windows Phone 7.x - pozdrawiamy użytkowników spoza USA Otóż urządzenia z Windows Phone 7 nie miały nawet polskiego interfejsu, czy klawaitury. Co było dość uciążliwe z oczywistych względów. Te pojawiły się dopiero rok po premierze, wraz z wydaniem dużej aktualizacji do 7.5 tzw. Mango . Oczywiście to nie koniec przykładów jak Microsoft traktuje klientów spoza USA. Linia Windows Phone 7.x ma nadal kilka małych "dodatków", które świadczą jak producent mobilnych okienek podchodzi do klien

Migracja starej wtyczki do nowej wersji Visual Studio 2017

Tworząc dodatek do Visual Studio zapewne wiele osób będzie uczyło się poprzez analizę kodu istniejących już dodatków (chociażby ze źródeł na GitHubie od MS ). Okazuje się jednak, że projekty pluginów stworzonych pod stare IDE zupełnie nie chcą kompilować się w nowej odsłonie Visual Studio. Jesteśmy zmuszeni do ręcznej migracji takich dodatków. Oto poradnik jak tego dokonać. Automatyczna aktualizacji (standardowa) Otwierając projekt, który został stworzony w starym IDE, w nowym Visual Studio 2017 dostaniemy standardowy komunikat o automatycznej aktualizacji. Nie mamy wyjścia i godzimy się na to. Po chwili projekt jest już gotowy na działanie w nowej wersji IDE. Niestety próba builda zakończy się niepowodzeniem. W tym momencie musimy sami przejść przez kluczowe elementy projektu, aby zaktualizować ręcznie dodatek. Nowe paczki z NuGeta Zaczniemy migrację o pobrania nowych paczek z NuGeta. Na zakładce aktualizujemy dostępne nowe składniki i restartujemy IDE, jeśli jest

Niezbędne, "zakazane" aplikacje do Windows Phone 7.5

Świat Windows Phone i nie tylko, czeka z niecierpliwością na nowe wcielenie systemu w wersji 8. Aby umilić czas, przygotowałem kolejną porcję aplikacji, których nie sposób znaleźć w Marketplace. Przedstawione niżej programy, rozszerzają możliwość konfiguracji Windows Phone, a także dodają nowe funkcje, niezbędne dla części z nas. W skrócie o czym dziś będzie mowa: WinTT - tweaker BlueManager - przesyłanie plików przez Bluetooth Orientation Lock - blokowanie autorotacji obrazu WinTT WinTT jest jednym z pierwszych tweakerów jakie powstały na Windows Phone. Oferuje on całkiem pokaźna liczbę opcji, dzięki którym można skonfigurować mobilne okienka. Aplikacja została podzielona na kilka grup, oto krótkie omówienia najciekawszych, dostępnych funkcji: Tweaks - kilka przydatnych opcji do włączenia. Warto zwrócić uwagę na: możliwość zwiększenia ilość zakładek w IE włączenie dostępu do Marketplace/Muzyki/Wideo podczas synchronizacji z Zune wymuszenie

Krew, pot i piksele, czyli branża gier crunchem stoi. Recenzja książki Schreiera Jasona

Branża gier już od dłuższego czasu przynosi znacznie większe zyski niż przemysł filmowy i muzyczny razem wzięty. Przypomnę tylko, że nowy Spider-Man, wydany tylko na konsole PS4, w weekend otwarcia zarobił prawie dwa razy tyle co film Spider-Man: Homecoming... Co ważne, zarabiają tu nie tylko tuzy gamedevu jak EA, Blizzard czy Activision, ale również jednoosobowe firemki, które swoim produktem trafiły w serca graczy. Szybki i łatwy dostęp do potencjalnych klientów m.in. dzięki Steamowi czy innym platformom cyfrowym, powoduje olbrzymi wysyp gier. Z tego zalewu produkcji tylko nielicznym się udaje, ale sukces może być na tyle spektakularny, że branża gier ciągle sama się nakręca. Z racji dość młodego wieku branży gier, dobrych książek opisujących gamedev od kuchni jest niezmienienie mało. Stąd też z drżącymi rękami zacząłem lekturę książki " *Krew, pot i piksele. Chwalebne i niepokojące opowieści o tym, jak robi się gry" * Schreiera Jasona.  Gamedev crunchem stoi Ca

Windows Phone 7 w LG E900

Na wstępie dziękuje za zaproszenie na HotZlot. To było niesamowite przeżycie! Możliwość porozmawiania z ludźmi z redakcji i z czytelnikami dobrych programów, których znało się jedynie z xywek/avatarów - bezcenne :) Wpis nigdy by nie powstał, gdyby nie konkurs na Kinecta, gdzie udało mi się wywalczyć w boksie - LG z Windows Phone 7 :) Pozdro dla wszystkich uczestników konkursu :) Pierwsze kroki w Windows Phone 7 Windows Phone 7 miałem okazje zobaczyć już w okolicach października/listopada 2010. W większości przeważały opinie, iż jest brzydki i mało intuicyjny. Wówczas po minucie spędzonej z nim, nie można było myśleć inaczej. Teraz mając go już dłużej, dochodzę do wniosku, iż jest on... na swój sposób piękny;) Po pierwszym uruchomieniu widzimy ekran główny z kafelkami. Zaskoczeniem jest, to iż nie ma znanego wszystkim pulpitu jak z Androida. Przypomina to raczej iOS. Tutaj jednak postawiono na przejrzystość i funkcjonalność. Na wstępnie dodam, iż telefon został zaktualizowany

Humble Voxatron Debut + tanie gry

Ponownie The Humble Indie Bundle atakuje nas świetną promocją. W skrócie czym jest Humble Indie Bundle: kupujesz gry za dowolne pieniądze gry są multiplatformowe brak zabezpieczeń pieniądze idą m.in. na cele charytatywne Pod http://www.humblebundle.com/ znajdziecie więcej szczegółów. W nowej odsłonie The Humble Indie Bundle, która obecnie zwie się: Humble Voxatron Debut możemy otrzymać Voxatron, a także jeśli wpłata przekroczy średnią aktualnych wpłat: The Binding of Isaac i Blocks That Matter. Voxatron Tytułowa pozycja to strzelanka z rzutem izometrycznym. Grę otrzymujemy w wersji alfa. Jest to jednocześnie pra-premiera. Nie posiada ona jednak jakiś znaczących defektów, przez co można spokojnie grać :) Mamy również gwarancję, iż będziemy dostawać wszelkie aktualizacje i dodatki, jakie otrzyma. Voxatron przy pierwszym uruchomieniu zachwyca, śwetną oprawą muzyczną. Tytułowy motyw z menu, przypomina stare czasy, kiedy muzykę z menu nuciło się jeszcze długo po