Przejdź do głównej zawartości

Rockbox - rewelacyjny firmware do przenośnych odtwarzaczy muzyki

Wgrywanie nieoficjalnych, alternatywnych firmwareów stało się rzeczą normalną i nikogo nie dziwi, że oprogramowanie wbudowane w urządzenie, zastępowane jest softem stworzonym poza firmą, która dostarczyła sprzęt. Routery, telefony komórkowe, odtwarzacze DVD, konsole, aparaty cyfrowe... wszędzie tam można wgrać niewspierany firmware, który często posiada dodatkowo możliwości, nieoferowane przez oryginalne oprogramowanie. W tym wpisie, postaram się przedstawić bardzo ciekawe oprogramowanie do przenośnych odtwarzaczy muzyki ( potocznie zwanymi mp3kami, czy mp4kami ) - Rockbox.

desk

Rockbox

Wydaje się, że firmware do przenośnych odtwarzaczy muzyki, nie może oferować wielu nowych, ciekawych opcji. Tak też myślałem, przed wrzuceniem Rockboxa na moją MP3ke. To co udostępnia Rockboxa robi ogromne wrażenie. Poczynając od instalacji, poprzez konfigurację, aż do codziennego użytkowania - wszytki jest zrobione wzorowo i bardzo profesjonalnie. Mając odtwarzacz z Rockboxem, można dojść do wniosku, iż zamienił się on w mały komputerek, z ogromem opcji, niedostępnych nigdzie indziej.

Urządzenia kompatybilne z Rockbox

Rockbox jest ciągle rozwijany od 2001 roku. Obecnie, wersja stabilna może być zainstalowana na 32 najbardziej popularnych przenośnych odtwarzaczach muzyki. Kolejne 31 urządzeń jest w fazie developingu i w najbliższym czasie, można będzie się spodziewać wydania wersji stabilnych. Co ciekawe, trwają również prace nad przeniesieniem Rockboxa, na jeszcze większą ilość sprzętu. Na stronie, Twórcy udostępniają listę urządzeń (obecnie 63!), które są na etapie "rozkładania na czynniki pierwsze" i wstępnej analizy. Wszystkie urządzenia, na etapach, o których wspomniałem, dostępne są na stronie Rockbox Status on Various Targets.

Cieszy to, iż każde urządzenie ma oddzielną podstronę w formie "wiki", gdzie znajdziemy opis instalacji, wszelkie informacje o porcie, zdjęcia z rozkładania odtwarzaczy, porady, listy TODO, specyfikacje sprzętowe, porównania sprzętowe, dedykowane aplikacje... jest tego bardzo dużo i dla zainteresowanych, będzie to stanowić interesujące źródło wiedzy.

W praktyce

W kilku akapitach omówię działanie i moduły Rockboxa w wersji 3.11.2 na SanDisk Sansa Clip+. Na potrzeby wpisu przetestowałem działanie zarówno na ww. urządzeniu, ale także na emulatorze Sansy Clip+ i iPoda Color.

Instalacja

W większości alternatywnego oprogramowania, wgranie firmwareu wymaga bardziej zaawansowanej znajomości komputera/urządzenia. W przypadku Rockboxa, instalacja oprogramowania jest bardzo prosta i szybka. Sprowadza się ona do podłączenia urządzenia i odpalenia Rockbox Utility. Program sam potrafi wykryć urządzenie, a cała operacja sprowadza się do kliknięcia na "Kompletna instalacja". W ten sposób zainstalujemy pełną wersję firmwareu. W niektórych przypadkach będzie konieczność podania oryginalnego pliku z firmwarem (nie mogą być one rozpowszechniane, ze względu na licencje), co wiąże się jedynie z kliknięciem na link zaproponowany przez instalator.

Rockbox instaluje się obok oryginalnego oprogramowania. W każdej chwili można przełączyć się pomiędzy wersjami firmwareu lub usunąć nowy soft.

desk

Pierwsze chwile z Rockboxem

Wszystkie wersje, bez względna na urządzenie na jakim się zainstaluje, wyglądają dość podobnie. Czy to iPad Color z kolorowym, dużym wyświetlaczem, czy Sansa Clip+ z dwukolorowym małym ekranem, funkcjonalności są niemalże identyczne.

