Przejdź do głównej zawartości

Nowości w C# 6 — cóż ciekawego otrzymujemy?

Tak, tak, tak. C# 6 jest już z nami od jakiegoś już czasu, ale w życiu nie jest tak kolorowo i nie wszyscy mogli przejść na nowego Visual Studio 2015 tuż po tym jak się ukazał. Dodatkowo nawet jeśli ktoś już przesiadł się na najświeższe IDE od MS, to i tak nie zawsze mógł używać nowości, które wpadły wraz z C# 6.

Zatem dla niektórych będzie to przypomnienie, dla innych zapoznanie się z nowościami. Co więcej, w sieci jest wiele stron opisujących nowe elementy w C#, które... nie znalazły się w finalnym wydaniu.

Sam C# 6 nie przynosi olbrzymich zmian czy nowości. W tym wydaniu nastawiono się głównie na wprowadzenie małych ficzerów, które uprzyjemnią pracę z kodem i zmniejszą jego ilość, zwiększając przy tym czytelność.

Cóż ciekawego pojawi się zatem w wraz z C# 6?

desk

Operator ?.

To chyba jedna z bardziej wyczekiwanych nowości w C# 6. Zmorą deweloperów tworzących w C# jest wyjątek NullReferenceException . Powoduje to często, że kod w wielu miejscach złożony jest if-ów, w których sprawdzamy czy coś nie jest nullem.

Klasycznie:


if (client != null &&
    client.Baskets != null &&
    client.Baskets.Any(x => x.Items != null && x.Items.Length > 1))
{
    Console.WriteLine("OK!");
}

Od teraz możemy zastąpić sprawdzanie czy zmienna nie jest nullem poprzez użycie operatora ?. zwanego potocznie Elvis operatorem (przekręćcie głowę, aby zobaczyć Króla RnR)

C# 6:


if (client?.Baskets?.Any(x => x.Items?.Length > 0) ?? false)
{
    Console.WriteLine("OK!");
}

Warto odnotować, że używając operatora możemy uprzyjemnić sobie życie z delegatami.

Do tej pory jeśli chcieliśmy odpalić delagat, dbając o wątki, należało zrobić to w następujący sposób:


var onChanged = OnChanged;
if (onChanged != null)
{
    onChanged(this, args);
}

Za pomocą ?. ten sam kod (thread-safe) w C# 6 napiszemy:


OnChanged?.Invoke(this, args);

Właściwości - inicjalizacja

Możemy już inicjalizować właściwości, podobnie jak w przypadku pól:


public class Customer
{
    public string First { get; set; } = "Jon";
    public string Last { get; set; } = "Snow";
}

Warto dodać, że inicjalizacja nie przebiega poprzez set , ale wartość jest nadawana bezpośrednio.

Właściwości - readonly


public class Customer
{
    public string First { get; } = "Jon";
    public string Last { get; }

    public Customer(string last)
    {
        Last = last;
    }
}

Właściwości można od teraz tworzyć bez użycia settera. W takim wypadku niejawnie tworzone jest pole readonly . Właściwość może być znacjonalizowana tylko bezpośrednio (jak wyżej) lub w konstruktorze.

String interpolation

Kolejną ciekawią nowością jest interpolacja Stringów. Zamiast używać String.Format możemy to samo zrobić w znacznie krótszy sposób:


string first = "Jon", last = "Snow";

var s_old = String.Format("{0} likes {1}", first, last);

var s_csharp6 = $"{first} likes {last} now {DateTime.Now:d}";

Metody, właściwości i indeksatory jako pojedyncze wyrażenie lambda

W C# 6 dostaliśmy możliwość zapisywania metod, będących pojedynczymi wyrażeniami, w prostej i zwięzłej formule. Oczywiście metody takie mogą również zwracać void .

Klasycznie:


public decimal AddMoney(decimal toAdd)
{
    return Money += toAdd;
}

C# 6:


public decimal AddMoney(decimal toAdd) => Money += toAdd;

Funkcjonalność ta została rozszerzona także o właściwości i indeksatory. W przypadku tych pierwszych tworzymy wyliczanlne właściwości (tylko do odczytu).

