Przejdź do głównej zawartości

Kafelki w serwerze - piąte koło u wozu?

O kafelkach, czyli nowym interfejsie Modern w najświeższych Okienkach, napisano już tyle, że aż można dostać niestrawności, czytając w kółko to samo. Ten wpis będzie jednak zupełnie inny. Otóż przedstawię kilka faktów technicznych związanych z nimi, a także jak wyglądają i jak mogłyby wyglądać na maszynie serwerowej.

Mobilnie

Aplikacje w Modern UI na Windows Server 2012 działają na podobnej zasadzie co te w wersji desktopowej, na tabletach, czy smartfonach. Zamysł jest ciekawy - ujednolicenie kilku środowisk graficznych, dzięki czemu przejście pomiędzy nimi, jest płynne i bezproblemowe. W drodze do domu przeglądamy pocztę na Windows Phone, czy tablecie z Windows 8 RT. Zaś w mieszkaniu uruchamiamy stacjonarny komputer i kontynuujemy czytanie wiadomości na stacjonarnym Windows 8. Wszędzie interfejs kafelkowy jest ten sam i działa w podobny sposób. To idealne GUI pod ekrany dotykowe. Obsługa w Windows Phone, czy tabletach na nowych okienkach jest przyjemna, prosta i intuicyjna. Podobnie jest w przypadku notebooków i im pochodnych, które posiadają dotykowy ekran (których powoli jest coraz więcej).

Stacjonarnie

Na desktopie jest już jednak trochę inaczej. Ekrany dotykowe w domu to jeszcze nie codzienność, przynajmniej u nas. Nie tylko ze względu na cenę, ale również na to, iż obsługa palcem przez dłuższy czas jest bardzo męcząca. Jednakże i w tym przypadku Modern UI jest takie jak na urządzeniach przenośnych. Posiada również te same zalet i wady, przy czym te ostatnie mogą być jeszcze bardziej widoczne. Pamiętać należy, iż w większości przypadków, komputer w domu to klasyczna jednostka stacjonarna lub tzw. "komputer do salonu". W obu przypadkach dotykowy ekran może sprawdzić się świetnie dla użytkowników chcących szybko odebrać pocztę, przeczytać news z ulubionego portalu, czy przejrzeć RSSy. Nadal jednak mowa jest o krótkim, niezobowiązującym przebywaniu z wersją dotykową systemu. Pomysł, aby interfejs ModernUI był wszędzie identyczny jest ciekawy. Trochę jednak zbyt mocno trzymano się ujednolicania wszystkiego. W większości przypadków komputery desktopowe podłączone są do sieci, a zatem nie ma sensu sztuczne oszczędzanie prądu. W ModernUI w tym przypadku ma jednak ograniczenia, jak w wersji na urządzenia mobile m.in. usypianie procesów działających w tle, czy wybudzanie aplikacji w tle co 15 minut (nie częściej). Pomimo powiadomień push , nadal nie wszystko można zrobić gładko i przyjemnie, jak chociażby komunikator, czy kafelek będący zegarkiem. Ograniczenia nałożone na desktopie są co najmniej dziwne.

desk

Serwerowo - jak jest, a jak mogło być

Czas teraz na Windows Server 2012. Otóż Microsoft idąc za ciosem, wprowadził interfejs ModernUI w serwerową wersję okienek. Nie różni się on niczym od tego znanego z Windows 8. Po czystej instalacji, w kafelkowym menu otrzymujemy tylko kilka skrótów i nic więcej. Co ciekawe. Domyślnie nie można nic instalować z Windows Store, gdyż ta funkcjonalność nie jest zainstalowana. Możną ją szybko dodać (opisał to B.Andy ), ale świadczy to tylko o tym jak bardzo może być ona "użyteczna" na maszynie serwerowej. Skoro sami twórcy, wyłączyli tą rolę, w takim razie jaki jest sens istnienia kafelków w Windows Server?

desk

Pewnie jak to ostatnio bywa, z tym wszystkim co ma w nazwie Windows 8, nie było czasu na dopieszczenie całości. A Microsoft mógł dodać kilka kafelków skierowanych tylko do maszyn serwerowych. W pracy mam styczność głównie z IIS i bazą danych na Windows Server. Myślę, że niegłupim pomysłem byłoby aby np. stworzono kafelki właśnie dla tych "modułów". Szybki podgląd na stan jakiejś wybranej aplikacji na IIS, czy stan bazy. Ciekawie mogłoby wyglądać także eventlog na kafelku! Wystarczyłoby wprowadzić filtr i kafelek pokazywałby ostatnie zdarzenia z ich liczbą na stronie ModernUI. Po zalogowaniu do serwera, każdy szybko by sprawdził najważniejsze wiadomości o wybranych zdarzeniach, czy usługach, jedynie wciskając klawisz Windows .