Ekran jest czytelny, a opcje poukładane dość logicznie. Momentami można jednak się pogubić, a sterowanie nie zawsze jest w każdym podmenu identyczne. Na początek może trochę odstraszyć, ale jeśli damy mu szanse, dostaniemy potężne oprogramowanie do naszego malucha.

desk

desk

desk

desk

Ustawienie dźwięku

Możliwości konfiguracji dźwięku są bardzo duże, standardowo otrzymujemy

  • konfigurację: głośności/basów/tonów wysokich/balansu,

  • ustawienie kanałów (w tym karaoke!),

  • zmiana szerokości stereo,

  • crossfeed (mieszanie kanałów stereo), plus zmiana wzmocnienia głównego/skośnego, tłumienie tonów wysokich, ustawienie górnej częstotliwości granicznej,

  • korektor 5 pasmowy, możliwość wczytania kilku zdefiniowanych profili (wg. mnie te domyślne są świetne), wzmacnianie pasm, zaawansowane ustawienia filtrów pasmowych, górnoprzepustowych...

  • dithering - delikatne poprawienie dźwięku, faktycznie dźwięk wydaje się być lekko wyraźniejszy

  • ustawienie szybkości

  • kompresor - normalizacja dynamiki utworu

desk

desk

Odtwarzanie dźwięku

Rockbox oferuje ogromną ilość wspieranych formatów plików: MPEG (MP3/MP2/MP1), Ogg Vorbis, MPEG-4 AAC, Musepack, AC3, WMA, Speex, Cook, ATRAC3, WavPack, FLAC, WavPack, Shorten, Apple Lossless, Monkey's Audio, TTA, Intel WAV, Apple AIFF. Odtwarza także formaty związane z grami, takie jak: ADX, SID, NSF, SAP, SPC, AY, GBS, HES, KSS, MOD, SGC, VGM, VGZ, Yamaha SMAF. Robi wrażenie.

Już nie będę oczywiście wspominał o losowym odtwarzaniu, kilku opcjach powtarzania utworów, wielu możliwościach przewijania, ale warto wspomnieć np.

  • wsparcie dla Last.fm i plików CUE,

  • normalizacji głośności piosenek (ReplayGain),

  • płynnego odtwarzania (Gapless playback),

  • płynne przejście pomiędzy piosenkami (Crossfade),

  • detekcja odłączenia słuchawek (i np. włączenie pauzy),

  • party mode. Oczywiście opcji jest jeszcze więcej...

desk

desk

Nagrywanie dźwięku

Oczywiście nie mogło obyć się bez nagrywania dźwięku. Rocbox i w tym nie zawiódł. Oferuje on możliwość zapisu do PCM Wave, AIFF, WavPack, MP3, wybór kanału, czy częstotliwości. Nagrane mogą być dźwięki z zewnątrz, za pomocą mikrofonu lub rejestrowane audycji z radia. Z ciekawszych rzeczy - istnieje opcja automatycznego dzielenia plików (po osiągnięciu określonego rozmiaru/długości), a także automatycznego wywoływania nagrywania! Można ustawić parametry dźwięku, przy jakich zapis rozpocznie się automatycznie.

desk

desk

Wtyczki - Gry

Wraz z nowym oprogramowaniem na nasz odtwarzacz, otrzymujemy zestaw gier. Jest ich całkiem sporo i każdy znajdzie coś dla siebie. Sterownia nie jest tak intuicyjne jak na PSP, ale daje radę :) Mamy zatem szachy, jednorękiego bandytę, karty, pong, sapera, reversi, węża, a nawet... DOOMA (działa też na Sansie :D )!!

desk

desk

Wtyczki - aplikacje

Kolejny zbiór wtyczek to aplikacje. Znajdziemy tu m.in. edytor tekstu (!), aplikację do strojenia gitary, stoper, kalkulator, alarm, kalendarz.... Pamiętacie nadal, że to "tylko" odtwarzacz mp3? :)

desk

desk

Wtyczki - demonstracje

Kilka dodatków, które pozwolą nam sprawdzić na co stać naszego "malucha" lub pomóc rozładować baterię. Mamy tu: animację ognia, fraktale, obiekty pseudo 3D i masę innych zapychaczy.