Klasycznie:


public string FullName
{
    get
    {
        return First + " " + Last;
    }
}

C# 6:


public string FullName => First + " " + Last;

W ten sposób otrzymujemy znacznie lżejszy kod od strony wizualnej. Czytelność jest już jednak miejscami dyskusyjna.


public class Customer
{
    public string First { get; } = "Jon";
    public string Last { get; } = "Snow";
    public decimal Money { get; set; } = 100;
    private string[] values = new string[100];
    
    //metody
    public decimal AddMoney(decimal toAdd) => Money += toAdd;
    public void Print() => Console.WriteLine(FullName);
    //właściwości 
    public string FullName => First + " " + Last;
    //indeksator
    public string this[long id] => id >= 0 && id < values.Length ? values[id] : null;

}

Using static

W najnowszej wersji C# możemy korzystać z fleczeru, który pozwala na używanie dostępnych statycznych elementów w klasach czy Enumach.

Klasycznie:


class Program
{
    static void Main()
    {
        Console.WriteLine(Math.Sqrt(10));
        Console.WriteLine(DayOfWeek.Friday - DayOfWeek.Monday);
    }
}

C# 6:


using static System.Console;
using static System.Math;
using static System.DayOfWeek;
class Program
{
    static void Main()
    {
        WriteLine(Sqrt(10)); 
        WriteLine(Friday - Monday); 
    }
}

W ten sposób można jednak łatwo skomplikować sobie życie.

Pytanie: czy Sqrt(10 ) przejdzie do metody z klasy System.Math czy Program , a może wyskoczy wyjątek przy kompilacji?


using static System.Console;
using static System.Math;
using static System.DayOfWeek;

class Program
{
    static void Main()
    {
        WriteLine(Sqrt(10));
        WriteLine(Friday - Monday);
    }

    int Sqrt(int x)
    {
        return x - 3;
    }
}

Ficzer całkiem ciekawy. Z jednej strony zmniejsza ilość kodu i poprawia jego czytelność, ale z drugiej może wprowadzać pewnie niejasności w zrozumieniu kontekstu. Using static zapewne najlepiej nada się do użycia dla kilku ściśle wybranych klas, aby nie utrudnić analizy kodu.

nameof

C# 6 wprowadza również wyrażenie nameof , które zwraca stringa będącego nazwą zmiennej, właściwości, klasy czy metody:


return nameof(var1) //"var1"

return nameof(collection.Item.Index) //"Index"

Idealnie nada się do wywołania PropertyChanged , wyrzucania wyjątków z informacją o nazwie zmiennej, czy operując na typach generycznych


if (value== null) throw new ArgumentNullException(nameof(value)+ " is null :(");

Filtrowanie wyjątków

W nowej wersji języka dostaliśmy możliwość dodawania filtrów do wyjątków:


try
{
	throw new Exception("My exception");
}
catch (Exception ex) when (ex.Message == "My exception")
{
	Console.WriteLine("My exception caught");
}
catch (Exception ex) 
{
	Console.WriteLine("Other exception caught here");
}

Pozostałe zmiany:

  • nowe, bardziej przyjazne inicjalizery do słowników:

Klasycznie:


var dic = new Dictionary<string, int> {
    {"x", 1},
    {"y", 2}
};

C# 6:


var dic = new Dictionary<string, int> {
    ["x"] = "1",
    ["y"] = "2",
};

  • await w catch i finally

C# 6 pozwala już na używanie await w blokach catch i finally . Podobno Microsoft użył sporej dawki magii, aby to zaimplementować (na początku twierdzili, że się nie da), ale finalnie udało się:


try
{
    …
} 
catch(Exception e)
{
    await LogAsync(e); 
}
finally
{
    await Close();
}

  • stworzone Extension method Add w kolekcji zostanie użyte przy inicjalizacji kolekcji:

namespace MyExtensions
{
    public static class DicExt
    {
        public static void Add(this Dictionary<string, int> dic, int value)
        {
            dic.Add("Number " + no.ToString(), value);
        }
    }
}

using MyExtensions

var dic = new Dictionary<string, int> { 1, 4, 10 };


  • do numerów z błędami w #pragma warning disable/restore doszedł opcjonalny prefix "CS"

  • usprawniono mechanizm przeciążeń

To tyle :) Nie wszystkie zmiany są szczególnie ciekawe, a kilka z nich może nawet delikatnie utrudnić późniejszą analizę kodu, jeśli będą używane w nadmiarze i w niewłaściwy sposób. Metody, właściwości i indeksatory jako pojedyncze wyrażenie lambda - tutaj jeśli za dużo zechcemy upchać do wyrażeń, wówczas otrzymamy jednolinijkowe potwory. W przypadku * using static* trzeba uważać na to, aby niechcący nie pomieszać kontekstów, co innego że ficzer jest racze zbędnym bajerem w codziennym kodowaniu.