desk

Powyżej zamieściłem zrobiony szybko taki przykładowy kafelek. Widzimy w nim jakieś eventy, które pokazują się na podstawie wybranego wcześniej filtru. Oczywiście tylko kilka ostatnich. Dodatkowo, w dolnym prawym rogu, wyświetla się ilość wszystkich powiadomień. Duża ikona symbolizuje typ zdarzeń (błędy, informacje, itp.). Do ekranu startowego można przyczepić kilka takich kafelków, o różnych filtrach i dla różnych zdarzeń. Myślę, że to mógłby być całkiem ciekawy pomysł. Mógłby być, ale nie jest. Dlaczego? Otóż zwykły programista piszący na ModernUI, nie ma dostępu do danych na dysku. Jedyna szansa to firmy współpracujące z MS. Myślicie, że to niemożliwe? Wystarczy przejrzeć aplikacje Noki na Windows Phone. Część z nich to nie tylko zwykłe aplikacje, ale rozszerzenia Windows Phone, głęboko integrujące się w system (jak chociażby Licznik).

Kafelki w Windows Server 2012 to ciekawy pomysł, ale trochę niewykorzystany. W obecnej formie jest to raczej zbędny gadżet, może jednak coś się zmieni razem z rozwojem systemu i wypuszczaniu kolejnych aktualizacji.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny. Narodziny gamedevu z ducha demosceny w Polsce - Piotr Marecki i Tomasz TDC Cieślewicz, recenzja książki

Tytuł książki jest mocno rozbudowany i zapewne pierwsze spojrzenie na okładkę może odstraszyć potencjalnego klienta, jednakże, warto dać szansę tej pozycji. Zaskoczeń jest kilka, chociaż nie tylko tych pozytywnych. Zatem przejdźmy do krótkiej recenzji "Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny". TDC - Demoscena, Atari, Mirage i piractwo w Polsce Książka jest zbiorem historii opowiadanych przez Tomasza TDC Cieślewicza. Swoje przygody z IT zaczął w 1988 roku, kiedy to otrzymał Atari 800 XL. Od 1989 roku związany był z Mirage i jako jeden z najmłodszych tworzył gry na rynek polski. Był również współpracownikiem "Bajtka" i członkiem redakcji "Atari Magazynu". Bardzo mocno związany z demosceną Atari, gdzie tworzy do dziś. Zaangażowany w szkolenia i warsztaty z programowania. Obecnie redaktor Atarionline.pl Przyznaję, że wcześniej nie słyszałem o Tomaszu Cieślewiczu, ale po przeczytaniu tej książki śmiało można powiedzieć, że dziś zapewne byłby fre

222 polskie gry, które warto znać - Marcin Kosman, recenzja książki

Marcin Kosman dał się poznać jako autor ciekawej pozycji o polskim game devie: " Nie tylko Wiedźmin. Historia polskich gier komputerowych ". Po pięciu latach wraca z nową książką, również związaną z polską branżą grową, ale w zupełnie innej formie. 222 polskie gry "222 polskie gry, które warto znać" to wyjątkowa książka. Co więcej, to nie jest książka jako taka, a bliżej jej do albumu. W języku angielskim funkcjonują one jako tzw. "Coffee table books", czyli książki/albumy bardziej do oglądania, niż do czytania. Tak jest właśnie z omawianą pozycją. W twardych okładach, w formacie B5 i na pięknym, kredowym papierze, znalazło się 222 polskich gier z lat 1983-2019. Każda strona to duża grafika, z kilkoma zdaniami o grze od autora książki, a czasem również dodatkowy, akapitem od osób tworzących dany kawałek softu. Wybór gier jest na tyle szeroki, że można śmiało powiedzieć, iż wybrano faktycznie najbardziej znaczące i rozpoznawalne tytuły. Jako,

Drukarka Epson EcoTank – napełniamy tusze, analiza w szczegółach (Epson EcoTank L3110)

Drukarka dostarczona od Epsona do testów jest już u mnie jakiś czas. Jest ona reklamowana jako jedno z najtańszych urządzeń na rynku w kwestiach eksploatacyjnych. We wcześniejszym wpisie ( Tanie, cebulowe drukowanie z Epson EcoTank L3110 ) przedstawiłem kilka suchych faktów odnośnie samej drukarki. Dziś przyszedł czas na trochę praktyki. W pierwszej kolejności zobaczymy jak napełnia się tuszami ów sprzęt i czy nie sprawa to problemów natury technicznej lub "logistycznej". Epson EcoTank - sposób na tanie i dobre drukowanie EcoTank to całkiem ciekawy sposób na drukowanie bez kartridży. Zamiast tego w drukarce znajdziemy 4 przezroczyste pojemniki na tusz (Czarny, Magneta, białY, Cyan). Pojemniki napełniamy tuszem z butelki. W takim przypadku oryginalny tusz kosztuje ok. 27 zł (65 ml), co jest niezmiernie atrakcyjne cenowo. Napełnienie jest szybkie, a co ważne nie upaćkamy się w tuszu, gdyż każda z buteleczek ma blokadę (kuleczka w szyjce) przed wylaniem. Dodatkowo nie przele