desk

desk

Style

Do każdego odtwarzacza, z poziomu Rockbox Utility, istnieje opcja pobrania styli. Ogólnie tematów jest bardzo dużo, w zależności od odtwarzacza. Instalacja sprowadza się do wybrania skórki z przeglądarki i kliknięcia na przycisk. Style są plikami XML, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby samemu stworzyć taką skórkę.

desk

Pozostałe opcje

Oczywiście opcji jest jeszcze więcej, wymienię tylko te bardzie ciekawsze i unikatowe:

  • możliwość instalacji "syntezatora mowy", dzięki czemu Rockbox, będzie czytał menu wraz z przemieszczaniem się po nim!,

  • wyświetlanie aktualnej godziny,

  • wiele ustawień ekranu,

  • wiele języków,

  • odtwarzacz multimediów - obrazów i filmów,

  • wpisywanie tekstu alfabetem morse'a! (zamiast klawiatury ekranowej),

  • eksplorator plików,

  • robienie screenów.

Emulator

Zanim wgramy Rockboxa na odtwarzacz, warto go przetestować. Twórcy dali nam emulatory aż 56 urządzeń, na których możemy "na sucho", sprawdzić jak nowe oprogramowanie będzie radziło sobie z naszym sprzętem (Rockbox simulator builds ). Idealne np. przed zakupem, aby sprawdzić które wspierane urządzenie, najbardziej pasuje nam razem z Rockboxem.

desk

desk

Na koniec

Rockbox to alternatywny firmware z najwyższej półki i do tego darmowy. Opcji nie jest dużo, jest ich ogrom! Oprócz funkcji, które dostępne są w innych oprogramowaniach, znajdziemy tu wiele unikalnych opcji, które zachwycą nawet osoby nie będące melomanami (jak choćby syntezator mowy do przechodzenia po menu bez patrzenia na ekran), ale i pozwolą na jeszcze większą swobodę dzięki wsparciu dla niemalże wszystkich istniejących formatów audio (a i nawet dla video!). Warto chociażby odpalić emulator, aby przekonać się o olbrzymiej ilości funkcji, nie oferowanej nigdzie indziej. Będąc przy temacie emulatora, jeśli planujecie zakup przenośnego odtwarzacza muzycznego, polecam zapoznać się z listą wspieranych urządzeń i przetestować, jak działa "na sucho". A jak już mamy sprzęt na którym pójdzie Rockbox, wówczas wystarczy tylko zainstalować poprzez jedno kliknięcie przycisku. Prościej już nie może być.

Oczywiście Rockbox to nie tylko same plusy, zaleta w postaci mnogości opcji, jest też wadą. Na początku można zagubić się w gąszczu opcji, a interface w głębszych ustawieniach nie zawsze bywa domyślny. Trzeba się przyzwyczaić.

Twórcy na stronie udostępniają także potężną bazę wiedzy o dostępnych przenośnych odtwarzaczach. Parametry techniczne, porównania, opisy modułów, zdjęcia z rozkręcania urządzeń... ta wiedza jest na wyciągnięcie ręki i jest za darmo.

Uważam, iż warto spróbować Rockboxa i przekonać się o jego potędze. Czas poświęcony na zaznajomienie się z oprogramowaniem nie będzie zmarnowany, a zyskamy dzięki temu ogrom możliwości. Moja Sansa Clip+ od kiedy podarowałem jej Rockboxa, dostała jakby nowe życie. Gorąco polecam :)

Edit - bateria na Rockboxie

Było kilka pytań odnośnie tego, jak bateria trzyma na nowym sofcie. Jeśli chodzi o Clip +, czas się wydłużył! Producent podaje max. czas w granicy 15h, zaś z Rockboxem, można osiągnąć nawet 17-18h.

Dla zainteresowanych zapraszam na stronę http://www.rockbox.org/wiki/BatteryRuntime, gdzie podane są czasy pracy na baterii na różnych urządzeniach. Dodatkowo można zainstalować plugin do Rockboxa http://www.rockbox.org/wiki/PluginBatteryBenchmark, który pomaga w przetestowaniu baterii i zebraniu statystyk.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Oprogramowanie z czasopism - wątpliwa przyjemność?