Ogólnie warto jednak odnotować, że pojawił się nareszcie Elvis , który zapewne będzie często używany przez programistów. Również zmiany we właściwościach są ciekawą opcją, podobnie jak nameof i interpolacja stringów. Pozostałe rzeczy są raczej małymi ułatwieniami, których możemy nawet nie zauważyć.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny. Narodziny gamedevu z ducha demosceny w Polsce - Piotr Marecki i Tomasz TDC Cieślewicz, recenzja książki

Tytuł książki jest mocno rozbudowany i zapewne pierwsze spojrzenie na okładkę może odstraszyć potencjalnego klienta, jednakże, warto dać szansę tej pozycji. Zaskoczeń jest kilka, chociaż nie tylko tych pozytywnych. Zatem przejdźmy do krótkiej recenzji "Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny". TDC - Demoscena, Atari, Mirage i piractwo w Polsce Książka jest zbiorem historii opowiadanych przez Tomasza TDC Cieślewicza. Swoje przygody z IT zaczął w 1988 roku, kiedy to otrzymał Atari 800 XL. Od 1989 roku związany był z Mirage i jako jeden z najmłodszych tworzył gry na rynek polski. Był również współpracownikiem "Bajtka" i członkiem redakcji "Atari Magazynu". Bardzo mocno związany z demosceną Atari, gdzie tworzy do dziś. Zaangażowany w szkolenia i warsztaty z programowania. Obecnie redaktor Atarionline.pl Przyznaję, że wcześniej nie słyszałem o Tomaszu Cieślewiczu, ale po przeczytaniu tej książki śmiało można powiedzieć, że dziś zapewne byłby fre

222 polskie gry, które warto znać - Marcin Kosman, recenzja książki

Marcin Kosman dał się poznać jako autor ciekawej pozycji o polskim game devie: " Nie tylko Wiedźmin. Historia polskich gier komputerowych ". Po pięciu latach wraca z nową książką, również związaną z polską branżą grową, ale w zupełnie innej formie. 222 polskie gry "222 polskie gry, które warto znać" to wyjątkowa książka. Co więcej, to nie jest książka jako taka, a bliżej jej do albumu. W języku angielskim funkcjonują one jako tzw. "Coffee table books", czyli książki/albumy bardziej do oglądania, niż do czytania. Tak jest właśnie z omawianą pozycją. W twardych okładach, w formacie B5 i na pięknym, kredowym papierze, znalazło się 222 polskich gier z lat 1983-2019. Każda strona to duża grafika, z kilkoma zdaniami o grze od autora książki, a czasem również dodatkowy, akapitem od osób tworzących dany kawałek softu. Wybór gier jest na tyle szeroki, że można śmiało powiedzieć, iż wybrano faktycznie najbardziej znaczące i rozpoznawalne tytuły. Jako,

Huawei Watch GT Active vs Garmin Fenix 5 - pojedynek Dawida z Goliatem?

Redakcja podrzuciła nam do przetestowania sprzęt od Huawei i powiem szczerze, że jestem bardzo rozdarty w stosunku Huawei Watch GT Active jaki otrzymałem do "zabawy", ale po kolei. Od ponad dwóch lat używam Garmina Fenixa 5 (a wcześniej miałem jeszcze kilka innych Garminów po drodze). Przyznaję, że jestem bardziej niż zadowolony z tego smartwatcha. Używam go do uprawniania sportów (bieganie, rower), ale także na co dzień, jako zegarka/smartwatcha. Praktycznie od ponad dwóch lat nie zdejmuję go z nadgarstka. Mimo, że jest to sprzęt idealny, ma jedną wadę - cenę. Wersja z szafirowym szkłem kosztuje ponad 2 200 zł (co innego, że polecam zakup tej wersji, gdyż dzięki temu zegarek nadal wygląda jak nowy, a swoje już przeszedł). Od jakiegoś czasu sprawdzam co jest na rynku w tym temacie i szukam dla znajomych jakiejś tańszej alternatywy. Czy jest nią właśnie Huawei Watch GT Active? Ciężko powiedzieć, ale sami oceńcie... Sprzęt Oba zegarki wyglądają bardzo podobnie i są w tym

Drukarka Epson EcoTank – napełniamy tusze, analiza w szczegółach (Epson EcoTank L3110)