Powiadomienia z dobreprogramy.pl na Windows — konkurs „Daj się poznać 2016”

Na portalu dzieje się coraz więcej, a szczególnie teraz, gdy Redakcja uruchomiła swojego bloga , a także BugTrackera . Szczególnie ten ostatni jest interesującym eksperymentem, który wydaje się być świeżym podejściem do kontaktu z czytelnikami w polskim Internecie. W ten klimat idealnie wpisywać się będzie ciekawa inicjatywa, której będę uczestnikiem :) Daj się poznać - edycja 2016 Niedawno wystartował konkurs Daj się poznać , a jego celem jest rozruszanie programistów, którzy prowadzą blogi. Każdy z uczestników musi założyć nowy (lub kontynuować już istniejący) projekt open source i udostępnić go na GitHubie. Głównym celem nie jest stworzenie czegoś, co będzie wyjątkowe na skalę międzynarodową, a dzielenie się wiedzą i kodem z innymi. Stąd też prócz wrzucania kolejnych plików na GitHuba, ważnym elementem jest także tworzenie postów, które będą przedstawiały problemy i postęp prac nad zagadnieniem. Pomimo, że konkurs już wystartował na dniach, nadal można zgłas

Huawei Watch GT Active vs Garmin Fenix 5 - pojedynek Dawida z Goliatem?

Redakcja podrzuciła nam do przetestowania sprzęt od Huawei i powiem szczerze, że jestem bardzo rozdarty w stosunku Huawei Watch GT Active jaki otrzymałem do "zabawy", ale po kolei. Od ponad dwóch lat używam Garmina Fenixa 5 (a wcześniej miałem jeszcze kilka innych Garminów po drodze). Przyznaję, że jestem bardziej niż zadowolony z tego smartwatcha. Używam go do uprawniania sportów (bieganie, rower), ale także na co dzień, jako zegarka/smartwatcha. Praktycznie od ponad dwóch lat nie zdejmuję go z nadgarstka. Mimo, że jest to sprzęt idealny, ma jedną wadę - cenę. Wersja z szafirowym szkłem kosztuje ponad 2 200 zł (co innego, że polecam zakup tej wersji, gdyż dzięki temu zegarek nadal wygląda jak nowy, a swoje już przeszedł). Od jakiegoś czasu sprawdzam co jest na rynku w tym temacie i szukam dla znajomych jakiejś tańszej alternatywy. Czy jest nią właśnie Huawei Watch GT Active? Ciężko powiedzieć, ale sami oceńcie... Sprzęt Oba zegarki wyglądają bardzo podobnie i są w tym

MS SQL - timestamp, datetime i rowversion

Tworząc bazę często natykamy się na konieczność stworzenia mechanizmu, który będzie pozwalał na wykrywanie zmian w poszczególnych wierszach tabeli. Różne są podejścia do tego zagadnienia. Na przykładzie bazy MS SQL można rozwiązać to na kilka sposobów. Do tego celu idealnie nada się change tracking z tombstonem, czy CDC (change data capture) dla wersji enterprise. W tym wpisie skupię się jednak na prostszym rozwiązaniu, a mianowicie timestampie, który jest realizowany automatycznie (wystarczy kolumnie nadać typ timestamp lub w innym przypadku dodana zostanie kolumna o nazwie timestamp - stąd taki typ może mieć tylko jedna kolumna w tabeli). MS SQL: timestamp != datetime Timestamp jest niczym innym jak znacznikiem czasowym określającym ostatnią aktualizację na rekordzie. Jednakże w MS SQL timestamp nie jest wcale znacznikiem czasu, a ośmioznakowa tablicą binarna. Co więcej, nie ma sposobu, aby zrzutować timestampa w MSSQL na datetime (o co wiele osób pyta w sieci). Jest to niem

Wojny konsolowe, Blake J. Harris — recenzja książki (SEGA, Nintendo i batalia, która zdefiniowała pokolenie)