Środek tygodnia, w skrzynce pocztowej pojawia się świeżutki numer Chipa. Jak zawsze szybko rozrywam folie (srut!), wyszukuję płytę(y) dołączonej do magazynu, gdzieś ukrytej pomiędzy stronami. Sukces! Tutaj już postępuje delikatniej, opuszkami palców dostaję się powoli do spoiwa łączącego tekturową kopertę DVD z kartką. Już tylko chwila dzieli mnie od odseparowania DVD od magazynu.... (trach)... niech to! Kartka się porwała, no cóż, nie pozostaje mi nic innego, jak brutalnie wyrwać to coś razem ze stroną. Z drugiej strony i tak pewnie jest reklama (ups... nie tym razem :P). W taki sposób, chcąc pozbyć się zbędnej (?) płyty DVD z Chipa, doszedłem do wniosku, iż od kiedy ponownie zaprenumerowałem czasopismo (na dwa lata, a było to już hmm, prawie dwa lata temu?), ani razu nawet nie włożyłem płyty do czytnika! W sumie przeglądając magazyny często zwracamy uwagę na dodatki do czasopism. W sieci jest wiele stron, których jedynym celem są owe dodatki ( http://www.markolf.pl/ , http://ww

Licznik Blogowy - wersja 0.6, czyli własne statystyki i wykresy tuż pod ręką

Zapewne wielu z Was pamiętam, a może i używa:) , mojej wtyczki Licznik Blogowy do najpopularniejszych przeglądarek, skierowanej do blogerów na portalu dobreprogramy. Jeśli ktoś nie kojarzycie, to w skrócie: Licznik Blogowy to wtyczka do Chroma/Opery/Firefoxa. Za jej pomocą przejrzycie szybko pełne statystyki swoich wpisów na blogu. Lista wpisów może być sortowana wg: ilości wyświetleń, ilości komentarzy, daty publikacji i adnotacji moderacji. Łatwo znajdziecie publikacje, oznaczone przez moderatorów, a to wszystko w estetycznej i miłej formie, dostosowanej do wybranej skórki na blogu. Licznik Blogowy 0.6 - czas na własne wykresy! :) Ostatnia odsłona wtyczki przyniosła ciekawe refleksje po rozmowie z szanownym Panem Mordziem. Zaproponował on, aby wtyczka mogła generować wykresy na podstawie zebranych danych. Pomysł wydał mi się niezmiernie interesujący, stąd też obecna aktualizacja (0.6) przynosi możliwość tworzenia wykresów, opierając się na zabranych danych. Używani

Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny. Narodziny gamedevu z ducha demosceny w Polsce - Piotr Marecki i Tomasz TDC Cieślewicz, recenzja książki

Tytuł książki jest mocno rozbudowany i zapewne pierwsze spojrzenie na okładkę może odstraszyć potencjalnego klienta, jednakże, warto dać szansę tej pozycji. Zaskoczeń jest kilka, chociaż nie tylko tych pozytywnych. Zatem przejdźmy do krótkiej recenzji "Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny". TDC - Demoscena, Atari, Mirage i piractwo w Polsce Książka jest zbiorem historii opowiadanych przez Tomasza TDC Cieślewicza. Swoje przygody z IT zaczął w 1988 roku, kiedy to otrzymał Atari 800 XL. Od 1989 roku związany był z Mirage i jako jeden z najmłodszych tworzył gry na rynek polski. Był również współpracownikiem "Bajtka" i członkiem redakcji "Atari Magazynu". Bardzo mocno związany z demosceną Atari, gdzie tworzy do dziś. Zaangażowany w szkolenia i warsztaty z programowania. Obecnie redaktor Atarionline.pl Przyznaję, że wcześniej nie słyszałem o Tomaszu Cieślewiczu, ale po przeczytaniu tej książki śmiało można powiedzieć, że dziś zapewne byłby fre