Drukarka dostarczona od Epsona do testów jest już u mnie jakiś czas. Jest ona reklamowana jako jedno z najtańszych urządzeń na rynku w kwestiach eksploatacyjnych. We wcześniejszym wpisie ( Tanie, cebulowe drukowanie z Epson EcoTank L3110 ) przedstawiłem kilka suchych faktów odnośnie samej drukarki. Dziś przyszedł czas na trochę praktyki. W pierwszej kolejności zobaczymy jak napełnia się tuszami ów sprzęt i czy nie sprawa to problemów natury technicznej lub "logistycznej". Epson EcoTank - sposób na tanie i dobre drukowanie EcoTank to całkiem ciekawy sposób na drukowanie bez kartridży. Zamiast tego w drukarce znajdziemy 4 przezroczyste pojemniki na tusz (Czarny, Magneta, białY, Cyan). Pojemniki napełniamy tuszem z butelki. W takim przypadku oryginalny tusz kosztuje ok. 27 zł (65 ml), co jest niezmiernie atrakcyjne cenowo. Napełnienie jest szybkie, a co ważne nie upaćkamy się w tuszu, gdyż każda z buteleczek ma blokadę (kuleczka w szyjce) przed wylaniem. Dodatkowo nie przele

Epson EcoTank — domowa drukarnia i fotolab w jednym

Testy drukarki Epson EcoTank L3110 niestety już dobiegły do końca i sprzęt trzeba zwrócić. Przez ostatnie tygodnie wydrukowałem grubo pand 200 zdjęć i ponad 50 stron tekstu. W pożegnalnym wpisie przedstawię kilka porad i uwag odnośnie drukowania zdjęć w domu za pomocą drukarek EcoTank.  Domowy fotolab - koszty Drukowanie w domu zdjęć do albumu to kusząca propozycja. Z drukarką EcoTank jest to dodatkowo bardzo opłacalny sposób na tanie zdjęcia do albumu. Zacznijmy od kosztów tuszu. Otóż pojedyncza buteleczka z tuszem to wydatek 25 złotych (65 ml). Takich tuszy potrzeba nam 4 (pełen CMYK). Po wydrukowaniu 200 zdjęć bez ramek (format 10x15 cm), w najwyższej jakości druku, ubyło około 1/4 wszystkich tuszy: Można zatem przyjąć, że wydrukowanie jednego zdjęcia 10x15 cm najwyższej jakości kosztuje około __12 gr (tusz), __ ustalmy że tusze ubywają jednakowo. Dodajmy do tego jeszcze koszt papieru: 10 gr (paczka 100 arkuszy, 250 g). Sumarycznie wychodzi __ __ zatem 22 gr (tusz+papi

Proste i darmowe modelowanie postaci w 3D przy użyciu MakeHuman i bvhacker

Modelowanie w 3D wydaje się nietrywialnym zagadnieniem. Na przeszkodzie staje nie tylko brak umiejętności i doświadczenia, ale także elementy bardziej materialne. Często ograniczeniem bywa sprzęt, który nie uciągnie aplikacji do grafiki 3D, ale również oprogramowanie, które potrafi słono kosztować. W tym wpisie pragnę przedstawić szybki sposób na modelowanie postaci 3D. Nie będzie wymagana znajomość zagadnień grafik 3D, a oprogramowanie użyte do tego wpisu jest całkowicie darmowe, również do celów komercyjnych. Dodatkowo przedstawione aplikacje nie wymagają kosmicznego sprzętu, aby móc wygodnie pracować, jednocześnie osiągając zadowalające wyniki. Modelowanie postaci w 3D - prosty przepis dla każdego Zacznę od tego, że nigdy nie wiemy, kiedy może przydać się nam wymodelowanie postaci w 3D. Do tej pory temat grafiki 3D omijałem szerokim łukiem, gdyż jako programista aplikacji nie widziałem zastosowania tej dziedziny w swojej branży. Okazało się, że szybko zmienię zdanie. Zapewne

Licznik Blogowy - wersja 0.6, czyli własne statystyki i wykresy tuż pod ręką

Zapewne wielu z Was pamiętam, a może i używa:) , mojej wtyczki Licznik Blogowy do najpopularniejszych przeglądarek, skierowanej do blogerów na portalu dobreprogramy. Jeśli ktoś nie kojarzycie, to w skrócie: Licznik Blogowy to wtyczka do Chroma/Opery/Firefoxa. Za jej pomocą przejrzycie szybko pełne statystyki swoich wpisów na blogu. Lista wpisów może być sortowana wg: ilości wyświetleń, ilości komentarzy, daty publikacji i adnotacji moderacji. Łatwo znajdziecie publikacje, oznaczone przez moderatorów, a to wszystko w estetycznej i miłej formie, dostosowanej do wybranej skórki na blogu. Licznik Blogowy 0.6 - czas na własne wykresy! :) Ostatnia odsłona wtyczki przyniosła ciekawe refleksje po rozmowie z szanownym Panem Mordziem. Zaproponował on, aby wtyczka mogła generować wykresy na podstawie zebranych danych. Pomysł wydał mi się niezmiernie interesujący, stąd też obecna aktualizacja (0.6) przynosi możliwość tworzenia wykresów, opierając się na zabranych danych. Używani