Nie ma co tu owijać w bawełnę i nudzić wstępem na siłę. Książka jest świetna i jeśli interesujesz się grami retro lub ogólnie historią przemysłu rozrywkowego, to jest to pozycja wręcz obowiązkowa. Nawet więcej, warto znać omawianą książkę jako szersze spojrzenie na obecną branżę gier, a uwierzcie, że znajdziecie wiele analogii do obecnych poczynań tuz świata growego.  Sega od środka Książka nie jest cieniutką pozycją, a całkiem opasłym tomiskiem  w twardych oprawach. Ma ona prawie 600 stron i dość niewielką czcionkę, więc jest tu sporo do poczytania. Po środku mamy kilkadziesiąt kolorowych zdjęć z tamtych lat, które ogląda się zupełnie inaczej podczas lektury, wiedząc już kim są dane osoby na fotografiach.  Książka opisuje Segę od momentu przejęcia przez  Toma Kalinske  posady CEO Sega of America w roku 1990, a także wcześniejsze perypetie gigantów branży rozrywkowej w latach 80-tych. Początek Wojen konsolowyc h zaczynamy od poznania Toma na wakacjach na Hawajach, gdzie s

Programowanie pod WP7.5, czyli Windows Phone od kuchni

Po miesiącach szaleństw z Windows Phone, nieskończonej liczby instalacji i deinstalacji, kilku flashowaniach, grzebaniach się w MFG, aktualizacjach (udanych i tych zakończonych niepowodzeniem), przyszedł wreszcie czas, ażeby "spoważnieć" :P i napisać coś własnego na Windows Phone 7.5. Od razu napisze, że jest kilka problemów (i to wcale nie natury programistycznej). Dla kogo? Chcący zacząć programować dla Windows Phone 7(.5) powinniśmy umieć "na dzień dobry" podstawy C#/VB oraz podstawy Silverlighta lub XNA jeśli zechcemy tworzyć gry (także na XBox360!). Aplikacje pisane są w Visual Studio 2010 for Windows Phone. W Tym krótkim przewodniku postaram się opisać jak zacząć przygodę z pisaniem aplikacji na Windows Phone. A zatem, do dzieła! Visual Studio 2010 for Windows Phone Jak już wspomniałem przygodę rozpoczynamy od instalacji Visual Studio 2010 for Windows Phone http://www.microsoft.com/visualstudio/en-us/products/2010-editions/windows-phone-developer-too

Proste i darmowe modelowanie postaci w 3D przy użyciu MakeHuman i bvhacker

Modelowanie w 3D wydaje się nietrywialnym zagadnieniem. Na przeszkodzie staje nie tylko brak umiejętności i doświadczenia, ale także elementy bardziej materialne. Często ograniczeniem bywa sprzęt, który nie uciągnie aplikacji do grafiki 3D, ale również oprogramowanie, które potrafi słono kosztować. W tym wpisie pragnę przedstawić szybki sposób na modelowanie postaci 3D. Nie będzie wymagana znajomość zagadnień grafik 3D, a oprogramowanie użyte do tego wpisu jest całkowicie darmowe, również do celów komercyjnych. Dodatkowo przedstawione aplikacje nie wymagają kosmicznego sprzętu, aby móc wygodnie pracować, jednocześnie osiągając zadowalające wyniki. Modelowanie postaci w 3D - prosty przepis dla każdego Zacznę od tego, że nigdy nie wiemy, kiedy może przydać się nam wymodelowanie postaci w 3D. Do tej pory temat grafiki 3D omijałem szerokim łukiem, gdyż jako programista aplikacji nie widziałem zastosowania tej dziedziny w swojej branży. Okazało się, że szybko zmienię zdanie. Zapewne

Epson EcoTank — domowa drukarnia i fotolab w jednym

Testy drukarki Epson EcoTank L3110 niestety już dobiegły do końca i sprzęt trzeba zwrócić. Przez ostatnie tygodnie wydrukowałem grubo pand 200 zdjęć i ponad 50 stron tekstu. W pożegnalnym wpisie przedstawię kilka porad i uwag odnośnie drukowania zdjęć w domu za pomocą drukarek EcoTank.  Domowy fotolab - koszty Drukowanie w domu zdjęć do albumu to kusząca propozycja. Z drukarką EcoTank jest to dodatkowo bardzo opłacalny sposób na tanie zdjęcia do albumu. Zacznijmy od kosztów tuszu. Otóż pojedyncza buteleczka z tuszem to wydatek 25 złotych (65 ml). Takich tuszy potrzeba nam 4 (pełen CMYK). Po wydrukowaniu 200 zdjęć bez ramek (format 10x15 cm), w najwyższej jakości druku, ubyło około 1/4 wszystkich tuszy: Można zatem przyjąć, że wydrukowanie jednego zdjęcia 10x15 cm najwyższej jakości kosztuje około __12 gr (tusz), __ ustalmy że tusze ubywają jednakowo. Dodajmy do tego jeszcze koszt papieru: 10 gr (paczka 100 arkuszy, 250 g). Sumarycznie wychodzi __ __ zatem 22 gr (tusz+papi