222 polskie gry, które warto znać - Marcin Kosman, recenzja książki

Marcin Kosman dał się poznać jako autor ciekawej pozycji o polskim game devie: " Nie tylko Wiedźmin. Historia polskich gier komputerowych ". Po pięciu latach wraca z nową książką, również związaną z polską branżą grową, ale w zupełnie innej formie. 222 polskie gry "222 polskie gry, które warto znać" to wyjątkowa książka. Co więcej, to nie jest książka jako taka, a bliżej jej do albumu. W języku angielskim funkcjonują one jako tzw. "Coffee table books", czyli książki/albumy bardziej do oglądania, niż do czytania. Tak jest właśnie z omawianą pozycją. W twardych okładach, w formacie B5 i na pięknym, kredowym papierze, znalazło się 222 polskich gier z lat 1983-2019. Każda strona to duża grafika, z kilkoma zdaniami o grze od autora książki, a czasem również dodatkowy, akapitem od osób tworzących dany kawałek softu. Wybór gier jest na tyle szeroki, że można śmiało powiedzieć, iż wybrano faktycznie najbardziej znaczące i rozpoznawalne tytuły. Jako,

"Amerykański sen" Microsoftu, na którym traci Windows Phone

Do poniższych przemyśleń doszedłem w ostatnim czasie, po publikacji danych na temat regionalizacji w ekosystemie Windows Phone. Są to dwie, ważne informacje. Szczególnie ważne dla nas, użytkowników z Polski (jak i wszystkich spoza USA). Microsoft jako cel postawił sobie zawojowanie rynku USA. To widać od początku powstania Windows Phone. Cały system nakierowany jest przed wszystkim na rynek amerykański. Jak to wygląda z punktu widzenia Polaków oraz jak rozwija się Windows Phone w USA? Windows Phone 7.x - pozdrawiamy użytkowników spoza USA Otóż urządzenia z Windows Phone 7 nie miały nawet polskiego interfejsu, czy klawaitury. Co było dość uciążliwe z oczywistych względów. Te pojawiły się dopiero rok po premierze, wraz z wydaniem dużej aktualizacji do 7.5 tzw. Mango . Oczywiście to nie koniec przykładów jak Microsoft traktuje klientów spoza USA. Linia Windows Phone 7.x ma nadal kilka małych "dodatków", które świadczą jak producent mobilnych okienek podchodzi do klien

HotZlot 2013 - nie regulujcie odbiorników

HotZlot 2013 już za około miesiąc. Wszyscy zapewne czekają na zaproszenia i rejestrację. Redakcja skutecznie odwraca naszą uwagę od HotZlotu konkursem związanym z Office 365, ale my wiemy, że coś się szykuje ;) Pod adresem http://2013.hotzlot.pl/ znajduje się niby niewiele, ot niewinny błąd: Szybki rzut okiem i już wiemy, że Docent na IIS już stworzył katalog aplikacji z conetentem w D:\IISContent\hotzlot.pl-2013 . Ograniczenie na adres IP nie pozwoli nam na otworzenie strony. Jednakże wystarczy kilka kliknięć w IIS i strona zostanie udostępniona dla ogółu. Zatem, na co czekacie droga Redakcjo? ;) Klikamy tutaj: http://www.hotzlot.pl/ (obecnie jeszcze informacje o HotZlocie 2012) - może licznik wyświetleń musi osiągnąć jakiś poziom, aby pojawiła się informacja o HotZlocie 2013? ;) Pierwszy przeciek! :P Nasz znany bloger i waleczny komentator gowain, zdobył screen z jeszcze nieopublikowanej wersji strony na HotZlot 2013! Co więcej, w kwestii przecieku wypowiedziała si

The Humble Indie Bundle 6

Po przerwie powraca ponownie paczka The Humble Indie Bundle . Pakiet oznaczony jest numerkiem 6, nie posiada żadnego podtytułu, a zatem mamy do czynienia z kolejną pełnoprawną wersją The Humble Indie Bundle . O The Humble Indie Bundle słyszał zapewne każdy, w wielkim skrócie - kupujemy gry za dowolną kwotę. Wpłacamy powyżej średniej, dostajemy dodatkową grę. W połowie akcji dochodzi często bonusowy tytuł. Całość pieniędzy idzie na cele charytatywne i/lub dla developerów. Tyle teorii, cóż otrzymujemy w tej edycji? Torchlight Metacritic: 83/100 Wciągający hack&slash, stworzony przez osoby, pracujące wcześniej nad serią Diablo. Gra nastawiona jest na walkę z potworami, eksplorację terenu i zbieranie wszystkiego co znajdziemy na swojej drodze. Styl graficzny może przypominać Diablo III, zaś sama rozgrywka klasyczne gry z tego gatunku. Bardzo dobry slasher na długie zimowe wieczory. Niedawno wyszła kontynuacja, opatrzona numerkiem dwa. [youtube=http://www.youtube.com/wat