Wojny konsolowe, Blake J. Harris — recenzja książki (SEGA, Nintendo i batalia, która zdefiniowała pokolenie)

Nie ma co tu owijać w bawełnę i nudzić wstępem na siłę. Książka jest świetna i jeśli interesujesz się grami retro lub ogólnie historią przemysłu rozrywkowego, to jest to pozycja wręcz obowiązkowa. Nawet więcej, warto znać omawianą książkę jako szersze spojrzenie na obecną branżę gier, a uwierzcie, że znajdziecie wiele analogii do obecnych poczynań tuz świata growego.  Sega od środka Książka nie jest cieniutką pozycją, a całkiem opasłym tomiskiem  w twardych oprawach. Ma ona prawie 600 stron i dość niewielką czcionkę, więc jest tu sporo do poczytania. Po środku mamy kilkadziesiąt kolorowych zdjęć z tamtych lat, które ogląda się zupełnie inaczej podczas lektury, wiedząc już kim są dane osoby na fotografiach.  Książka opisuje Segę od momentu przejęcia przez  Toma Kalinske  posady CEO Sega of America w roku 1990, a także wcześniejsze perypetie gigantów branży rozrywkowej w latach 80-tych. Początek Wojen konsolowyc h zaczynamy od poznania Toma na wakacjach na Hawajach, gdzie s

Oprogramowanie z czasopism - wątpliwa przyjemność?

Środek tygodnia, w skrzynce pocztowej pojawia się świeżutki numer Chipa. Jak zawsze szybko rozrywam folie (srut!), wyszukuję płytę(y) dołączonej do magazynu, gdzieś ukrytej pomiędzy stronami. Sukces! Tutaj już postępuje delikatniej, opuszkami palców dostaję się powoli do spoiwa łączącego tekturową kopertę DVD z kartką. Już tylko chwila dzieli mnie od odseparowania DVD od magazynu.... (trach)... niech to! Kartka się porwała, no cóż, nie pozostaje mi nic innego, jak brutalnie wyrwać to coś razem ze stroną. Z drugiej strony i tak pewnie jest reklama (ups... nie tym razem :P). W taki sposób, chcąc pozbyć się zbędnej (?) płyty DVD z Chipa, doszedłem do wniosku, iż od kiedy ponownie zaprenumerowałem czasopismo (na dwa lata, a było to już hmm, prawie dwa lata temu?), ani razu nawet nie włożyłem płyty do czytnika! W sumie przeglądając magazyny często zwracamy uwagę na dodatki do czasopism. W sieci jest wiele stron, których jedynym celem są owe dodatki ( http://www.markolf.pl/ , http://ww

Zdrowe ciało, zdrowy duch, zdrowy programista — przegląd aplikacji

Dziś w temacie rozszerzenia do Visual Studio, ale bardziej od strony tego co już jest na rynku i z czego można już korzystać od święta . Tak jak już pisałem , Healthy with Visual Studio będzie wtyczką do Visual Studio, która zadba o przerwę i czas pracy. Może uda się również dorobić jakieś proste ćwiczenia, do rozluźnienia spiętych mięśni. Zrób sobie przerwę i poćwicz Obecnie na rynku jest bardzo duża liczba aplikacji, które pomogą w pracy przy komputerze. 6 lat temu przedstawiłem kilka programów , które do dziś dzień są liderami w swojej niszy. Postaram się w tym wpisie przedstawić je tutaj ponownie z omówieniem kilku nowych, które wydają się niezmiernie ciekawe. Workrave Program legenda. Chyba jedna z najbardziej rozbudowanych i znanych aplikacji. Multiplatformowa, niewielka, a jednocześnie bardzo pomocna. Od ostatniego wpisu w 2011 roku niemalże nic się nie zmieniło. Mamy zatem monitoring pracy z wymuszaniem przerw (czasem dosłownie!), wizualizację ćwiczeń czy