Niezbędne, "zakazane" aplikacje do Windows Phone 7.5

Świat Windows Phone i nie tylko, czeka z niecierpliwością na nowe wcielenie systemu w wersji 8. Aby umilić czas, przygotowałem kolejną porcję aplikacji, których nie sposób znaleźć w Marketplace. Przedstawione niżej programy, rozszerzają możliwość konfiguracji Windows Phone, a także dodają nowe funkcje, niezbędne dla części z nas. W skrócie o czym dziś będzie mowa: WinTT - tweaker BlueManager - przesyłanie plików przez Bluetooth Orientation Lock - blokowanie autorotacji obrazu WinTT WinTT jest jednym z pierwszych tweakerów jakie powstały na Windows Phone. Oferuje on całkiem pokaźna liczbę opcji, dzięki którym można skonfigurować mobilne okienka. Aplikacja została podzielona na kilka grup, oto krótkie omówienia najciekawszych, dostępnych funkcji: Tweaks - kilka przydatnych opcji do włączenia. Warto zwrócić uwagę na: możliwość zwiększenia ilość zakładek w IE włączenie dostępu do Marketplace/Muzyki/Wideo podczas synchronizacji z Zune wymuszenie

jQuery - miłość od pierwszego wejrzenia!

[code].......##..#######..##.....##.########.########..##....## .......##.##.....##.##.....##.##.......##.....##..##..##. .......##.##.....##.##.....##.##.......##.....##...####.. .......##.##.....##.##.....##.######...########.....##... .##....##.##..##.##.##.....##.##.......##...##......##... .##....##.##....##..##.....##.##.......##....##.....##... ..######...#####.##..#######..########.##.....##....##... [/code] jQuery - write less, do more Chciałbym podzielić sie z Wami, pięknem jQuery [1] (dalej jq). Kilka miesięcy temu skandyn dodał wpis , w którym przedstawił pobieżnie, jak zrobić prosta galerię z jq, bez zagłębiania i wstępnej prezentacji geniuszu jq:). Tutaj chciałbym ogólnie zaprezentować jq, dla niewtajemniczonych (są jeszcze tacy?:)). Czym jest jq? Można powiedzieć, iż jest to biblioteka do Java Script (dalej js), która, pomaga w obsłudze js i drzew DOM. Jednakże robi to w tak finezyjny sposób, iż po pewnym czasie korzystania z niej, dochodzimy do wniosku, i

Zdrowa praca przy komputerze cz. 1 - Aplikacje wspomagające

Każdy z nas spędza przy komputerze pewien czas, prawie każdego dnia. Dla części jest to również narzędzie pracy. Często zapominamy, iż oprócz czystego biurka :) , należy zadbać o to by nie zaszkodzić sobie. W tym króciutkim, pierwszym wpisie o "Zdrowej pracy przy komputerze", chciałbym zacząć od zaprezentowania dwóch bardzo przydatnych aplikacji, zarówno w domu jak i w pracy. F.lux Pierwszą aplikacją jest mały program do oszczędzania naszych oczu podczas pracy w nocy. Ok, w nocy mało kto pracuje przy kompie, ale czytając tekst na jasnym tle przy sztucznym oświetleniu (powiedzmy jakaś żarówka) nasz wzrok bardzo się męczy. Problemem jest duży kontrast, pomiędzy bardzo jasnym wyświetlaniem obrazu przez monitor, a tłem naszego pokoju. Po dłuższej pracy oczy męczą się szybciej, niż przy naturalnym świetle. Przydatny w takich chwilach jest program F.lux [1]. Jego zadaniem jest jedynie (albo aż) dopasowanie jasności monitora, do oświetlenia panującego w pokoju. Aplikacja je